Kwaśniewski do PKOl? "Jeżeli ja nic nie wiem, to najprawdopodobniej nieprawda"

Aleksander Kwaśniewski zostanie szefem PKOl - poinformowała powołując się na Władysława Frasyniuka "Rzeczpospolita". - Nic na ten temat nie wiem. A jeżeli ja nic o tym nie wiem, to ta informacja jest niepotwierdzona i prawdopodobnie w dużym stopniu niezgodna z prawda - komentował w Poranku Radia TOK FM Ryszard Kalisz. Sam Kwaśniewski również zaprzeczył, że taka opcja jest brana pod uwagę.
Aleksander Kwaśniewski stał już na czele Polskiego Komitetu Olimpijskiego (1988-91). Według informacji "Rz", po śmierci w katastrofie smoleńskiej Piotra Nurowskiego miałby wrócić do PKOl i celować w wysokie stanowisko w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim. To właśnie żeby zdobyć poparcie rządu w walce o fotel w MKOl Kwaśniewski miał poprzeć kandydaturę Marka Belki na prezesa Narodowego Banku Polskiego.

Tych informacji nie potwierdza jeden z najbliższych przyjaciół Kwaśniewskiego - Ryszard Kalisz. - Nic na ten temat nie wiem. A jak ja nie wiem, to z dużą dozą prawdopodobieństwa jest to po prostu informacja niepotwierdzona i niezgodna z prawdą - mówił w Poranku Radia TOK FM. Jak dodał były prezydent nie zabiega o żadne stanowisko w MKOl.



Sam Aleksander Kwaśniewski, który był dziś gościem RMF powiedział, że speklulacje o jego powrocie do PKOL to wyobraźnia Władysława Frasyniuka - Nie ma rozmów, nie mam tematu - uciął.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny