Dziennikarz Polsatu zagadnął Ogórek na targach książki. A ona nieoczekiwanie zgodziła się na wywiad

- Którego z kandydatów się najbardziej boję? To raczej oni mnie się boją - mówiła Magdalena Ogórek. Kandydatka SLD zgodziła się na krótką rozmowę z Polsat News, mimo że do tej pory unikała wywiadów w telewizji.
POLUB NAS
Reporter zagadnął Ogórek podczas targów książki w Poznaniu. Okazało się, że kandydatka SLD bardzo optymistycznie widzi swoją kampanię.

- Nie było żadnego wydarzenia, które przyprawiłoby mnie o palpitacje serca. Jestem bardzo zbudowana i to uczucie mi towarzyszy cały czas, ponieważ otrzymuję dużo poparcia i serdeczności od wyborców. Podpisów jest już pół miliona - to też daje asumpt do tego, żeby czuć się pewnie, energicznie i cieszyć, że mój program trafia do Polaków. To mnie uskrzydla - mówiła.

Jak się walczy, gdy się wie, że się przegra? - Nie umiem przegrywać, więc walczę do końca. Radziłabym się nie dać zwieść sondażom, bo one wielokrotnie pokazywały, że nie są miarodajne - odparła Ogórek na to pytanie.

"Rząd zaczął już teraz realizować moje postulaty"

Gdy dziennikarz spytał Ogórek, dlaczego ucieka dziennikarzom, kandydatka SLD odpowiedziała, że "nie ma takiego wrażenia". - Odkąd ruszyliśmy w Polskę, odpowiadam na wszystkie pytania. Jestem też obecna w mediach społecznościowych. Wiadomo, że doba ma tylko 24 godziny, ale staram się odpisywać osobiście na wszystkie maile.

Ogórek zadeklarowała, że nie boi się żadnego z konkurentów. - To raczej oni mnie się boją. Biorąc pod uwagę różne plotki towarzyszące tej kampanii, mam wrażenie, że to ja stanowię zagrożenie.

- Mam nadzieję, że jak zostanę prezydentem, to Pałac Prezydencki wypełni się ekspertami, którzy napiszą prawo od nowa, chodzi mi zwłaszcza o prawo podatkowe. Chociaż widzę, że ostatnio rząd się do tego zapalił. Bardzo mnie to cieszy, bo może się okazać, że moim sukcesem będzie to, że do końca kampanii wszystkie moje postulaty będą już zrealizowane - stwierdziła kandydatka SLD.

Na pytania o adopcję dzieci przez pary homoseksualne i legalizację marihuany Ogórek odpowiedziała dość wymijająco: - Zawsze się zgodzę z wolą narodu. Moje osobiste przekonania będę musiała odłożyć na bok, bo Biblią prezydenta jest konstytucja.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (30)
Dziennikarz Polsatu zagadnął Ogórek na targach książki. A ona nieoczekiwanie zgodziła się na wywiad
Zaloguj się
  • anna12-3

    Oceniono 37 razy 23

    Wg.mnie wywiad całkiem udany. Jakie pytania,takie odpowiedzi. Poza tym ,uważam, że nikt tej światłej kobiecie,nie musi dyktować co ma mówić. Jej wykształcenie wg.rankingu onetu: / Kan­dy­dat­ka SLD jest dok­to­rem nauk hu­ma­ni­stycz­nych. Ukoń­czy­ła stu­dia ma­gi­ster­skie na kie­run­ku hi­sto­rii Uni­wer­sy­te­tu Opol­skie­go, stu­dia po­dy­plo­mo­we na kie­run­ku In­te­gra­cji Eu­ro­pej­skiej na Uni­wer­sy­te­cie War­szaw­skim oraz stu­dia te­ma­tycz­ne w Eu­ro­pe­an In­sti­tu­te of Pu­blic Ad­mi­ni­stra­tion w Ma­astricht. Pra­co­wa­ła, jako wy­kła­dow­ca w Wyż­szej Szko­le Cła i Lo­gi­sty­ki w War­sza­wie oraz Ma­ło­pol­skiej Szko­le Wyż­szej im. J. Die­tla w Kra­ko­wie/ - gwarantuje samodzielność w myśleniu. Podziwiam ją za odwagę i ogromną odporność na bluzgi i wylewanie pomyj na jej głowę przez polityków ,dziennikarzy i np.komentatorów jak niżej. To, że ona to znosi i jest ponad wszystko - świadczy wyłącznie o jej kulturze osobistej. Czy ktokolwiek zauważył, ze nigdy, nikomu nie ubliżyła, że jest jedyną kandydatką odnoszącą się z szacunkiem do swoich konkurentów? Ludzie inteligentni, którzy mają dość tego polskiego piekła ,tego szamba,w którym taplają się politycy i dziennikarze, powinni na serio rozpatrzyć tą kandydaturę. Dr Ogórek ,jest moją kandydatką i tylko na nią będę głosować.

  • falowod

    Oceniono 24 razy 14

    m,adrze powiedzila! " Biblia prezydenta jest konstytucja " (!) to powinnien sonie Komorowski powiesic w sypialni i gabinecie :)

  • oby.watel

    Oceniono 26 razy 12

    Bałem się, że Ogórek się boi, ale niepotrzebnie, bo Ogórek nikogo się nie boi, ale wszyscy boją się Ogórek. Ciekawe dlaczego. Niemniej jednak największą tragedią dla Ogórek będzie jak Ogórek zaczną się bać wyborcy podczas wyborów...

  • adamofsky

    Oceniono 48 razy 10

    Na targu książek, pogięło Panią? Pani Ogórkowo, nie dostanie Pani nawet 5%. Niech Pani jedzie do Częstochowy po głosy, albo najlepiej pójdzie tam z buta. Jesteśmy w Polsce, proszę Pani..

  • artu30

    Oceniono 11 razy 5

    Przydalby sie kurs czytania dla pisowkiego elektoratu bo znow okaze sie wybory sfalszowano.

  • krukpl

    Oceniono 34 razy 2

    Została wyuczona naprędce jak mówić ,odpowiadać by było zgodne z polityką obecnie SLD wiec JUŻ nie ucieka przed dziennikarzami a to czy treść ma sens to już sprawa drugorzędna

  • tegepe

    Oceniono 21 razy 1

    Jaka wspaniałomyślna pańcia. Wielkie mecyje!

  • depepoz

    Oceniono 16 razy 0

    Wstrząs w amerykańskim Senacie po informacji, że Ogórek udzieliła wypowiedzi. Przewidywane przemieszczanie wojsk.

  • klara551

    Oceniono 11 razy -1

    To już nawet na targach książki ogórki się lansują? Jeszcze tylko brakuje lansu na jakiejś mszy,meczu czy balandze w dyskotece.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX