Wybory 2010. Kaczyński coraz bliżej Komorowskiego, a PiS PO

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski może liczyć na głosy 43,7 proc. respondentów. Niecałe 10 punktów proc. mniej wynosi poparcie dla Jarosława Kaczyńskiego (33,9 proc.) - wynika z sondażu prezydenckiego instytutu Homo Homini dla "Dziennika Gazety Prawnej". Ponadto widocznie wzrasta poparcie dla PiS kosztem PO.
Oprócz kandydatów Platformy Obywatelskiej i PiS, praktycznie żaden inny kandydat nie liczy się w wyścigu o fotel prezydencki. Za dwójką sondażowym liderów uplasowali się Waldemar Pawlak (5,3 proc.), Grzegorz Napieralski (4,2 proc.), Andrzej Olechowski (4 proc.) i Marek Jurek (2,4 proc.). Na poparcie poniżej 1 proc. mogą liczyć pozostali kandydaci: Andrzej Lepper, Janusz Korwin-Mikke, Kornel Morawiecki i Bogusław Ziętek.



Z sondażu instytutu Homo Homini wynika także, że gdyby teraz odbyły się wybory parlamentarne, w Sejmie mogłyby zmienić się partyjne proporcje. Różnica poparcia pomiędzy PO i PiS wynosi bowiem jedynie 5 punktów procentowych.

Na ugrupowanie Donalda Tuska chce zagłosować 38,9 proc. wyborców (spadek o 3,5 punktów proc.), a na partię Jarosława Kaczyńskiego - 33,8 proc. (wzrost o 2,6 punktów proc.). W Sejmie znalazłoby się jeszcze SLD z poparciem 9,3 proc. oraz PSL - 5,4 proc.



Więcej o sondażu w serwisie dziennik.pl

Również sondaż "Gazety Wyborczej" pokazuje, że rośnie poparcie dla kandydatury Jarosława Kaczyńskiego oraz jego partii. Według sondażu PBS DGA, do Sejmu dostałyby się tylko trzy partie: PO, PiS i SLD - czytaj więcej>>

Polecamy: Wybory 2010 dzień po dniu na Facebooku

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM