Klich o sytuacji kadrowej w wojsku: Żołnierze odchodzą z powodu plotki

Bogdan Klich przypomniał, że po uzawodowieniu polskiej armii, służą w niej tylko Ci co chcą. - Mają prawo odejść ze służby, kiedy tego sobie życzą - dodał szef MON. Zdaniem ministra, złożenie wypowiedzeń przez kilkudziesięciu żołnierzy wiąże się z pojawiającą się w wojsku plotką o przygotowywaniu zmian w sprawie przechodzenia na emeryturę wojskową.


- Wielokrotnie dementowaliśmy plotkę, że trwają pracę nad zmianą ustawy pragmatycznej. Ani w MON, ani poza ministerstwem nie toczą się żadne prace nad zmianą systemu świadczeń (wysokości i sposobu naliczania odpraw oraz uposażenia) po odejściu z wojska - zapewnił Bogdan Klich.

Szef MON przypomniał, że podjęte przez obecny rząd prace nad reformą emerytalną opierają się na trzech fundamentalnych zasadach: ewentualne zmiany wejdą w życie 1 stycznia 2012 r., wszystkie prawa obecnych żołnierzy będą respektowane, nowe przepisy będą dotyczyć tych żołnierzy, którzy wstąpią do służby po 1 stycznia 2012 r.



36. pułk pod parasolem ochronnym Klicha

Bogdan Klich odniósł się także do sytuacji w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego, gdzie ze służby planuje odejść 29 żołnierzy. - Wiem z dzisiejszego poranka, że część żołnierzy chce wycofać swoje wypowiedzenia. Każda rezygnacja ze służby w wojsku będzie rozpatrywana indywidualnie, żołnierze mają swoje prawa, ale armia i MON również je ma - dodał.

O tym, że część żołnierzy chce wycofać swoje wypowiedzenia mówił także gen. Mieczysław Cieniuch, szef Sztabu Generalnego WP, który spotkał się wczoraj z żołnierzami. - Oni martwią się o przyszłość 36. pułku - przyznał gen. Cieniuch.

- Trzeba dostosować kształt 36. pułku do jego obecnych zadań. Zadeklarowałem na spotkaniu z członkami pułku, że każdy z żołnierzy jest objęty moim osobistym parasolem ochronnym - zadeklarował Klich.

Według ministra obrony, odejście wojskowych z armii mieszczą się w granicach 3-5 proc., co jest czasem nawet pożądaną sytuacją.

Dzisiejsza "Rzeczpospolita" napisała, że od początku roku ponad 3 tys. żołnierzy złożyło wnioski o odejście, około 70 osób to piloci Sił Powietrznych.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny