Politycy i ich "dziwne" zachowania

ps
2010-12-17 , aktualizacja: 17.12.2010 15:58
A A A Drukuj
Chwiejnym krokiem przemierzają sejmowe korytarze. Mylą imiona i nazwy. Tworzą zadziwiające neologizmy. Zaczepieni przez dziennikarzy bełkoczą i nieskładnie tłumaczą "yyyy.... jessstem possssłem...". "Zabalowali? Pijani?" - zachodzą w głowę wyborcy. Oni jednak tłumaczą się inaczej - są chorzy i biorą leki, mieli gorszy dzień, a w ogóle całe zajście to przecież wymysł mediów. Przypominamy najgłośniejsze "dziwne" zachowania polityków.

To najświeższa poselska wpadka. Ludwik Dorn pojawił się na głosowaniu nad ograniczeniem subwencji dla partii. - Powiem tak, yyy.... jeśli chodzi o 2011 rok.... yyy.... to mam wątpliwości. Wstrzymam się od głosu. To chodzi o dystrybucję władzy w Polsce - mówił nieskładnie Dorn. Pomylił nazwę stacji RMF FM, a na koniec uciekł przed dziennikarzami. - Panie pośle, czuć od pana alkohol - krzyczeli za nim wysłannicy mediów. Dorn jednak się nie zatrzymał.

Powrócił dopiero kolejnego dnia i tłumaczył, że całe zajście jest "winą kabla, który musiał podnieść". Ostro zbeształ dziennikarzy nazywając ich "nałaźliwymi" i zaatakował wysłannika TOK FM, który rzekomo "właził mu na buty". Pytany o swoją wczorajszą niedyspozycję poradził dziennikarce, żeby "nosiła ze sobą alkomat". - Mój Boże, czegóż to dziennikarze nie wymyślą? - skwitował zarzuty.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    67 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (3)

  • avatar

    tegepe

    0

    Pismaki jak hieny! Nie lubię Dorna, ale wszystko ma swoje granice.

  • avatar

    tango9

    Oceniono 1 raz -1

    Co w tym dziwnego? W Polsce co sto metrów jest sklep z alkoholami natomiast w krajach muzułmańskich, przynajmniej w niektórych jest całkowity zakaz sprzedaży alkoholu. Obyczajowość polska wymaga, by się napić. Alkohol rozładowuje napięcia. Niestety prowadzi też do uzależnienia. To bardzo niebezpieczny płyn. Ale zlikwidujmy punkty sprzedaży alkoholu... Powstanie największa dziura w budżecie państwa polskiego. Dobrze, że niektórzy posłowie starają się tę dziurę zatkać. Według mnie powinni więcej pić, bo byłoby więcej peniędzy w budżecie.

  • avatar

    fajny.liroj

    0

    zajebiaszcze kreskówki-szkoda mej klawiatury

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX