Wybory prezydenckie 2015. Ogórek w TVP: Mainstream ruszył, żeby urwać mi kilka procent poparcia

Magdalena Ogórek oświadczyła w wywiadzie dla TVP, że "mainstream ruszył", by odebrać jej poparcie, które miałoby przejść na rzecz Bronisława Komorowskiego. Przyznała również, że SLD przeznaczyło na jej kampanię "bardzo skromne środki".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Gdybym miała opierać się na różnych plotkach i opowieściach, to pewnie nie byłoby mnie tutaj, bo on mówił 9 stycznia u wszelakich komentatorów, publicystów i w różnych mediach, że na pewno się wycofam, że to koniec kampanii, że nie mam żadnego wsparcia i proszę - dwa tygodnie do wyborów i ja trwam - mówiła kandydatka SLD na urząd prezydenta.

Pytana o stosunki między nią a Leszkiem Millerem odpowiedziała, że ich przyjaźń jest nie szorstka czy dobra, ale "właściwa". - To jest moja kampania wyborcza, Magdaleny Ogórek. Ja podejmuję w niej wszystkie decyzje i robię tak, żeby ta kampania wypadła jak najlepiej dla wszystkich Polaków - tłumaczyła.

Czy Magdalena Ogórek okaże się być gwoździem do trumny SLD? >>>

"Nigdy nie byłam asystentką"

Prowadzący rozmowę Krzysztof Ziemiec zauważył, że wcześniej nie interesowała się problemami Polaków, o których dziś mówi, choć była obecna w polityce, m.in. jako asystentka Grzegorza Napieralskiego. - Nie miałam mocy sprawczej, pracowałam jako dziennikarka - odpierała zarzuty i dodała, że "nigdy nie była asystentką". - Nic nie wiem na ten temat. Rozumiem, że temu politykowi wydawało się, że miał asystentki z doktoratem. Nie, tak nie było - stwierdziła.

Nie chciała jednak ujawnić, czym się zajmowała podczas pracy w biurze ówczesnego szefa Sojuszu.

Zaznaczyła również, że kwota, jaką SLD przeznaczył na jej kampanię, to "bardzo skromne środki". - Nie wydaje mi się, żeby to był milion, wręcz jestem tego pewna, że taka kwota nie została przeznaczona na tę kampanię, jednak dokładnych danych nie mam - stwierdziła.

Magdalena Ogórek zadeklarowała, że weźmie udział w debacie kandydatów, jeśli dołączy do niej Bronisław Komorowski.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (38)
Wybory prezydenckie 2015. Ogórek w TVP: Mainstream ruszył, żeby urwać mi kilka procent poparcia
Zaloguj się
  • klara551

    0

    Barbiątko ty moje a wiesz ilu pytają w sondażach? A poparcie sondażowe nawet 10 procentowe to dopiero 100 osób na tysiąc pytanych, a do wyborów i głosowania droga daleka.A jak tam sprawy męża? Już oczyszczony z podejrzeń?

  • flat-ower1

    Oceniono 6 razy 2

    Pani Lalunia udaje naiwną a wcale taką nie jest. Jeśli to prawda,że jest psiapsiółką Przetakiewiczowej z "La Mania " i w kampanii lansuje jej kiecki to narzekania na mainstream są trochę dziwne. Toż stamtąd dwa kroki tylko do dr Johanna, znanego dobroczyńcy biednej Polski ! Fakt jest faktem, wyru.... Millera w sposób lekki , łatwy i przyjemny. Pozostaną mu fotki z ładną lalą !

  • bibelotxx7

    Oceniono 5 razy 3

    Dobry wykret z uczestnictwa w debacie, kiedy wiadomo, ze Komorowskiego nie bedzie.

  • white_lake

    Oceniono 9 razy 3

    dzidzia, dość już tego, proszę cię

  • irenicus15

    Oceniono 18 razy -6

    no proszę... a Wielowieyska mówiła wczoraj rano że Ogórek boi się odpowiadać na pytania.... widać Szanowna P. redaktor tak zapamiętale wspiera Bronka, że jest w stanie powiedzieć każdą głupotę ;)

  • ciemnyluddd

    Oceniono 23 razy 9

    Co to za "wybory" których w rzeczywistości NIE MA ?....A jedynym celem opozycji jest, aby "Obrońca Żyrandola...NIE WYGRAŁ W PIERWSZEJ TURZE ???

  • anna12-3

    Oceniono 31 razy -9

    Po raz kolejny miała bardzo dobry wywiad w TVP. Mówiła o wielkiej reformie podatkowej,polegającej na opracowaniu nowych zasad od początku,aby przepisy były jasne i klarowne, mówiła o odległym ,bo dopiero 2025 roku programie patriot, mówiła o nierównościach społecznych, o unormowaniu stosunków z Rosją i wielu bardzo ważnych sprawach dla Polski i Polaków. Jak mniemam nikt z komentatorów na forum nie słuchał tego wywiadu, bo uczciwie musiałby o tym wiedzieć. "Rzetelni i obiektywni" dziennikarze z TOK FM też usłyszeli tylko to co napisali w artykule. W żadnym stopniu nie odnieśli się merytorycznie do wywiadu, bo nadal chcą robić z Polaków idiotów i co najgorsze ,im się to udaje, co widać na forum.

  • kartka88

    Oceniono 33 razy 21

    Jaaasne, wszyscy dookoła winni przecież. Lud zapewne klaszcze na wieść o napisaniu całego prawa od nowa. Swoją drogą ciekawa byłabym tego prawa, choć strach się bać. Klientela zauroczona gadką o postępowym kościele (wywiady sprzed kandydowania) na pewno ostrzy ołówki na takiego lewicowego kandydata. Istny świat według blondynki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX