Politolog: Krytyka celebrytów nie pogorszy notowań Platformy. PO i tak jest w tendencji spadkowej

Po odrzuceniu projektu ustawy o związkach partnerskich PO ostro skrytykowali celebryci. Dołączyła do nich reżyserka Agnieszka Holland. - Na oszustów więcej głosować nie będę - mówiła. Czy premierowi zaszkodzi krytyka znanych osób i czy tuskobus jest dobrą odpowiedzią na spadki w sondażach? Pytamy dr. Bartłomieja Biskupa, politologa z Instytutu Nauk Politycznych UW.
Anna Pawłowska, Gazeta.pl: Coraz więcej znanych osób krytykuje premiera Tuska i PO. To już nie tylko celebryci, ale też uznane autorytety, jak Agnieszka Holland. Ich krytyka odbije się na notowaniach PO?

Dr Bartłomiej Biskup: Trudno to w tym momencie przewidzieć. Poparcie celebrytów, czyli ludzi znanych z tego, że są znani, było zawsze jedną z podstaw poparcia dla Platformy, bardzo jej sprzyjało. Na pewno PO jest cały czas w tendencji spadkowej - notowania delikatnie stale spadają. Nie sądzę jednak, żeby krytyczne opinie znanych osób dramatycznie wpłynęły na poparcie Platformy.

Platforma rządzi już kolejną kadencję i musi ponosić pewne koszty rządzenia, a one i tak nie są duże. Nie będzie raczej gwałtownych wahań. Zresztą Platforma była już w takich sytuacjach. Była głośna sprawa z krytyką Marcina Mellera, ale też nic szczególnego z niej nie wynikło, nie przełożyło się to bardzo na notowania PO. To wszystko są kamyczki, które dokładają się do całego obrazu, który będzie kompletny dopiero przy następnych wyborach.

Na którą część elektoratu PO medialna krytyka zadziała najmocniej?

- Od PO odchodzi przede wszystkim elektorat centrolewicowy, o który partia rozszerzała się jeszcze niedawno. To na pewno będą mieszkańcy większych miast, raczej osoby lepiej wykształcone. To ci, którzy zostali wcześniej przejęci po partiach lewicowych, od SLD czy Ruchu Palikota. Poparcie SLD już rośnie, część wyborców PO zagłosuje na lewicę, reszta w dniu wyborów zostanie w domach.

Mógłby zyskiwać Palikot, ale wdał się w jakieś dzikie awantury, więc z jednej strony zyskuje, a z drugiej traci. Myślę, że to się wyrównuje. To, co się dzieje, tylko utwierdza wyborców w przekonaniu, że politycy nie realizują obietnic, nie zajmują się tym, co deklarowali.

Jak Donald Tusk mógłby się obronić przed zarzutami, które teraz są mu stawiane? Agnieszka Holland wprost nazywa polityków Platformy Obywatelskiej oszustami...

- Będzie trudno się obronić przed tymi zarzutami. Zależy, na kogo premier Tusk teraz stawia. Oczywiście, będzie można to zrobić, pracując nad kolejnym projektem i wprowadzając go do Sejmu. Nie musi być przyjęty, ale jakaś dyskusja się odbędzie. Premier na pewno musiał spodziewać się takiej fali krytyki. Tusk zawsze może też powiedzieć, że Platforma jest partią szeroką, są różne frakcje i nikomu nie będzie ograniczać sumienia. Trudno będzie się obronić, ale jest to możliwe, trzeba z tymi ludźmi dyskutować.

Objazd kraju tuskobusem to dobra strategia?

- Trudno to ocenić już w tym momencie. Na pewno każda próba odpowiedzi jest dobra, każda próba komunikacji ma sens. Im więcej kontaktu z ludźmi w terenie, tym więcej można zyskać. Ale trzeba też pamiętać, że premier rządzi już wiele lat i na pewno spotka się z różnymi wybuchami nastrojów społecznych. Szczególnie że to półrocze zapowiada się na najgorsze od lat, jeśli chodzi o gospodarkę. To jest dobre narzędzie o tyle, że pokazuje premiera, który stawia czoła wyzwaniom i nie boi się rozmawiać z ludźmi w trudnej sytuacji. Ale co z tego wyniknie? Zobaczymy.

Mieliśmy w przypadku Platformy wyjątkowo dużo niezrealizowanych zapowiedzi komunikacyjnych czy wręcz teatralnych zagrywek, jak wiosenna ofensywa legislacyjna albo informacje, że premier przenosi się do Sejmu. Trudno więc powiedzieć, czy kolejna zapowiedź zadziała...

Zobaczymy też, czy to będą spotkania przygotowane w stu procentach, gdzie będą sami sympatycy PO i młodzieżówka. Wtedy będzie lekko, miło i przyjemnie. Jak premier będzie spotykał się z przypadkowymi ludźmi, może usłyszeć różne prawdy w stylu: "jak żyć, panie premierze". To będzie dużo trudniejsze, a wiadomo, że media będą pokazywać najbardziej smakowite kąski i ataki. Mimo wszystko uważam, że warto zaryzykować.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Politolog: Krytyka celebrytów nie pogorszy notowań Platformy. PO i tak jest w tendencji spadkowej
Zaloguj się
  • ciemnyludd

    Oceniono 5 razy 5

    Platforma spada, spada i ciągle SPAŚĆ NIE MOŻE, bo ma niezawodnego sojusznika... Który podpiera raz po raz chwiejącą się Platformę, a to ZAMACHEM, A TO PROFESOREM, a to PANCERNĄ BRZOZĄ....A wszystko pachnie na przemian TROTYLEM LUB ŚWIĘCONĄ WODĄ... Bo nawet po siedmiu latach niewielu jest takich którzy wolą Z DESZCZU POD RYNNĘ....

  • life.form

    Oceniono 1 raz 1

    Skoro krytyka nie pogorszy, to i pochwały nie polepszą. Tendencja jest spadkowa, i tak trzymać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX