Hartman: Pawlak w Częstochowie poparł Komorowskiego. Niezmordowany Waldemar wraca do gry

Waldemar Pawlak, występując obok Bronisława Komorowskiego w Częstochowie, "nieformalnie, acz niedwuznacznie" poparł urzędującego prezydenta w zbliżających się wyborach - pisze Jan Hartman w serwisie Polityka.pl. To problem dla Janusza Piechocińskiego. "Niezmordowany Waldemar wraca do gry" - pisze filozof.
Waldemar Pawlak do dziś nie poparł oficjalnie Adama Jarubasa jako kandydata PSL na prezydenta. Wystąpił natomiast u boku Bronisława Komorowskiego jako szef Ochotniczych Straży Pożarnych na pielgrzymce do Częstochowy. "Wyborca PSL otrzymał jasny sygnał: jeśli popierasz prezesa Pawlaka, zapomnij o Jarubasie - głosuj na Komorowskiego" - pisze na swoim blogu w serwisie Polityka.pl prof. Jan Hartman.

"Dni Piechocińskiego są policzone"

Zdaniem filozofa to sygnał, że "niezmordowany Waldemar wraca do gry". Czyni to sposobem "na Ogórek". Podobnie jak w przypadku Magdaleny Ogórek, Jarubas jest w partii raczej mało popularny. Więc Pawlak z czystym sumieniem może się od kandydata odciąć, czekając aż zatonie w wyborach, ciągnąc na dno Janusza Piechocińskiego.

"Skoro Pawlak dogadał się z Komorowskim, to dni Piechocińskiego są policzone" - uważa Hartman. Jego zdaniem nieudolna kampania Ogórek przysporzy Komorowskiemu 2-3 proc. głosów, a wolta Pawlaka kolejnego procenta. Wszystko razem, zdaniem publicysty, daje reelekcję prezydenta w pierwszej turze. Za którą Ewa Kopacz odpowiednio się Pawlakowi odwdzięczy.

Cały wpis w serwisie Polityka.pl >>>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (18)
Hartman: Pawlak w Częstochowie poparł Komorowskiego. Niezmordowany Waldemar wraca do gry
Zaloguj się
  • Markus Weber Sjkba

    Oceniono 14 razy -4

    Ktoś musi dbać o interesy rosyjskie w Polsce. Z jednej strony nas mamią antyrosyjską retoryką, a z drugiej nas grabią na do spółki z Gazpromem.

  • tegepe

    Oceniono 2 razy 0

    Niestety prognozy prof. Hartmana jak dotychczas nigdy się nie sprawdziły. A szkoda!

  • ciemnyludd

    Oceniono 8 razy 0

    Prędzej rzucony kamień poleci do góry wbrew prawu grawitacji.... Niż jakiś polski polityk pokaże się na..f o t o g r a f i i...BEZ BISKUPA !

  • flat-ower1

    Oceniono 8 razy 0

    Słusznie, że jego dni są policzone. Do zdjęcia w pierwszym rzędzie stał, wraz z rządem Niemiec jako jedyny z plakietką ze swoim nazwiskiem! Widocznie chłopina uznał,że go Niemcy nie rozpoznają wraz z jego zaszczytami i funkcjami. Było to doprawdy żenujące, godne jakiegoś wiceministra, młodego i wydelegowanego po raz pierwszy do takiego grona. Ale ten facet taki jest. Chyba już wie,że jest tylko wicepremierem koalicyjnym, że nie ma wiele do powiedzenia i że numer z Jarubasem to była głupota.

  • peter-321

    Oceniono 1 raz 1

    Pawlak , Piechocinski dawno winni zniknac, poniewaz sa niczym, a PSL nie ma zadnego charakteru partii chlopskiej, wprost przeciwnie pelno wniej mieszczuchow urzadzonych na wsi. PSL jest taka jak ZSL , przybudowka wladzy.

  • 39marpik

    Oceniono 14 razy 2

    To żadne zaskoczenie, powszechnie wiadomo że większość PSL-u popiera Prezydenta Komorowskiego.

  • adamofsky

    Oceniono 25 razy 5

    PSL w wydaniu Piechocińskiego to nieprzewidywalna dziwka. Swiadomość, że ta dziwka mogłaby rozstrzygać o koalicjach i losie Polski, napawa mnie lękiem.

  • laerke

    Oceniono 8 razy 6

    "(...) przysporzy kolejnego procenta" - panie redaktorze czy to po polsku, czy po wolsku?

  • ciemnyludd

    Oceniono 26 razy 8

    LICZBA STRAŻNIKÓW ŻYRANDOLA ROŚNIE !!! Dołączyli do nich ostatnio Pawlak oraz sama MATKA BOSKA CZĘSTOCHOWSKA... I co Jaruś ? Licheń i Toruń ci tylko zostały...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX