Tusk i Chlebowski nie informowali. Śledztwo ws. przecieku umorzone

Nie udało się ustalić, kto jest źródłem przecieku ws. afery hazardowej oraz czy biznesmen Ryszard Sobiesiak w ogóle został ostrzeżony przed akcją CBA. "Najważniejsza część śledztwa największej afery politycznej 2009 r. umorzona" - pisze "Gazeta Wyborcza". Dziennikarze Radia ZET i "GW" dotarli do postanowienia o umorzeniu śledztwa
"W sprawie istnieją nie dające się usunąć wątpliwości, które nie pozwalają dostatecznie uzasadnić podejrzenia popełnienia czynu zabronionego" - brzmi fragment uzasadnienia umorzenia sprawy, przytaczany przez "Gazetę Wyborczą".

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga zbadała zarówno hipotezę, że podsłuchiwanych przez CBA lobbystów Sobiesiaka i Koska ostrzegł Mirosław Drzewiecki jak i możliwość, że zaalarmowały ich działania premiera Donalda Tuska - informują ""Gazeta Wyborcza" i Radio ZET. Analizowano też wersję, że informacje wyciekły bezpośrednio z CBA.

Jak pisze "Wyborcza", prokuratura nie jest też pewna, czy dziennikarze publikując stenogramy z podsłuchów świadomie łamali tajemnicę.

Sobiesiak się kompromitował

Jak prokuratorzy uzasadniają umorzenie śledztwa? Między innymi tym, że Ryszard Sobiesiak po 25 sierpnia, kiedy to miał według ustaleń CBA dowiedzieć się o prowadzonej wobec niego inwigilacji, wciąż odbywał kompromitujące go rozmów telefoniczne. Do 31 sierpnia odbył ponad 500 rozmów, co daje średnio 77 dziennie. Nie sprawiało to wrażenia, że został ostrzeżony.

- Rodzi się wątpliwość czy gdyby rzeczywiście wiedział, że był podsłuchiwany zachowywałby się w ten sposób - napisał prokurator. Rozmowy telefoniczne kończą się 1 października, kiedy media zaczynają informować o aferze hazardowej.

Jak twierdził Mariusz Kamiński, były szef CBA, informacje o akcji dotarły do Sobiesiaka po tym, jak Kamiński spotkał się 14 sierpnia z premierem Donaldem Tuskiem. Kamiński, podczas przesłuchania przed hazardową komisją śledczą, budował prawdopodobny łańcuch, którym dotarła do Sobiesiaka informacja o śledztwie: informacja pochodząca od premiera miała dotrzeć do byłego ministra sportu Mirosława Drzewieckiego, Marcina Rosoła (wówczas szef gabinetu politycznego Drzewieckiego) i córki biznesmena Ryszarda Sobiesiaka, która była kandydatką na stanowisko w Totalizatorze Sportowym (spotkała się z Rosołem się w słynnej potem restauracji "Pędzący Królik").

Chlebowski też nie mógł donieść

Prokurator odrzuca też wersję zdarzeń mówiącą o tym, że Sobiesiaka ostrzegł Zbigniew Chlebowski. Treści mogące wskazywać na to, że poseł może mieć wiedzę o akcji CBA pojawiają się w rozmowach lobbysty na dzień przed spotkaniem Tuska z Chlebowskim, na którym premier pytał posła o jego zainteresowanie pracami nad ustawą hazardową. W postanowieniu sądu śledczy przedstawiają za to zastrzeżenia co do ochrony tajemnicy sprawy w samym CBA.

- Dokumenty noszące tajne i ściśle tajne były wytwarzane na komputerach znajdujących się w pokojach, gdzie pracowali funkcjonariusze na materiałach jawnych. Takie warunki niewątpliwie sprzyjały możliwości niekontrolowanego uzyskania informacji niejawnych i przekazania ich osobom nieuprawnionym - można przeczytać w dokumencie.

Jak ujawnia prokuratura, badano czy do przecieku nie mogło dojść podczas spotkania towarzyskiego wysokich funkcjonariuszy CBA w dniu 28 sierpnia 2009 r. w Hotelu Parkowa w Warszawie. Bawili się na nim zastępcy Kamińskiego Maciej Wąsik, Ernest Bejda i dyrektorzy CBA Martin Bożek, Przemysław Kwiecień. W jego trakcie spożywano alkohol.

Śledczy podejrzewali, że to któryś z uczestników spotkania mógł ujawnić tajemnice dziennikarzom, którzy 1 października opisali aferę hazardową. Jednak, jak pisze prokurator "zarówno przesłuchania uczestników tego spotkania, jak i czynności niejawne nie doprowadziły do ustalenia, czy któryś z nich ujawnił te informacje".

Umorzone przez prokuraturę zostało śledztwo aż w 12 wątkach sprawy. Były członek hazardowej komisji śledczej Bartosz Arłukowicz zdziwiony jest decyzją prokuratury. - Zaczynam się zastanawiać czy prokuraturze w ogóle uda się wyjaśnić te wątki afery, których nie wyjaśniła komisja śledcza - mówi Arłukowicz Radiu ZET.



Kliknij, by zobaczyć zdjęcia

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (17)
Tusk i Chlebowski nie informowali. Śledztwo ws. przecieku umorzone
Zaloguj się
  • first.tb

    Oceniono 3 razy -3

    robert9998: Jeśli masz rację, to min. Grabarczyk zasługuje na coś więcej niż kwiaty - w pojedynkę "spieprzyć" kolej i nieistniejące drogi, to nie lada sztuka!

  • ziutekhau45

    Oceniono 4 razy -2

    Brawo polski wymiar sprawiedliwości.Nieżle chodzicie po sznurku ryżego.Do pewnego czasu może już niedługo.Oby.

  • romp

    Oceniono 1 raz -1

    @robert
    ostatni raz
    w k a ż d e j partii są męty,
    w k a ż d e j partii jest korupcja
    a facet a wałbrzycha odwołuje zeznania
    a w innych częściach polski jest palermo by pis lub palermo by sld
    niestety pamiętam co robiło sld i myślałem że gorzej nie może być ala przyszedłpis

  • romp

    Oceniono 1 raz -1

    @robert
    ja o zupie ty o drugim daniu
    ja o schematach ty o szczegółach
    dobry śledczy to ten co w 3 tygodnie z harcerza został oficerem?bo jak pracował wcześniej to mógł iść na emeryturę czy ci powołani przez maciarewicza to doświadczeni oficerowie tajemnice poliszynela to dopiero argumenty gratulacje
    czy w sld nie było narkotyków?bo pijany prezydent był,tak jak i narkotyki w kancelarii prezydenta kaczynskiego
    tak oczywiście lepiej nie zamykac sklepów z dopalaczami bo sa zdrowsze od narkotyków
    lepiej nie leczyc pedofilów
    czy rynek narkotyków się zwiększy bo zamknęli dopalacze?przynajmniej legalnie w sklepie nie bedziesz mógł kupić chemicznej śmierci .
    już mówiłem karierowicze kretacze oszuści sa wszędzie przy kazdej partii
    a najwiecej przy tej co rzadzi

  • romp

    Oceniono 1 raz -1

    @robercie
    ja mówię o wyrokach sądowych a nie o przypuszczeniach i spekulacjach
    stoczniowa ? to że chcieli za wszelką cenę znaleźć jedynego inwestora
    hazardowa -nieobyczajne skandaliczne zachowanie (w polsce raczej norma
    orliki? superwizjer =misja specjalna =p.gargas (sama prawda)
    wałbrzych -facet odwołuje to co powiedział
    rywin -wyrok sądowy
    starachowice- wyrok sądowy
    a jak oleksy rozmawiał z guzowatym
    nie bądź pędzącym królikiem zanim wydasz wyrok zastanów się co robiło twoje sld
    i jak się zachowywało
    jeszcze raz mówię korupcja jest ponadpartyjna i głęboko zakorzeniona trzeba lat dobrego prawa
    a takie gadanie ze to po czy pis ,czy sld to gadanie kazdy z nich ma swoje grzechy
    a mnie denerwuje gdy ktoś grzeszny wypomina grzechy innych
    dla mnie powinno być tak
    doniesienie -śledztwo-oskarżenie -wyrok i to nie dłużej niż 6 mcy
    a jest
    doniesienie -oskarżenie -lata aresztu-lata procesu-uniewinnienie -odszkodowanie =15lat
    czasami zmiana aktu oskarżenia z zabójstwa na mobbing
    oczywiście sld jest trzeźwe nikt nie miał wypadku po pijaku,nie ma układów w gminach
    a pojęcie baron sld to tylko żeby was obrzydzić a stanowiska w spółkach skarbu,ambasadorzy i inne intraty to tylko z konkursu

  • romp

    Oceniono 1 raz -1

    to jest wątek przecieku czyli jednego z zarzutów wielkiej zbrodni
    p.z wałbrzycha odwołuje zeznania w sprawie kupowania głosów-pewnie go przekupili
    dlaczego dajecie się nabierac mediom byle tytuł i już" afera i jazda po to po tamto złdzieje i bandyci" a jak przyjdzie co do czego to było inaczej
    cba specjaliści od przecieków i naciągania faktów
    dlaczego wasza miarka jest inna dla innych nie traka jak dla siebie
    @robert ty jako zwolennik sld przypomnij sobie rywina ,starachowice ,teraz wchodzi na wokandę sprawa kupowania głosów przez sld czy wtedy byłeś tak bezwzgledny?
    o lipinskim,mojzesowiczu,piesze nie wspomne to dla pisowców
    korupcja jest ponadpartyjna i była i bedzie tak jak prostytucja i nepotyzm

  • robert9998

    Oceniono 2 razy 0

    Już w 2007 roku Aleksandra Jakubowska oraz b. prawnicy KRRiT i ministerstwa kultury zostali uniewinnieni od zarzutu bezprawnych zmian w rządowym projekcie ustawy o rtv.
    Pani Jakubska została uniewinniona z tzw. afery Rywina , temat dęty opadł jak też afery Opolskiej .
    Mnóstwo oficerów policji zaś wysłał na wcześniejszą emeryturę mi.40latków,rząd Tuska na przełomie 2009/10 za wykrycie afer korupcyjnych w urzędach państwowych, gdzie głównymi postaciami byli działacze PO.
    PO wsadziła najgłupszych tzw. oficerów z czapki wiernych tej formacji , na szefów wydziałów PZ, PG. Pod dowództwem takich ludzi , działaczom PO krzywda się nie stanie, póki rządzą takie bmw.

  • robert9998

    Oceniono 2 razy 0

    @romp Do dziś z twojej Samoobrony =PO nie zakończone są procesy. Nadal nie odnosisz się do tego co istnieje, procesy się rozpoczynają lub trwają. Sprawy z poniższych linków są (Orliki, CASA, PERN)n tego nikt nie wymyślił . Dowody ,które zebrał pro-peowska tvn są jednoznaczne. Nadal wielcy ekonomiści RP z prof. Balcerowiczem na czele twierdzą, rządy PO to zabójcą polskiej gospodarki . Giełda stanie się marginesem nie dźwignią po tym co Tusk zrobił z OFE.
    Ewidentne dowody sprawy z Wałbrzycha i senatora PO Ludwiczuka , jak senator PO chce korumpować przeciwnika są. JEST mnóstwo takich spraw , których ty nie przyjmujesz skwituję cię między wierszami to co mawiał Lenin o popierających go ludziach we Francji Anglii Niemczech itd. Pożyteczniej Idi..i, tak mogę określić twą wierność do PO.
    GW nazwała działaczy PO na Dolnym Śląsku - Sycylijską grupą , Wałbrzych polskim Palermo . Dziennikarze już wspominanej GW mówią że PO staje się Samoobroną . Łódzkie i Śląski to szczególne miejsca , korupcja rozkwita i hula .

  • abc123-45678

    Oceniono 2 razy 0

    Wstyd i brud w tym PO panie premierze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX