''Bezpartyjność nie gwarantuje, że ktoś będzie dobrym prezydentem''

- Złym prezydentem może być i partyjny i bezpartyjny - mówił w Poranku Radia TOK FM Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska. - Bezpartyjność nie daje gwarancji, że ktoś będzie dobrym prezydentem, tak samo partyjność nie jest żadną gwarancją - dodał.
Paweł Adamowicz otwarcie mówi o swojej przynależności do Platformy Obywatelskiej. - Jest taka tendencja wśród prezydentów dużych miast, że nawet jeżeli startowali kiedyś z listy partii politycznej, teraz mówią, że są niezależni. Nie kusi pana taka niezależność? - pytała swojego gościa Janina Paradowska. - Od 1989 r. należę do określonych ugrupowań politycznych, które są w tym spektrum liberalno-konserwatywnym. Mam określone poglądy i nie zamierzam pod publikę udawać, że jestem bezpartyjny - odpowiadał prezydent Gdańska. - To nie oznacza, że jestem bezkrytyczny wobec partii, jestem lojalnym członkiem, który w granicach statutu ma swoje poglądy i je reprezentuje. Nie zamierzam wyrzucać do kosza legitymacji, mówiąc, że jestem bezpartyjny - mówił Adamowicz w TOK FM.

- To jest zabieg PR-owski, bo przecież każdy prezydent tzw. bezpartyjny musi i tak zorganizować swoją partię. Nawet jak powie, że partia to jego miasto, jak powie, że partia to jego wyborcy, to i tak jest to środowisko polityczne, które łączy poparcie dla prezydenta i wspólne interesy polityczne - tłumaczył poranny gość TOK FM. - Bezpartyjność nie daje gwarancji, że ktoś będzie dobrym prezydentem, tak samo partyjność nie jest żadną gwarancją - przekonywał Paweł Adamowicz.

"Nie wiem czy jest sens wydawania tak dużych pieniędzy na Sylwestra"

- Nie zazdrości pan prezydentowi Dutkiewiczowi największego Sylwestra w Polsce? - pytała Janina Paradowska. - Nie zazdroszczę - odpowiadał prezydent Gdańska. I tłumaczył:- Od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy jest sens wydawania tak dużych pieniędzy publicznych na huczne obchody. Taka impreza to jest 1/3 kosztów wybudowania nowego przedszkola, albo kupienia dwóch nowych autobusów - wyjaśniał Adamowicz. - To są podstawowe dylematy, na które obywatele i prezydenci muszą sobie codziennie odpowiadać. Czy warto i ile warto wydawać pieniędzy na igrzyska - mówił Paweł Adamowicz w Poranku TOK FM.

Więcej o:

Serwis informacyjny