Ziemkiewicz ostro o Kaczyńskim: Zachowuje się jak nadąsany, zły starzec

- Postępowanie Kaczyńskiego wymyka się politycznej racjonalności - napisał publicysta ?Rzeczpospolitej? Rafał Ziemkiewicz. Dziennikarz do tej pory był przychylny liderowi PiS i w swojej publicystyce wspierał jego polityczne decyzje. Tym razem sugeruje, że Kaczyński okłamał wyborców i zmierza do politycznego samobójstwa.
Rafał Ziemkiewicz w opublikowanym dziś obszernym artykule ostro krytykuje postępowanie Jarosława Kaczyńskiego. Ziemkiewicz sugeruje, że zachowanie prezesa PiS wymyka się z politycznej racjonalności.

Zdaniem dziennikarza ostatnie tygodnie pokazały, że polska debata publiczna jest atrapą. Widać to zarówno w przypadku Donalda Tuska, który kreował się na reformatora jak i Jarosława Kaczyńskiego, który na czas kampanii wzywał do "zakończenia wojny polsko-polskiej", a później sam tę strategię zdezawuował. Ziemkiewicz pisze, że Kaczyński wrócił do wizerunku "nadąsanego, złego starca, który wszystkich odrzuca i od wszystkich domaga się przeprosin".

Czy to kolejny publicysta "Rzeczpospolitej", który idzie na wojnę z Jarosławem Kaczyńskim? Wcześniej media opisywały ostrą wymianę zdań pomiędzy prezesem PiS a naczelnym tego dziennika, Pawłem Lisickim. Zaczęło się od tekstu dziennikarza , w którym zasugerował, że wojna o krzyż, jaką rozpoczął PiS w konsekwencji doprowadzi do odwrotu wiernych od kościoła i wywoła zjawisko "zapateryzmu". Mówił też, że polityka tej partii opiera się jedynie o katastrofę smoleńską. W odpowiedzi opublikowanej na portalu PiS Kaczyński stwierdził że w sprawie krzyża jedynym odpowiedzialnym jest Bronisław Komorowski. Stwierdził, że Lisicki "pisze bzdury" i atakuje PiS, "bo tak mu wygodniej".

"Nie gustuję w wiejskich bitkach" czyli wojna Lisickiego z Kaczyńskim. CZYTAJ>>

Samobójstwo Kaczyńskiego

Ziemkiewicz wypowiada się dziś w podobnym tonie jak jego szef. Sugeruje wręcz, że postępowanie Kaczyńskiego zakrawa na samobójstwo. Największe ryzyko dziennikarz widzi bowiem nie w tzw. "wojnie o krzyż", a raczej w podważaniu woli wyborców wyrażonej przy urnach. - Polityk demokratyczny nie może kwestionować woli wyborców i ich prawa do wyboru sterników państwa - pisze. Przypomina, że podobnie Kaczyński zachował się w 2007 r. i zamiast, zgodnie z rytuałem pogratulować zwycięzcy stwierdził, że wyborcy zostali ogłupieni. Taki ruch prezesa zakończył się spadkiem poparcia i ograniczeniem się zaledwie do "żelaznego elektoratu".

Ziemkiewicz przypomina, że Kaczyński właśnie powtórzył tę "zabójczą" dla siebie reakcję bojkotując zaprzysiężenie prezydenta a jego wybór nazywając "nieporozumieniem". - A gdyby (wyborcy-red.) wybrali Kaczyńskiego, nie wiedząc, że nie zamierza on skończyć wojny polsko-polskiej, przeciwnie przystąpi do niej z nowymi siłami - byłby to wybór ważny, czy nie? - pyta Ziemkiewicz.

Cyniczna maska

Dalej jest jeszcze ostrzej. Uznawany za sprzyjającego do tej pory PiS publicysta mówi, że lider tej partii zwyczajnie "okłamał" swoich wyborców. "Dobitnie okazał to tym, którzy na niego głosowali, wierząc, że po tragedii odrzuca on dotychczasowa zajadłość". Dodaje, że polityk bez żalu porzucił maskę, którą "cynicznie założył na czas kampanii". - Bezceremonialność, z jaką w ciągu dosłownie kilku dni zniweczył Kaczyński wszystko, co udało mu się w wyborach zyskać, nie ma precedensu - pisze.

Ziemkiewicz daje wyraz swojemu coraz większemu zadziwieniu nad drogą obraną przez Kaczyńskiego. - Trzeba to przyznać, choć komentatorowi politycznemu trudno to zrobić ze względów oczywistych, iż postępowanie Jarosława Kaczyńskiego wymyka się z politycznej racjonalności. Że ulega on nałogowi, skądinąd mocno u nas zakorzenionemu traktowania polityki w kategoriach powinności moralnych i podporządkowuje polityczną technologię "czuciu i wierze" - zaznacza. Przypomina także, że polityk jako osoba publiczna i lider partii nie może odwoływać się w swoich działaniach do tego, że został obrażony, "bo to tak, jakby zawodowy bokser się żalił, że dostał w twarz".

Zdaniem Ziemkiewicza szansę Kaczyńskiemu na powrót do władzy mogła by dziś dać jedynie "jakaś polityczna apokalipsa" i całkowita kompromitacja obecnie rządzącej ekipy. Jak jednak zaznacza, "jest to mało prawdopodobne".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (31)
Ziemkiewicz ostro o Kaczyńskim: Zachowuje się jak nadąsany, zły starzec
Zaloguj się
  • budionnyj

    Oceniono 14 razy 14

    piękny jest dzień w którym naczelni piewcy PISlamizmu przecieraja oczy ze ździwienia dostrzegając w swym najukochanszym Prezesie jego prawdziwe oblicze faszyzujacego bolszewika. Ciekaw jestem kiedy Piotr Semka przydzieje sztę pokutną i wiadro popiołu na głowe wysypie. Przemiana Semki następująca po Lisickim i Ziemkieiczu przywróci mi wiare w ludzi. :-)

  • ry123

    Oceniono 13 razy 13

    Nie ocenia autora tekstu lecz tresc zamieszczonego materialu. Przemyslenia, wnioski sa trafne i podpisuje sie pod nimi.Mysle, ze w niedlugim czasie prezes odejdzie w niebyt polityczny, ulegnie samozagladzie. Mam nadzieje, ze zabierze ze soba przyboczna,nawiedzona druzyne!

  • vas-b

    Oceniono 13 razy 13

    Kaczyński niegdy nie uzna żadnych wyborów,jedynie takie które wygara,młodszym przypominam,że tez nie uznał wyboru Wałesy na prezydenta i razem z braciszkiem palili jego kukłę pod belwederem

  • varissa

    Oceniono 12 razy 12

    Dobrze, że pan to wreszcie zrozumiał, panie Ziemkiewicz. Pochwały polityka, który NIGDY nie był politykiem DEMOKRATYCZNYM, zadziwiały, szczególnie, kiedy były wypowiadane przez zdolnego publicystę i pisarza. Dobrze się stało, że Kaczyński tak szybko zrzucił swoją "maskę", można rzec w samą porę. Jego reakcja jest zrozumiała: szef wodzowskiej partii, opartej na ideach zaczerpniętych (choć oficjalnie nie głoszonych) z FASZYZMU, nie potrafi zaakceptować PORAŻKI, a demokracja jest dla niego PUSTYM słowem, wykorzystywanym wyłącznie w celach politycznych, tak jak obecnie KRZYŻ!!! Członkowie PiS-u to MARIONETKI,niezależnie od tego czy nazywają się Kurski, Kowal, Girzyński, Szczypińska itd.
    To jest właśnie "PISOWSTWO". Decyzje są podejmowane JEDNOGŁOŚNIE w siedzibie PiS-u, którą nie zawaham się nazwać "KWATERĄ HITLERA". Panie Ziemkiewicz więcej takich wypowiedzi, pora na swoistą rehabilitację i włączenie się pana do OBRONY POLSKIEJ DEMOKRACJI!!!!!!

  • kiki_pawelek

    Oceniono 12 razy 12

    Panie Ziemkiewicz dobrze Pan gada.. szkoda tylko ze dopiero teraz, gdy wszystko stalo sie oczywiste, zamiast ostrzegac swoich czytelnikow juz wczesniej ze rzekoma zmiana prezesika to tylko maseczka.. Maseczka, o ktorej wielu mowilo ze popadnie w niepamiec zaraz po wyborach, ale przeciez zwolennicy prezia zastrzegali sie ze tragedia zmienila go wewnetrznie.. najwyrazniej tragedia przegranych wyborow spowodowala kolejna wewnetrzna przemiane.. No ale uczymy sie na bledach, taka ludzka natura.

  • kolega77

    Oceniono 10 razy 10

    Nawet,przychylni dotychczas Kaczyńskiemu publicyści stwierdzą, że Jarek to po prostu obłudny i cyniczny gracz polityczny..

  • wegl43

    Oceniono 10 razy 10

    Jak widać, nareszcie p. Ziemkiewicz się zreflektował, czy tylko na pewno ? W/g mnie, to tylko lizanie ogonka swego szefa. Wiemy przecież, ze szef Rzeczpospolitej, wszedł w ostry konflikt z Kaczyńskim. A swoją drogą, jak powiadają, "lepiej późno, niż wcale".

  • parazyd

    Oceniono 9 razy 9

    Panie Ziemkiewicz, mnie bardzo dziwi pana zdziwienie. Kaczyński od dziesięcioleci robi mniej wiecej to samo i jest tym samym człowiekiem. Pytanie, dlaczego pan tak nagle i dopiero teraz przejrzał na oczy?
    Moim zdaniem jeszcze za wcześniej mówić o rehabilitacji pana Ziemkiewicza, chociaż to ruch w dobrym kierunku.

  • ernest29

    Oceniono 6 razy 6

    Panie Ziemkiewicz, co za pozytywna zmiana. Do wczoraj bezkrytycznie Pan hołubił polityczne hucpy Kaczyńskich i Pis. Moje uznanie, jeśli Pana metamorfoza nie jest taka, jak Kaczyńskiego w kampanii wyborczej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX