PiS żałuje wystąpień Pawłowicz? "Poniosły ją emocje"

Posłanka Krystyna Pawłowicz podczas debaty o związkach partnerskich w Sejmie

Posłanka Krystyna Pawłowicz podczas debaty o związkach partnerskich w Sejmie (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Co do zasady prof. Pawłowicz miała rację. Ale wszyscy wiemy, że ma nieprzewidywalny temperament, poniosły ją emocje, przegrała i obrywamy w wojnie, która mogła być wygrana - mówi "Rzeczpospolitej" członek Komitetu Politycznego PiS.
Wystąpienie posłanki Krystyny Pawłowicz w debacie o związkach partnerskich, według rozmówców "Rz" "raczej nie było celowym zabiegiem wzmacniającym prawe skrzydło, lecz błędem, za który odpowiada szef klubu".

Zdaniem politologów mogło to być celowe zagranie partii, która na tydzień przed wnioskiem o wotum nieufności dla premiera Tuska i zgłoszeniem kandydatury prof. Piotra Glińskiego, uchodzącego za "umiarkowane centrum", robi ukłon w stronę prawego skrzydła. - Mocne wystąpienie prof. Pawłowicz miało miejsce, gdy ponownie aktywizować się zaczął Ziobro. Posłanka PiS całkowicie go przykryła, mówi się o niej, prawa strona jest zadowolona, Ziobro zniknął - mówi dziennikowi dr Maciej Drzonek z Uniwersytetu Szczecińskiego.

Pawłowicz: Gliński nie słuchał mojego wystąpienia

Sam Gliński wczoraj w RMF FM przeprosił za Pawłowicz . - Ja się z tymi wypowiedziami nie zgadzam - właśnie jeśli chodzi o formę czy o niekulturalny styl wypowiedzi - mówił prof. Gliński.

- Mam wrażenie, że w ogóle mojego wystąpienia nie słuchał, tylko zna je z medialnych relacji - mówi "Rz" prof. Pawłowicz. Dodaje, że ze strony innych posłów PiS docierają do niej wyrazy uznania.

Ale nie wszyscy w PiS są zadowoleni. - Obowiązuje dyrektywa, że nie wolno wypowiadać się posłom na tematy, na których się nie znają. Mamy wyznaczone swoje specjalizacje. Prof. Pawłowicz nie jest od wojen kulturowo-światopoglądowych - wyjaśnia inny rozmówca z PiS.



Zobacz także
  • Adam Hofman Hofman u Olejnik: Każdy ma prawo wybierać sobie życie, jak chce. Ale to państwo decyduje, co jest najlepsze
  • Krystyna Pawłowicz "Jestem obywatelką Polski, osobą homoseksualną. W zeszłym tygodniu zostałam poniżona przez posłów" [LIST OTWARTY]
  • Prof. Krystyna Pawłowicz, posłanka PiS "Andrzej Lepper przy Pawłowicz wychodzi na grzecznego baranka"
Komentarze (7)
PiS żałuje wystąpień Pawłowicz? "Poniosły ją emocje"
Zaloguj się
  • ciemnyludd

    Oceniono 39 razy 39

    Można KRZYŻEM, można ZAMACHEM, można WRAKIEM, można i ....K O Ł T U N E R I Ą.... kiedy się już nie ma artylerii....

  • skynet1234

    Oceniono 35 razy 35

    To nie emocje ale GŁUPOTA w czystej postaci! "Wyrazy uznania" od innych posłów PiS pokazują, że ta głopota, zwykłe chamstwo, prostactwo, zaścianek, ogarnęła całe prawicowe skrzydło. Każdy chyba słyszał ten żenujący rechot na sali sejmowej... Szkoda słów - i to są ludzie, którzy zostali wybrani przez Naród jako Jego reprezntanci...

  • przybysz212

    Oceniono 34 razy 34

    Panią Kempę też podnosiły emocje, panów Błaszczaka, Hofmana, Ziobrę także. Coś bardzo rozemocjonowana partia to jest. Może rabacik na środki uspokajające?

  • zuk.w.trawie

    Oceniono 22 razy 22

    Szkoda słów na komentowanie... Żenada.

  • zimny-lech

    Oceniono 20 razy 20

    Pewnego razu na bezludnej wyspie wylądowała Krystyna Pawłowicz i dwóch mężczyzn.
    Panowie zobaczyli Pawłowicz...i tak powstał HOMOSEKSUALIZM...

  • pannamarianna777

    Oceniono 13 razy 13

    Przykro, że wywody panny Krysi sprawiły wielu osobom przykrość. Ale za to pokazały jacy to MY jesteśmy. Nie tylko z powodu radosnego śmiechu, chamskich okrzyków "buzi, buzi" posłów.
    Padają czasami pytania "kto tego lub tę wybrał na posła. Odpowiedź można otrzymać z filmiku, na którym panna Krysia Pawłowicz ubliża Annie Grodzkiej. Poniża za plecami. Czy na sali była po tej wypowiedzi cisza? Nie, był radosny rechot.
    Może gdyby Ci ludzie mieli świadomość, że ze starości i niedołężności większości obecnych niektórzy też mogliby się pośmiać ( Dla jasności - nikogo do tego nie namawiam, a wręcz zniechęcam) śmiechu by nie było.
    POGARDA - to nie wypowiadane słowo ma swoją codzienność w życiu Polaków. Zbyt wielu.
    POGARDA - za inne poglądy, za niewłaściwy ubiór, za brak akceptacji pazerności KK, za brak wypasionego samochodu itd itd

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM