Wybory 2010. Sikorski wymuszał poparcie w prawyborach?

PRZEGLĄD PRASY: Senator PO Jan Rulewski złożył skargę na Radosława Sikorskiego za to, że minister wywierał na niego naciski i próbował wymusić poparcie w prawyborach - podaje ?Super Express?. - Nie było żadnych nacisków ani tym bardziej wymuszania - zapewnia w tabloidzie rzecznik MSZ Piotr Paszkowski.
Początkowo Jan Rulewski nie chciał gazecie mówić o sprawie. Ostatecznie przyznał jednak, że złożył skargę, bo Sikorski próbował wymusić na nim poparcie w prawyborach. Rulewski nie jest członkiem PO (tylko startował z list Platformy), więc nie może brać udziału w prawyborach. Cieszy się jednak autorytetem w Bydgoszczy, skąd pochodzi Sikorski. Minister liczy na zwycięstwo w prawyborach w tym regionie.

"Super Express" przypomina, że to nie pierwszy raz Rulewski i Sikorski nie potrafią się porozumieć. W 2005 roku obaj politycy rywalizowali o mandat senatora z Bydgoszczy. Rulewski twierdzi, że Sikorski zaproponował mu tekę wiceministra pracy i polityki społecznej (w rządzie PiS), jeśli ten zrezygnuje ze startu. Obecny szef MSZ zaprzecza jednak tym informacjom.

- To jakaś abstrakcja. Nie było żadnych nacisków ani tym bardziej wymuszania. Prawdą jest natomiast, że senator Rulewski obiecał udzielić poparcia ministrowi Sikorskiemu, po czym go nie udzielił - mówi tabloidowi Piotr Paszkowski, rzecznik MSZ.

Wyniki prawyborów w PO poznamy w najbliższą sobotę. Według sondaży i przecieków medialnych, większe szanse na nominację partyjna w wyborach prezydenckich ma konkurent Sikorskiego - Bronisław Komorowski.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny