Lis: Siedzisz cicho - masz spokój. Spróbuj mówić, że zamachu nie było - zostajesz skopany

"Powtarzanie rzeczy oczywistych i stanie na straży prawdy wymaga w Polsce solidnej asertywności i twardego moralnego kręgosłupa. Czasem trzeba za to płacić cenę zniewag, oszczerstw, insynuacji, czasem - wielopokoleniowej lustracji" - pisze Tomasz Lis. Wg szefa "Newsweeka" osobom, które krytykują PiS i nie wierzą w zamach w Smoleńsku, fundowane jest "piekło".
Zdaniem Tomasza Lisa Prawo i Sprawiedliwości w sprawie katastrofy smoleńskiej gra "na dwóch instrumentach". I odnosi spore sukcesy. "Hardcorowi PiS-owcy" - jak napisał naczelny "Newsweeka" - bez przerwy powtarzają "zamach, zamach, zamach, ot taka prymitywna propagandowa rąbanka". Znacznie subtelniej grają "smoleńscy sceptycy", którzy jak ocenia Lis, to najczęściej "zwykli PiS-owscy oddelegowani do wstrętnych mainstreamowych mediów, by udawać nie PiS-owców, a może nawet obiektywnych dziennikarzy".

Właśnie do ich audycji "tylko przez przypadek przychodzą PiS-owscy politycy". Dzięki takim wizytom, jak uważa Tomasz Lis, widzowie "myślą: "Laboga, ten ci z tego mejnstrimu, a wątpliwości ma, zamach mógł być!".

"Siedzisz cicho - masz spokój"

Sączenie jedynie słusznej prawdy, czyli że w Smoleńsku doszło do zamachu, to zdaniem redaktora naczelnego "Newsweeka" niejedyna sprawdzona broń Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem dziennikarza równie ważne są ataki na wszystkich, którzy mają inne zdanie na temat tego, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 roku.

"Wszyscy funkcjonujący w mediach od lat dostają od PiS-owskiej prawicy prosty sygnał: siedzisz cicho, buzia w kubeł, masz spokój. Ale spróbuj otwarcie mówić, że zamachu nie było, że PiS cynicznie instrumentalizuje katastrofę albo że IV RP była pomysłem całkowicie poronionym - zostajesz skopany, odsądzony od czci i wiary, zafundujemy ci piekło, rozgrzebiemy życiorys twój i twoich przodków".

Lis uważa, że takiemu szantaż "ma korzenie w obrzydliwej epoce moczaryzmu", ulega wielu dziennikarzy, "ze strachu lub wygody ulega".

W tej sytuacji, jak uważa Tomasz Lis, "powtarzanie rzeczy oczywistych i stanie na straży prawdy wymaga w dzisiejszej Polsce naprawdę solidnej asertywności i twardego moralnego kręgosłupa". "Czasem trzeba za to płacić cenę zniewag, oszczerstw, insynuacji, czasem - wielopokoleniowej lustracji. Trudno. Oni mają rację - presja ma sens. My również - mówienie prawdy ma sens jeszcze większy" - podsumowuje redaktor naczelny "Newsweeka".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (44)
Lis: Siedzisz cicho - masz spokój. Spróbuj mówić, że zamachu nie było - zostajesz skopany
Zaloguj się
  • zelalem

    Oceniono 93 razy 75

    W ramach nie siedzenia cicho trzeba się rozprawić z wylansowanym mitem Kaczyńskiego jako prezydenta wszechczasów.
    Retoryka przyjęta na początku, bo o zmarłychźle się nie mówi, stała się teraz niepodważalną tezą.
    A przecież był to kłótliwy, zarozumiały i nieudolny polityk!

  • flat-ower1

    Oceniono 84 razy 66

    Święte słowa redaktora. Zaraz mi na myśl przychodzi niejaki Kowal - niby to nie-pisowiec, niby państwowiec i znawca polityki wschodniej ale ciągle po kaczemu wątpiący, robiący pseudo intelektualne wrzutki w temacie ! Dopiero sprawa "Wilków" odsłoniła jego kruchą bazę poglądów demokratycznych: nie wpuścić, linowe sankcje zastosować, coś wymyśleć, coś zakombinować z prawem...ot, w stylu Ziobry . I takich jest więcej (Rymanowski !!!!!)

  • podjadam.lisom.kury

    Oceniono 51 razy 43

    a ja robię na pislamistów, kato-talibów bujanych, kato-faszystów rydzykowych i na rodziny macierewicza jedną wielką kupę.
    bo jedyną prawdą jest MATEMATYKA i nauki z nią związane a nie smoleńskie obrządki i wiara w gusła.
    sialala lalala.

  • ciemnyluddd

    Oceniono 54 razy 32

    Paranoja jest bytem samoistnym... A cała reszta to już tylko...s z c z e g ó ł y...

  • eski57

    Oceniono 14 razy 14

    Zgadzam się z tekstem red. Lisa a podtrzymywanie zamachu , to niewiarygodne ... ! Odpowiedzialnym za stan lotnictwa – w tym rządowego pułku , był protegowany Kaczyńskich - gen. Błasik i prezydent L. Kaczyński jako Zwierzchnik ... , - Błasik był też dowódcą tego lotu - Jedynym wyjściem J. Kaczyńskiego było wywołanie ZAMACHU , bo to uwalniało całkowicie jego i PiS od odpowiedzialności ...!! Wierzącymi w zamach są prości ludzie , bo im proboszcz też to potwierdzał a MÓWIĄCY , że to był zamach , to są miłośnicy prezesa , nie chcący mu robić przykrości a dowalić rządzącym !! Narzuca się pytanie , czy WARIOGRAF wykaże , że ci MÓWIĄCY , rzeczywiście w zamach wierzą ??

  • jezierskiadam

    Oceniono 22 razy 8

    Za mówienie prawdy obowiązuje zamilczanie i zapis na nazwisko.

    Czytajcie >>> www.tokfm.pl/blogi/adam-jezierski

  • rpal

    Oceniono 6 razy 6

    To jeden z mądrzejszych dziennikarzy i w nosie mam to gdzie i u kogo zarabia. Ma prawo do zaradności i ustawienie się w tej czy innej redakcji. To jego robota, tak samo jak murarz jedzie za pracą tam gdzie jest robota i godnie za to płacą. Stawianie pod ścianą tego czy innego polityka to jego obowiązek aby wydusić z delikwenta jego prawdziwe poglądy.

  • emerytgw

    Oceniono 4 razy 4

    Brawo p. Lis, pisowcy to w sprawach smoleńskich hieny, nikczemnie stale ujadają wbrew faktom, odświerzając wielu rodzinom ból po stracie bliskich.

  • Kamila Bugaj

    Oceniono 12 razy 0

    Paweł Tanajno: „Marihuana jest zdrowsza od tytoniu, alkoholu, a nawet cukru i kawy”
    www.rogalinski.com.pl/pawel-tanajno-marihuana-jest-zdrowsza-od-tytoniu-alkoholu-a-nawet-cukru-i-kawy/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX