Rząd chce jednak blokować witryny internetowe. Te hazardowe

Rząd nie odpuścił pomysłu z blokowaniem witryn internetowych. Według najnowszego pomysłu Ministerstwa Finansów zgodę na blokowanie serwisów umożliwiających lub reklamujących hazard wydawałby sąd.
Nowy sposób ma być alternatywny do poprzedniego. Główna różnica? "Zwalczanie nielegalnych gier hazardowych w internecie, gdy są oferowane przez podmioty zarejestrowane w innych krajach, będzie ograniczone praktycznie do ścigania ich uczestników" - czytamy w piśmie do Rządowego Centrum Legislacyjnego.

Pismo podpisał wiceminister finansów Jacek Kapica.

Nakaz blokowania adresu strony internetowej miałby być wprowadzony do skarbowego kodeksu karnego. Blokowano by strony operatorów zagranicznych, których ściganie byłoby trudne. Pomysł już budzi kontrowersje, bo specjaliści twierdzą, że blokowanie stron nic nie da, a gracze łatwo znajdą sposób na obejście przepisów.

Na początku lutego, na spotkaniu z internautami premier Donald Tusk zapowiedział, że o cenzurze internetu nie ma mowy.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM