Spór w TOK FM po konferencji Kaczyńskiego. "Skandal", "emocjonalna reakcja"

- Zachowanie Jarosława Kaczyńskiego jest skandaliczne. Nie mieści się to w granicach kultury osobistej, ale także w granicach humanitarnego współczucia ludziom i rozumienia sytuacji w jakiej się znalazł - komentował konferencję Jarosława Kaczyńskiego Bartosz Arłukowicz w TOK FM. Prezesa PiS bronił Mariusz Kamiński: - Proszę się nie dziwić emocjonalnej reakcji Jarosława Kaczyńskiego, bo słowa, które wypowiedziała tak osoba atakująca w Łodzi, to że celem miał być Jarosław Kaczyński


- To co się stało jest wynikiem tej wielkiej kampanii nienawiści, która jest prowadzona wobec Prawa i Sprawiedliwości od dłuższego czasu. Trudno precyzyjnie określać kiedy był jej początek. Na pewno "moherowe berety" Donalda Tuska to był jej początek - mówił na konferencji prasowej Jarosław Kaczyński odnosząc się do ataku na biuro PiS.



"Skandaliczna reakcja"

- Wielki niepokój budzą we mnie słowa Jarosława Kaczyńskiego - komentowała słowa prezesa Prawa i Sprawiedliwości Ewa Kierzkowska. - To jest w tych okolicznościach szalenie niestosowne. Po pierwsze należałoby poczekać na to, jakie będą wyniki dochodzenia i śledztwa wszystkich służb, które już są zaangażowane. Nie może być tak, że jeden z czołowych polityków polskiej sceny politycznej używa takich słów i takiego pozycjonowania polityków. Teraz możemy sobie wyobrazić, że wszystko to, co będzie się działo w naszym państwie, każde nieszczęśliwe zdarzenie - za to będzie odpowiedzialny rząd i premier Donald Tusk - dodała.

- Zachowanie Jarosława Kaczyńskiego jest skandaliczne - dodał Bartosz Arłukowicz. - Nie mieści się to w granicach kultury osobistej, ale także w granicach humanitarnego współczucia ludziom i rozumienia sytuacji w jakiej się znalazł. Wykorzystywanie polityczne tej sytuacji w ciągu kilkunastu minut po tragedii jest wyrazem najwyższego cynizmu politycznego. W tej chwili powinniśmy skupić się nad wyjaśnieniem tej sprawy, pomóc rodzinom osób, które zginęły i skupić się nad tym, jak zabezpieczyć się w przyszłości przed takimi sytuacjami - stwierdził. I dodał: - A dziś słyszymy od Jarosława Kaczyńskiego słowa, które mówią, że słowa skierowane przeciwko PiS będą wezwaniem do morderstwa. To jest po prostu skandaliczne co powiedział Kaczyński przed paroma minutami.

"Nie można się dziwić"

W obronie prezesa PiS stanął Mariusz Kamiński. Jego zdaniem nie należy dziwić się emocjonalnemu zachowaniu Kaczyńskiego. - Cokolwiek złego by się nie działo w polskiej polityce, to słyszę ciągle, że to PiS. Poza tym proszę się nie dziwić emocjonalnej reakcji Jarosława Kaczyńskiego, bo słowa, które wypowiedziała tak osoba atakująca w Łodzi, to że celem miał być Jarosław Kaczyński - mówił. - Będziemy prędzej czy później postawić sobie pytanie, czy te wszystkie złe emocje, które były w polityce, a których adresatem był Jarosław Kaczyński, doprowadziły do tego wydarzenia - podsumował.



Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny