Starcie Dorna z "nałaźliwymi" dziennikarzami. "Byłem pijany? Czegóż to dziennikarze nie wymyślą!" [WIDEO]

- Nie lubię, jak ktoś zachowuje się tak nałaźliwie - odpowiadał marszałek Ludwik Dorn dziennikarzom, którzy usiłowali dopytać go, czy był wczoraj pod wpływem alkoholu.
Ludwik Dorn pojawił się wczoraj w Sejmie na glosowaniu o subwencjach dla partii. Nieskładnie tłumaczył jak głosował i pomylił nazwę stacji RMF FM. - Panie pośle, czuć od pana alkohol. Dlaczego nie chce Pan z nami rozmawiać? -pytali dziennikarze, ale Dorn dziarskim krokiem uciekł z Sejmu.

To wszystko wina kabla

Dziennikarze jednak nie odpuścili i dziś dopytywali się Dorna o wczorajsze zajścia i czy rzeczywiście był pod wpływem alkoholu. - Winię moi drodzy kabel. Jak państwo wiedzą... yyy... nie lubię jeśli... jeśli... yyyyy... ktokolwiek, w tym dziennikarze zachowują się tak nałaźliwie, no i musiałem jakoś przejść i podniosłem kabel nad głowę - tłumaczył Dorn.

- Świadkowie mówią, że czuć było od pana alkohol - zauważył jeden z dziennikarzy. - No mój Boże, no.... - zafrasował się Dorn. - Był pan wczoraj pod wpływem alkoholu czy był pan trzeźwy? Proszę odpowiedzieć jasno - dociskała jedna z dziennikarek. - Proszę pani, ja się bardzo pani pytaniu dziwię, sposobowi w jaki pani to stawia. I to jest chyba wszystko - odpowiedział wymijająco Dorn. - Ja czułam od wczoraj pana alkohol i dlatego pytam - odpowiedziała. - To niech pani chodzi z alkomatem - ripostował Dorn.

Dorn do wysłannika TOK FM: "Może mi pan na buty nie włazić?!"

Poseł był już widocznie podenerwowany i zaatakował stojącego w pobliżu dziennikarza TOK FM. - No mój Boże, przepraszam, czy może mi pan nie włazić na buty?! - zwrócił się Dorn do dziennikarza radia. - To jest właśnie tak zwana nałaźliwość - dodał.

Dziennikarze nie dawali za wygraną i gonili za oddalającym się Dornem po sejmowym korytarzu. - No odnoszę się do tych zarzutów tak: czegóż to dziennikarze nie wymyślą - zakończył polityk.

"Dziwne" zachowania polityków: Niedysponowani? Kliknij w zdjęcie, by przeczytać artykuł: Kliknij, by przeczytać artykuł fot. AG, youtube

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (13)
Starcie Dorna z "nałaźliwymi" dziennikarzami. "Byłem pijany? Czegóż to dziennikarze nie wymyślą!" [WIDEO]
Zaloguj się
  • troque

    Oceniono 10 razy 10

    Czegóż to nie nakłamie ten prawy i sprawiedliwy .... zwyczajny śmieć.

  • potworos

    Oceniono 6 razy 6

    wyjątkowa bezczelność,buta,chamstwo posła walczącego o dostęp i pozostanie przy KORYCIE!!,rzygać się chce słuchając takich pijackich bredni,

  • duch1313

    Oceniono 5 razy 5

    A nie mówiłem , jak zwykle zaszkodziło nieświeże mięsko w bufecie sejmowym. Znowu jesteśmy uznani za głupków przez pana Dorna . Szczerze to słowo Pan w stosunku do kłamcy i obłudnika jakoś mi nie przychodzi łatwo.

  • stiven55

    Oceniono 4 razy 4

    krótko-pijana świnia-bez odrobiny honoru

  • atleista

    Oceniono 4 razy 4

    Nie dość, że eunuch to jeszcze pozbawiony honoru krętacz i pijus.
    Ludwiku Dornie, idźcie dalej tą drogą. Wraz z PiSem.

  • renk-loda

    Oceniono 3 razy 3

    Widać tego, co robi ostatnimi czasy nie da się robić na trzezwo, ale dlaczego "rznie głupa"?

  • fakiba

    Oceniono 3 razy 3

    Lajza która potrafi tylko wszystkich obrażać

  • andre951

    Oceniono 2 razy 2

    Z szefa, dawnego brata w kłamstwie, cynizmie i obłudzie, bierze przykład. Ludwiku, idź dalej tą drogą, tylko psa swego, Sabę, nie demoralizuj, zostawiaj ją lepiej w domu.

  • czarna.beata

    Oceniono 2 razy 2

    hehehe te...Dorn nie trzeba było stać koło WAĆ pana by zauważyć w TV-i żeś pan nawalony ja meserszmit...ale cóż kolesie juz wytłumaczyli a raczej zrzucili na czas świąteczny tym samym usprawiedliwili WAĆ pana hahahahahaha

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX