Wybory 2010. Schetyna: Kaczyńscy mają gen agresji i braku współpracy

Teraz będziemy słyszeć o współpracy, o jednej Polsce, o konieczności dobrej polityki, ale to jest tylko kampania wyborcza - mówił Grzegorz Schetyna w Radiu ZET.


Schetyna rozmawiał z Monika Olejnik o nowym wizerunku prezesa PiS i toczącej się kampanii prezydenckiej. Szef klubu PO odniósł się do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że w społeczeństwie jest potrzeba kompromisu w relacjach pomiędzy rządem a prezydentem.

"Za długo go znam"

- To jest oczywiście element kampanii wyborczej i zmiana wizerunku PiS i samego kandydata PiS - stwierdził Schetyna - Nie mam złudzeń, że tylko właśnie na rzecz swojego wysiłku prezydenckiego takie rzeczy Jarosław Kaczyński mówi, bo za długo go znam i wiem, jaki był w polityce, (...)czym się kierował w polityce i wiem, jaki ma charakter i temperament i takie rzeczy są po prostu nieprawdziwe - mówił Schetyna.

Szef klubu wspomina też kampanię prezydencką wraz ze słynnym stwierdzeniem o "dziadku z Wehrmachtu" oraz próby stworzenia koalicji PO-PiS. - Jarosław Kaczyński wybrał Leppera i Giertycha i wtedy się skończyła nasza współpraca - powiedział Schetyna - Nie będzie powrotu i nie może być, bo to są ludzie, którzy mają gen agresji i braku współpracy w sobie, a nie otwartości i dobrych relacji - podsumował.

- W tym wieku ludzie się nie zmieniają - podsumował Schetyna, dodając, że jego zdaniem kampania prezesa PiS jest "zakłamana".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny