Artur Górski przeprasza za swój wywiad. "Byłem w szoku"

?Za pośrednictwem Waszej gazety, proszę rosyjski rząd o wybaczenie za obwinienie go - w stanie szoku - o przyczynienie się do śmierci naszego prezydenta i całej polskiej delegacji" - Artur Górski przeprosił w "Nowych Izwiestiach" za swój niedawny wywiad, w którym zarzucił Rosji mataczenie w sprawie smoleńskiej tragedii.
"Proszę mnie zrozumieć. Udzielałem wywiadu kilka godzin po informacji o tragedii. Wtedy byłem w głębokim szoku. Wywiadu udzieliłem w drodze do miejsca tragedii, gdy jechaliśmy pociągiem do Smoleńska, przez terytorium Białorusi. Żadnych szczegółów awarii jeszcze nie znaliśmy. Tylko jedno - prezydencki samolot 101 rozbił się. I wszystko, co powiedziałem dziennikarzom, było pod wpływem emocji" - powiedział Artur Górski korespondentowi rosyjskiej gazety.

Poseł PiS przyznał, że zapomniał o tej rozmowie przez całe zamieszanie związane ze śmiercią prezydenta. "W przeciwnym razie na pewno bym odwołał wywiad" - tłumaczy.

Co powiedział poseł Górski?

- Jeśli złoży się w całość informacje, które napływają (...), to można powiedzieć, choć bez stuprocentowej pewności, bo dziś bez namacalnych dowodów, że Rosja jest w jakimś sensie odpowiedzialna za tę katastrofę, za ten nowy Katyń - powiedział Górski w poniedziałkowym wydaniu "Naszego Dziennika". Czytaj więcej>>

Za te słowa poseł PiS przeprosił dzisiaj w "Nowych Izwiestiach". "Za pośrednictwem Waszej gazety, proszę rosyjski rząd o wybaczenie za obwinienie go o przyczynienie się do śmierci naszego prezydenta i całej polskiej delegacji".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM