Baczyński w TOK FM: "Problem Tuska polega na tym, że on nie ma brata"

- Donald Tusk nie ma dublera w partii, zwłaszcza po tym co się stało ostatnio i tych przesunięciach do Sejmu, nie było osoby nr 2 w PO - mówił w Poranku Radia TOK FM Jerzy Baczyński, redaktor naczelny tygodnika "Polityka".
- Jest Schetyna, ale to nie jest frontman i tak się stało, że nie ma w otoczeniu Donalda Tuska osoby, która wyraźnie nosiłaby tę buławę prezydencką - tłumaczył Baczyński. - Zapewne Bronisław Komorowski jest najbliżej, ale do tej pory kompletnie się z urzędem prezydenta nie kojarzy - dodał.

- Zgadywanie kto będzie kandydatem PO na prezydenta jest rzeczą bardzo ryzykowną, lepsze pytanie to kto powinien być tym kandydatem - komentował dr Jacek Kucharczyk z Instytutu Spraw Publicznych. - Słychać, że najbardziej popularnym kandydatem, wśród polityków PO, jest jednak Bronisław Komorowski.

Jarosław Gowin stawia jednak na Sikorskiego. - Nie wiem czy to nie będzie pocałunkiem śmierci - zastanawiał się Kucharczyk. - Po na ten problem, że ma kilku dobrych kandydatów i żadnego idealnego, tzn. każdy z tych kandydatów ma pewne słabości. Bronisław Komorowski nie jest politykiem wiecowym i nie będzie tak mocnym przeciwnikiem dla kontrkandydata PiS, jakim byłby np. premier Tusk, gdyby startował - tłumaczył dr Kucharczyk. - Wydaje mi się, że dobrze by brać kandydaturę Andrzeja Olechowskiego cały czas pod uwagę, to się wydaje mało prawdopodobne, ale biorąc pod uwagę, że żaden z tych dwóch kandydatów nie jest idealny, poparcie Olechowskiego rozwiązałoby kilka problemów tej partii - dodał.

Podobnego zdania był Jacek Rakowiecki, redaktor naczelny miesięcznika "Film". - Byłoby to jakąś nową jakością w polskim życiu publicznym - mówił. - Gdybyśmy mieli tak wybierać kogoś, kto się szczególnie nadaje na urząd prezydenta, ma kwalifikacje i zostawiając na boku na ile jest wybieralny, to zapewne Andrzej Olechowski byłby w czołówce - mówił red. Baczyński na antenie TOK FM. - Ja też powtarzam, że moim zdaniem dobrym kandydatem mógłby być Bogdan Zdrojewski. Na tym polega problem, że jest mało znany, ale kwalifikacje osobiste ma bez wątpienie, bo to rzeczywiście jest bardzo dobry urzędnik państwowy, bardzo rozsądny - podsumował Jerzy Baczyński.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM