Bielan: Polska Jest Najważniejsza wystartuje w wyborach parlamentarnych. Szykujemy się

Adam Bielan zapowiedział, że Polska Jest Najważniejsza (PJN) weźmie udział w wyborach parlamentarnych. - Przygotowujemy się na wybory już w marcu, taki jest cel stowarzyszenia - powiedział i zastrzegł, że w wyborach być może wystartują pod inną nazwą.
Bielan, który był gościem radia RMF FM, stwierdził, że nie może jeszcze przesądzać, jaka będzie to nazwa. - Czekamy na rejestrację przez Krajowy Rejestr Sądowy - podkreślił były polityk PiS. Przyznał jednak, że rozważane są także różne inne opcje. - Nazwa po angielsku rzeczywiście brzmi dziwnie - przyznał europoseł.

"PiS stało się ugrupowaniem trędowatym"

Adam Bielan odniósł się także do obecnej sytuacji w Prawie i Sprawiedliwości. - PiS musi wyciągnąć wnioski z tego, co się wydarzyło i ze słabego wyniku w wyborach samorządowych. Życzę tej partii, jak wielu innym, dobrze. - powiedział europoseł i zauważył, że jego była partia "ciężko zapłaciła za zmianę strategii po wyborach prezydenckich".

- PiS straciło ponad 3 mln głosów i stało się ugrupowaniem, można powiedzieć "trędowatym".

- W praktycznie żadnym sejmiku nie będzie rządzić, wszystkie koalicje jeszcze nie zostały ogłoszone, ale już dzisiaj można to powiedzieć niemal z całą pewnością - stwierdził gość RMF FM. Sam powiedział, że "nie ronił łez" podczas rozstania z partią, którą "założył i spędził w niej 10 lat". Bielan dodał, że rozstanie "wywołało emocje, ale emocje w polityce nie są niczym złym". Powiedział też, że po wyborach "widział się z Jarosławem Kaczyńskim dwa razy".

- A potem już nie rozmawialiśmy. Wysłałem swoją rezygnację - stwierdził Bielan.

Joanna Kluzik-Rostkowska to nie Mata Hari

Na pytanie, czy PJN to sprytna operacja marketingowa uzgodniona z JK, odparł że "podpisuje się pod listem Joanny Kluzik-Rostkowskiej do prezesa Kaczyńskiego. - Też uważam, że trzeba tę wzajemną wojnę na słowa zakończyć jak najszybciej, bo to nie służy nikomu - powiedział były polityk PiS. Dodał, że "zdążył już przeczytać, że to PO stworzyła PJN żeby rozbić PiS, a także, że to PiS stworzył PJN, żeby rozbić PO", (...), "więc wychodzi na to, że Joanna Kluzik-Rostkowska jest taką prawdziwą Matą Hari, takim podwójnym agentem". -To są śmieszne teorie spiskowe, jesteśmy samodzielnym bytem. (...) Mam nadzieję, że list zakończy insynuacje - skomentował Bielan. Dodał, że wprawdzie o jego powrocie do PiS "nie ma mowy", to o byłej partii mówić nie będzie. - Byłem rzecznikiem partii, byłem świadkiem różnym spotkań i zabiegów, ale o sytuacji wewnętrznej tej partii nie chcę mówić. To już nie jest moja partia - zadeklarował Bielan.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny