Sondaż: Platforma w miesiąc straciła 6 pkt poparcia. Ale i tak prowadzi

Gdyby wybory samorządowe odbywały się dziś to 35 procent Polaków zagłosowałoby na komitety Platformy Obywatelskiej. Oznacza to, że w ciągu miesiąca poparcie dla PO spadło o 6 punktów procentowych. Tak wynika z sondażu jaki dla Polskiego Radia przeprowadził Instytut Badania Opinii "Homo Homini".
Według badania frekwencja wyniosłaby 49,7 procent.

Marcin Duma, prezes Instytutu wyjaśnia, że tą zmianę można uzasadniać tym, że w wyborach samorządowych elektorat PO jest mniej zmobilizowany niż innych partii. Ponadto spadek poparcia lokalnego to również może być konsekwencja spadku poparcia dla rządu.

Z sondażu wynika również, że Prawo i Sprawiedliwość poparłoby 25,4 procent Polaków.

Blisko 2 punkty procentowe mniej niż przed miesiącem zaś poparcie dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej utrzymuje się na tym samym poziomie 16,4 procent. Marcin Duma uważa, że utrzymujące się poparcie dla SLD to kwestia tak zwanego twardego elektoratu co - dodaje Duma - jest siłą SLD ale zarazem ogranicza wzrost poparcia.

Z sondażu wynika również, że Polskie Stronnictwo Ludowe może liczyć na 8, 5 procentowe poparcie, które w stosunku do badania sprzed miesiąca wzrosło o 0,8 procent. Zdaniem Marcina Dumy takie poparcie dla PSL potwierdza, że jest to partia samorządowa, która swoja siłę zawdzięcza lokalnym działaczom.

Według badania na ugrupowania lokalne zagłosowałoby 3,2 procent Polaków, na Krajową Partię Emerytów i Rencistów 2,3 procent, na Prawicę Rzeczpospolitej 1,5 procent, na Socjaldemokrację Polską 1,3 procent, na Wolność i Praworządność 0,9 procent a na Samoobronę 0,6 procent.

Sondaż przeprowadzono telefonicznie na grupie 1071 osób, reprezentatywnej dla ogółu Polaków. Błąd opracowania wynosi 3 procent, a poziom ufności 0,95.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny