Poncyljusz: Mentalnie z partią się rozstałem

- Mentalnie z taką partią jaką dzisiaj jest Prawo i Sprawiedliwość, z taką atmosferą w partii, de facto się rozstałem - stwierdził Paweł Poncyljusz w rozmowie z Moniką Olejnik w Radiu ZET. - Powinienem zrobić to przed wyborami, ale możliwe, że będzie to wcześniej - dodał w TVP Info.
Na pytanie o swoje członkostwo w PiS, Paweł Poncyljusz powiedział, że nadal czeka z podjęciem decyzji: - Powiedziałem bardzo wyraźnie: czekam na reakcje Komitetu Politycznego na mój apel o przywrócenie Joanny Kluzik-Rostkowskiej i Elżbiety Jakubiak do partii.

- Trzeba będzie przygotować korespondencję do prezesa partii, żegnając się z partią, wobec zaistniałych faktów jakimi są wyrzucenie posłanek i nie podjęcie próby przywrócenia ich do partii - powiedział w TVP Info Poncyljusz. Podkreślił, że decyzja jest już przesądzona. - Powinienem zrobić to przed wyborami, ale możliwe, że wcześniej się to zdarzy - dodał. Podkreślił też, że jeśli komitet zbierze się i nie zabierze głosu w sprawie Joanny Kluzik-Rostkowskiej i Elżbiety Jakubiak, to dla niego będzie to bardzo czytelny sygnał, co komitet na ten temat sądzi .

Wcześniej Poncyljusz oświadczył, że zrezygnuje z członkostwa w partii, jeżeli na najbliższym posiedzeniu Komitetu Politycznego nie zapadnie decyzja o przywróceniu posłanek Elżbiety Jakubiak i Joanny Kluzik-Rostkowskiej. - Po pierwszym Komitecie, na którym nie będzie takiej decyzji, natychmiast rezygnuję. Jeżeli nie będzie to decyzja pozytywna dla posłanek, to nie będę się uchylał. Jestem lojalny wobec Elżbiety i Joanny - powiedział wówczas poseł PiS.

Komitet Polityczny PiS wykluczył Elżbietę Jakubiak i Joannę Kluzik-Rostkowską z partii na początku listopada. Jako powód podano działanie na szkodę partii i łamanie statutu PiS.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Poncyljusz: Mentalnie z partią się rozstałem
Zaloguj się
  • duch1313

    0

    Panie Pawle , nie mnie udzielać rad , bo nie mam wielkiego doświadczenia politycznego , ale już na tyle długo żyję żeby wiedzieć kiedy ktoś chce ze mnie zrobić idiotę. A właśnie tak chcą postąpić z wami "liderzy PISu" .Powinien pan i pana koledzy , jeśli mają trochę "jaj"przepraszam za takie słowa , ale inaczej się w tekiej sytuacji nie da , zebrać sie w kilkunastu , może kilkudziesięciu i walnąć legitymacjami PISu tak głośno jak to tylko możliwe . Macie wielką okazję wraz z paniami Joanną i Elżbietą sprawić ,że zachwieje sięi może runie ten "kolos na glinianych nogach " zwany PISem . Macie poglądy których nie wstydzi się duża część społeczeństwa , jedynie brak wam odwagi . Szkoda marnować taką okazję.

  • salgold

    0

    Idź w czorty i nie zawracaj głowy!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX