"Jest progres", "to element trójskoku". SLD cieszy się z wyników

- Jest progres - komentuje wyniki wyborów na prezydenta miasta w Warszawie Wojciech Olejniczak. Według wstępnych sondaży kandydat SLD zdobył 12,9 proc. poparcia, zajmując trzecie miejsce po Hannie Gronkiewicz-Waltz i Czesławie Bieleckim. W całym kraju SLD uzyskał 15,8 proc. poparcia. - Bardzo się cieszymy, to sukces - mówi Grzegorz Napieralski, szef partii.


Tuż po ogłoszeniu wyników wyborów Wojciech Olejniczak skomentował rezultat, który uzyskał w wyborach na prezydenta miasta Warszawy. Według wstępnych sondaży, zagłosowało na niego 12,9 proc. mieszkańców stolicy. Wynik ten jest porównywany do ogólnego wyniku SLD w wyborach samorządowych - 15,8 proc., a także z wynikiem Grzegorza Napieralskiego w tegorocznych wyborach prezydenckich. Napieralski zdobył wtedy 13,6 proc. głosów wyborców. Olejniczak stwierdził jednak, że nie jest rozczarowany. - Uzyskałem dużo lepszy wynik, niż wskazywały na to sondaże. Uważam, że jest progres.

Strategia "trójskoku"

- Te wybory to element "trójskoku", którego początkiem był bardzo dobry wynik Grzegorza Napieralskiego w wyborach prezydenckich, a końcem mają być wybory parlamentarne. Kiedy patrzę w przyszłość, jestem optymistą - mówił Olejniczak.

Kandydat podziękował swoim wyborcom. - W czasie kampanii pokazaliśmy, że w Warszawie można zrobić dużo więcej niż zostało zrobione, cieszę się, że tyle osób zaakceptowało nasze pomysły - dodał.

Olejniczak po wyborach wróci do Parlamentu Europejskiego. - W Brukseli nadal będę pracował na rzecz Warszawy i jej mieszkańców - obiecał.

"To duży sukces SLD"

Z wyniku całej partii bardzo cieszy się szef SLD, Grzegorz Napieralski. - To jest dla nas bardzo dobra noc, w wyborach samorządowych uzyskaliśmy 15,8 proc. głosów. Szczególnie cieszą nas wyniki w wyborach na prezydentów, wójtów i burmistrzów. Jesteśmy w drugiej turze w Łodzi, Częstochowie, Krakowie, to oznacza, że wróciliśmy do łask wyborców - komentuje.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM