Wybory 2010. Komorowski zagłosuje na Sikorskiego. Frasyniuk: To frajerstwo!

- Bronisław Komorowski wypowiedział słowa, które mnie zawsze niepokoją i były przekleństwem mojego pokolenia i obawiam się, żeby nie były przekleństwem tego młodego pokolenia, mianowicie powiedział, że nie wypada na siebie głosować - mówił w Poranku Radia TOK FM Władysław Frasyniuk, były przewodniczący UW i Partii Demokratycznej.
- To jest frajerstwo, że ostatni będą pierwszymi - oburzał się Frasyniuk. - To jest przekleństwo w gospodarce rynkowej. Społeczeństwo musi się nauczyć, że tylko pierwsi będą pierwszymi i że Polacy mają prawo głosować na siebie. To jest rzecz, której prezydent, osoba publiczna w Polsce, nie powinien wypowiadać - podkreślał poranny gość TOK FM.

- Pan głosował na siebie w wyborach na przewodniczącego Partii Demokratycznej? - pytał swojego gościa Jacek Żakowski. - Tak. Słyszał pan, żeby prezydent USA miał wątpliwości czy nadaje się na to by być prezydentem? - odpowiadał Frasyniuk. - Nauczono nas, że mamy pokornie przez całe życie stać w tej kolejce na samym ostatku i że w drugim życiu, ktoś nas przeprowadzi do pierwszego rzędu. Raz jeszcze powtarzam, we wszystkich normalnych krajach, w niektórych religiach, to się wprost mówi, że tylko aktywność człowieka powoduje, że człowiek staje się zamożniejszy i lepszy - przekonywał Władysław Frasyniuk na antenie TOK FM. - Moje wezwanie jest - nie wstydźmy się, bo to jest fałszywy wstyd, uwierzmy w siebie, głosujmy na siebie, pierwsi będą pierwszymi. To jest coś co trzeba w mentalności Polaków zmienić, im szybciej to się stanie, tym lepiej dla naszego komfortu i dla naszej zamożności, osobistej zamożności obywateli - tłumaczył Frasyniuk.

Ani Komorowski ani Sikorski

- Żaden z tych kandydatów nie jest kandydatem z mojej bajki, żaden z nich nie ma ani takiego dużego doświadczenia ani wiedzy potrzebnej do tego, żeby być kandydatem na prezydenta - mówił w TOK FM Władysław Frasyniuk.

Komorowski, po 20 latach w polityce, wcześniej 20 latach w opozycji, nie ma doświadczenia? - We współczesnym świecie potrzebna jest olbrzymia wiedza gospodarcza, wiedza z rynku, wiedza, która pozwala polskiej gospodarce dobrze radzić sobie na rynku Unii Europejskiej - tłumaczył Frasyniuk. - Dzisiaj potrzebne jest olbrzymie doświadczenie życiowe, które niewątpliwie Bronisław Komorowski ma, moim zdaniem tych dwóch pierwszych cech Komorowski nie posiada.

Komorowski czy Sikorski? - Andrzej Olechowski. Tak mi wychodzi niezależnie od różnicy w biografiach, że kandydatem, który w pełni zaspokaja te trzy ważne cechy, wiedza ekonomiczna, profesjonalizm w polityce zagranicznej i doświadczenie życiowe, to Andrzej Olechowski - przekonywał Władysław Frasyniuk. - Myślę też, że on wierzy w tę zasadę, że pierwsi będą pierwszymi i Polacy nie muszą mieć fałszywego wstydu - dodał gość TOK FM.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny