Tomasz Nałęcz chce zrezygnować z kandydowania na prezydenta

Kandydat na prezydenta z ramienia SdPl i PD Tomasz Nałęcz zapowiada w dzienniku ?Polska?, że w przyszłym tygodniu wypowie się na temat swoich wyborczych planów. Zdaniem gazety, Nałęcz zrezygnuje z ubiegania się o fotel prezydenta po to, aby polska lewica wybrała jednego wspólnego kandydata. Ponownie rozważany jest start Włodzimierza Cimoszewicza.
Wczoraj w Sejmie Aleksander Kwaśniewski spotkał się z parlamentarzystami SLD oraz z rodzinami trójki tragicznie zmarłych posłów. Jednym z tematów kuluarowych rozmów była kwestia kandydata lewica w przyspieszonych wyborach prezydenckich.

Tomasz Kalisz, rzecznik klubu Lewicy ucina, że o wyłonieniu nowego kandydata na prezydenta SLD będzie dyskutować dopiero po pogrzebie Jerzego Szmajdzińskiego we wtorek.

Zdaniem dziennika "Polska The Times", na obecnym etapie są dwie poważne kandydatury: Włodzimierza Cimoszewicza i Ryszarda Kalisza. Ten pierwszy, który cieszy się sporym społecznym poparciem, nie pali się jednak, by startować w wyborach prezydenckich.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM