"Ośmieszają polską demokrację". Jaruga-Nowacka o Palikocie i Senyszyn

Izabela Jaruga-Nowacka z SLD skrytykowała w programie Tomasza Lisa polityków, którzy zamiast pracować "lansują się". - To im przysparza popularności, ale szkodzi polskiemu parlamentaryzmowi - twierdzi. Przykładem, według niej, są Joanna Senyszyn i Nelli Rokita, które dostały propozycje występu w programie "Taniec z Gwiazdami".
W programie "Tomasz Lis na żywo" Julia Pitera z PO, Izabela Jaruga-Nowacka z SLD oraz Elżbieta Jakubiak z PiS dyskutowały nt. ewentualnego udziału Nelli Rokity (posłanki PiS) i Joanny Senyszyn (eurodeputowanej SLD) w programie "Taniec z Gwiazdami". Według trzech obecnych w studiu, Rokita i Senyszyn nie powinny wystąpić w telewizyjnym show. - Politycy powinni rozwiązywać problemy. Nie za to nam płacą, żebyśmy używali umiejętności innych niż polityczne. To nie jest właściwe - powierdziała Izabela Jaruga-Nowacka.

Julia Pitera oceniła, że Joanna Senyszyn już stała się z powodu "TzG" obiektem kpin dziennikarzy, co nie powinno się zdarzyć. Natomiast Elżbieta Jakubiak dodała, że takie sytuacje "doprowadzają do banalizacji zawodu polityka".

Zdaniem Jarugi-Nowackiej, przez takie "uprawianie lansu" cierpi polska demokracja. Posłanka Lewicy wliczyła w to kontrowersyjne wypowiedzi Janusza Palikota. - To im przysparza popularności, ale szkodzi polskiemu parlamentaryzmowi. Oni ośmieszają i szkodzą polskiej demokracji. Zyskiem jest to, że są popularni, a kosztem - opinia o polskim parlamencie - stwierdziła.

Joanna Senyszyn i Nelli Rokita nie potwierdziły jeszcze oficjalnie swojego udziału w "Tańcu z Gwiazdami". Obie jednak podkreślają, że rozważają propozycję telewizji TVN.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny