Słowa Gowina "Nie mam zdania, czy Grodzka jest mężczyzną czy kobietą" wywołały burzę. "Minister nie chciał nikogo urazić

"Nie mam zdania, czy Grodzka jest mężczyzną, czy już kobietą" - tak brzmi tytuł wywiadu z Jarosławem Gowina. Na wypowiedź zareagowała Kampania Przeciwko Homofobii. Na razie reagować nie zamierza pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania. Ministerstwo tłumaczy, że to zdanie wyrwane z kontekstu. - Minister nie chciał nikogo urazić - mówi rzeczniczka ministra.
Wywiad z min. Jarosławem Gowinem, opublikowany 9 lutego przez "Super Express", nosi tytuł "Nie mam zdania, czy Grodzka jest mężczyzna, czy już kobietą". Zdaniem kampanii Przeciwko Homofobii takie zdanie pada w wywiadzie. Dlatego organizacja wystosowała pismo do pełnomocnika rządu ds. równego traktowania, Rzecznika Praw Obywatelskich i premiera.

"Minister Sprawiedliwości powinien stać na straży prawa, a swoim zachowaniem, wypowiedziami i postawą stanowić przykład dla społeczeństwa (...) taka wypowiedź ma charakter dyskryminujący, gdyż podważa prawo jednostki do samostanowienia i określania swojej tożsamości" - czytamy w liście KPH.

Minister nie podziela wątpliwości

Pełnomocnik rządu do spraw równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz czytała wywiad z ministrem Gowinem. Ale ma inną opinię niż KPH. - Nie odniosłam takiego wrażenia, że odpowiedź pana ministra odnosiła się do jego rzeczywistych wątpliwości co do obecnej płci pani poseł Anny Grodzkiej. Chciałabym poczekać najpierw na to, co powie Jarosław Gowin i dopiero później ewentualnie zareagować na pismo - powiedziała w rozmowie z TOK FM.

Na razie jednak ani reakcji ministra, ani też rozmowy z nim nie było. - Myślałam, że bardzo szybko minister sprawiedliwości odpowie publicznie. Jeśli nie, to oczywiście zadzwonię do pana ministra lub zapytam go osobiście - mówi Kozłowska-Rajewicz.

Nikt nie odpowiedział

Na list Kampanii Przeciwko Homofobii nie zareagował do tej pory żaden z jego adresatów. - Do nas nikt się nie odezwał - mówi TOK FM Zofia Jabłońska. - Przez to, że to było w "Super Expressie", nikt sprawy "nie podłapał". Żadne organizacje społeczne. Żadne media. Ale to za duża sprawa, by to tak zostawić. Minister po raz kolejny wykazał się pogardą dla systemu prawnego - stwierdziła przedstawicielka fundacji.

KPRM: Pytajcie Gowina

O opinie na temat wypowiedzi Jarosława Gowina i reakcję na pismo KPH zwróciliśmy się także do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

"List Zarządu Kampanii przeciw Homofobii wpłynął wczoraj 12 lutego 2013 r. jedynie do naszej wiadomości. Jego adresatem jest Minister Sprawiedliwości Jarosław Gowin, zatem prośbę o komentarz należy skierować do Ministerstwa Sprawiedliwości" - napisał w mailu przedstawiciel KPRM.

"Słowa wyrwane z kontekstu"

- Minister nie chciał nikogo urazić - tłumaczy Patrycja Lose, rzecznik Ministra Sprawiedliwości. - Ale to dziennikarze zapytali o spór naukowców, czy operacja zmiany płci definiuje kto jest kobietą, a kto mężczyzną. Jak się wczyta w wywiad, to to widać. Minister chciał dać do zrozumienia, że nie chce wchodzić w spory naukowców i nie ma zdania na ten temat. Jak się wczyta w dalszą część, to wyraźnie widać, że minister mówi o tym. " Rozumiem jednak, że zdarzają się rzadkie przypadki osób o innej psychice niż cielesności, to osobisty dramat i cierpienia. Niezależnie od sporów naukowych powinniśmy odnosić się do tych osób z szacunkiem.

Rozmowa z ministrem była autoryzowana. Cytat, który wywołał awanturę, zdaniem ministerstwa jest wyrwany z kontekstu. Lose zapowiedziała też, że będzie przygotowana odpowiedź na list Kampanii Przeciw Homofobii.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (361)
Słowa Gowina "Nie mam zdania, czy Grodzka jest mężczyzną czy kobietą" wywołały burzę. "Minister nie chciał nikogo urazić
Zaloguj się
  • annik

    Oceniono 484 razy 178

    No proszę. Teraz homofobem będzie każdy kto nie dopatrzy się w Grodzkiej 100% kobiety...

  • jazata

    Oceniono 318 razy 168

    No rzeczywiście... najważniejsza sprawa wagi państwowej... kurna prowincja ginie, ludzie umierają z braku pomocy lekarskiej, dzieci mdleją z głodu, a Warszaka się zastanawia co pani Grodzka ma większego... żenada! Policzymy się w najbliższych wyborach!

  • patx

    Oceniono 701 razy 161

    Facet nie boi się mówić głośno tego, co więkoszość myśli i co wynika z trzeźwego spojrzenia na świat, bez zaślepienia ideami genderowymi itp. Przy okazji robi to w sposób kulturalny, rzeczowy i logiczny. Szacun.

  • robot_nick

    Oceniono 284 razy 130

    Anna Grodzka tez chyba nie jest do końca pewna, bo mylą jej się czasami końcówki gdy mówi o sobie. Dlaczego KPH nie reagowała podczas jej rozmowy z Nowicką w TVN?!

  • szejski

    Oceniono 246 razy 122

    A co Pani Grodzka ma napisane w dowodzie? Nic innego władzy nie powinno interesować.

  • wuetend

    Oceniono 187 razy 113

    "Zdaniem kampanii Przeciwko Homofobii takie zdanie pada w wywiadzie."

    To zdanie to najlepsza puenta tych oparów absurdu.

  • roger45

    Oceniono 163 razy 81

    Najwiekszym zagrozeniem dla demokracji jest zamknac usta .....
    Powiedzial rzecz oczywista.

  • wlomat1

    Oceniono 191 razy 65

    No dobrze - ale ja też nie wiem - no i co? Czytałem że p Grodzki (a) ma męski organ płciowy - a kobiety nie mają. Nie wiem czy to jest prawda czy nie. Ale mogę mieć wątpliwości. Bo mam dość posłusznego dukania jedynie słusznych tekstów za kapłanami nowej lewackiej quasi religii którzy opanowali media. Mogę mieć wątpliwości i nic nikomu do tego. Nie jestem specjalnie odważny - ale wiem że nie ma Homo-SB które by mnie spałowało za niepoprawność poglądów. Więc będę je wyrażać. I minister Gowin też ma prawo. Bo nigdzie nie jest napisane że można mówić tylko tak jak sobie życzy p. Grodzki (a) czy p. Biedroń np. >!>!>!>!>!>!>!>!>!

  • dyfly

    Oceniono 198 razy 50

    Kolejny plus dla Gowina. Brawo, coraz bardziej go lubię.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX