Wypowiedź Kaczyńskiego o małostkowości Komorowskiego "superobrzydliwa"

Kaczyński stwierdził, że trzech posłów zginęło przez małostkowość marszałka Komorowskiego, który nie zgodził się na przesunięcie głosowań. - To jest superobrzydliwe. Słów brakuje na takie wypowiedzi - komentował prof. Tomasz Nałęcz w radiu Zet. Politycy, niezwiązani z PiS, o słowach prezesa mówią ostro: ohydne, absurdalne i bezczelne.
Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla Onet.pl stwierdził, że trzy osoby zginęły w katastrofie smoleńskiej z powodu "małostkowości" Bronisława Komorowskiego. Ówczesny marszałek Sejmu miał nie zgodzić się na przesunięcie głosowań i dlatego trójka posłów była zmuszona lecieć tupolewem, zamiast wcześniej pojechać pociągiem.

"Tak się nie mówi, tak się nie myśli"

- To jest superobrzydliwe. Słów brakuje na takie wypowiedzi - powiedział prof. Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta, jeden z gości "Siódmego dnia tygodnia" w Radiu Zet.

Wtórował mu Marek Siwiec: - To wyjątkowa bezczelność. Obciążenie odpowiedzialnością Komorowskiego jest ohydne i absurdalne. Tak się nie myśli, tak się nie mówi - powiedział. W wyjątkowy sposób atakowana jest głowa państwa. I to wywołuje złość - powiedział.

Siwiec wyraził żal, że bez tematu smoleńskiego wytrzymali zaledwie 42 minuty programu. - Raz w tygodniu musi się ukazać ohydna wypowiedź, która później bulwersuje - stwierdził Siwiec. Polityk SLD stwierdził, że prezes PiS robi to cynicznie.

"Za daleko idą te oskarżenia"

W podobnym tonie wypowiadał się Andrzej Halicki, poseł PO. - To obrzydliwy sposób uprawnia polityki. Mamy wszyscy tego dosyć. Przekroczona została granica etyczna i prawna. Za daleko idą oskarżenia o działaniu z wrogiem, zdradzie - mówił poseł.

Stanisław Żelichowski z PSL dodał, że jest w stanie zrozumieć emocjonalne wypowiedzi wdów, bo wynikają one z bólu. Ale dodał, że nie może w takim tonie wypowiadać się żaden polityk. - Nie może uderzać w prezydenta - powiedział Żelichowski i zaapelował - Na miły bóg, uszanujmy zmarłych - dodał.

"Proszę pozwolić nam o tym mówić"

Mariusz Błaszczak (PiS) próbował bronić prezesa, że "małostkowość marszałka była faktem i że przemysł pogardy był faktem". - Proszę pozwolić innym, by mogli o tym mówić - mówił Błaszczak do Moniki Olejnik.

I insynuował, że gdyby nie doszło do rozdzielenia wizyt w Katyniu (7 kwietnia z wizytą w Rosji był premier Donald Tusk), to "10 kwietnia nie byłoby tej sytuacji" - rzucił.

Niespodziewanie Elżbieta Jakubiak, wyrzucona z Prawa i Sprawiedliwości, obecnie jedna z twarzy PJN, powiedziała, że wypowiedzi Kaczyńskiego komentować nie chce: - Nie ma o czym dyskutować. Nie chcę komentować (tej wypowiedzi), bo traktuje go (Jarosława Kaczyńskiego - red) jako rodzinę - powiedziała posłanka.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (42)
Wypowiedź Kaczyńskiego o małostkowości Komorowskiego "superobrzydliwa"
Zaloguj się
  • srololot

    Oceniono 15 razy -15

    Nie zwracajcie uwagi na insynuacje prawie doradcy Prezydenta chora wyobraźnia komucha chcącego ozorem wyczyścić wszystkie ale - ale E E E E są ludzie z wyobraźnią polityczną i wiedzą na co stać E E E E prawie doradce by wejść przełożonym w d........e i taka jest jego rola......

  • gucio-2

    0

    kto ci ruro dał prawo pieprzyć o honorze, wsadż sobie twoją religię i honor w d....... bedzie większa, kupisz wieksza gromnicę, kto ci dał prawo wypowiadać sie w imieniu Polaków, ksiądz cię nawiedzil czy resztki viagry z kancelarii Kaczora, który dla własnej pychy i durnego brata zamordował 94 osoby bo mu się upieprzyło w durnym bolszewickim łbie

  • gucio-2

    0

    oto manifest PIS-dy

  • annastasia

    0

    HANIEBNE, OBRZYDLIWE I NIEPOLSKIE JEST STWIERDZENIE PREZYDENTA KOMOROWSKIEGO, ŻE "Bezpieczeństwo ważniejsze od honoru" - to niestety kolejna, gafa, kolejna wpadka! Bo to nie po polsku; dla wszystkich Polaków honor też jest ważny, bezcenny, tym bardziej go bronią i zawsze bronili, bo bywało tak, że pozbawiano ich wszystkiego, i mieli tylko honor, i tego honoru, nigdy za nic, nie zwykli oddawać! i nie oddali! Nigdy!

    Aż strach słuchać, czy czytać co hrabia z ruskiej budy rzecze ...!

    Może na jakim stypendium na ruskiej akademii był czy jak ? może na jakich wczasach w russlandzie? może mu tam gdzie pranie mózgu zrobili, że takie niepolskie bzdury plecie ?! u ruskich honor żadnej ceny nigdy nie miał!

    Jego przodkowie jeżeli uczciwymi Polakami byli, sie w grobach przewracają pewnie, na takowe dictum jaśnie hrabiego!

    Czego, czy kogo się tak boi, może o swój stołek ?

    A przecież i bezpieczeństwo jest ważne i prawda jest wazna, i ważne jest ustalenie prawdziwych przyczyn katastrofy aby usunąć nieprawidłowości, wprowadzić odpowiednie przepisy, zasady, procedury i rygory bezpieczeństwa, które pozwolą uniknąć tak tragicznych zdarzeń w przyszłości a także po to aby prokuratura i sąd mogły doprowadzić do osądzenia i ukarania winnych.

    Równie ważne są odczucia, uczucia, ból i emocje rodzin ofiar katastrofy i wszystkich Polaków, równie ważny i bezcenny jest honor, cześć i pamięć ofiar katastrofy. Należy napiętnować i ukarać winnych katastrofy jeżeli zostaną ustaleni i osądzeni ale na równi należy dbać o honor polskiego wojska, polskich generałów, polskich oficerów, polskich lotników, o honor i cześć nas wszystkich, wszystkich Polaków, honor i cześć naszego państwa, honor Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej !

    Wszystkie te aspekty są równie ważne i nie można mówić, że coś za coś, wszystkich powinniśmy bronić za wszelką cenę, a nie jeden kosztem drugiego, bo wszystkie są bezcenne !

    Nie będzie byle MAK, czy ruska lub rusek pluł nam w twarz !

  • annastasia

    0

    STRASZNYM, SKANDALEM, ABSURDEM, BEZCZELNOŚCIA I OBRZYDLIWOŚCIA JEST TO, ŻE MIMO IŻ UPŁYNĘŁO, PONAD 9 M-CY! DONALD TUSK NIE POTRAFIŁ DOPROWADZIĆ, ANI DO ZWROTU POLSCE SZCZĄTKÓW SAMOLOTU, ANI CZARNYCH SKRZYNEK, ANI ŻADNYCH INNYCH WAŻNYCH DOWODÓW! NIE WIADOMO NAWET CZY ROSYJSCY KONTROLERZY BYLI TRZEŹWI! NIE WIADOMO CZY PRZEPROWADZONO SEKCJE WSZYSTKICH ZWŁOK, PRZY SEKCJACH NIE BYŁO POLSKICH PROKURATORÓW, NIE WIADOMO NAWET CZY W TRUMNACH SĄ WŁAŚCIWE ZWŁOKI, POLSCY PILOCI Z JAKA-40 TWIERDZĄ, ŻE ROSYJSKIE STENOGRAMY SĄ FAŁSZYWE! RZĄD ODMÓWIŁ POMOCY W BADANIU I ŚLEDZTWIE ZE STRONY MIĘDZYNARODOWYCH ORGANIZACJI LOTNICZYCH I NIEZALEŻNYCH EKSPERTÓW, PREMIER DONALD TUSK MIANOWAŁ PRZEWODNICZĄCYM POLSKIEJ KOMISJI MINISTRA MILLERA, NADTO STWIERDZIŁ, ŻE WSZYSTKIE UZGODNIENIA Z ROSJANAMI ODBYWAJĄ SIĘ NA WYSOKIM SZCZEBLU RZĄDOWYM I NA SZCZEBLU PREMIERÓW A WIĘC WZIĄŁ I WSZELKIE DECYZJE I ODPOWIEDZIALNOŚĆ NA SIEBIE I CO ? I NIC! PREMIER ZE ZŁEJ WOLI CZY ZE STRACHU PRZED WŁADIMIREM WŁADIMIROWICZEM PUTINEM, KTÓRY RYWALIZUJE Z MIEDWIEDIEWEM, NIE PRZYJĄŁ PROPOZYCJI PREZYDENTA MIEDWIEDIEWA I TYLKO OŚMIESZYŁ NASZE PAŃSTWO, NASZĄ GODNOŚĆ, NASZĄ SUWERENNOŚĆ, DOPROWADZIŁ DO TEGO, ŻE mamy już pozamiatane ! Raport MAK był ostatnim działaniem i dokumentem badania przyczyn katastrofy w ramach konwencji chicagowskiej i nic już właściwie nie można zrobić a na pewno nic nie można z ruskimi uzgodnić w sprawie raportu! Raport MAK poszedł w świat, szkalując i ośmieszając nasze państwo, znieważając ofiary katastrofy!

  • annastasia

    0

    PAMIĘTAMY PODŁĄ I OBRZYDLIWĄ, wypowiedź premiera rządu polskiego, z trybuny sejmowej "wyginiecie jak dinozaury", BEZCZELNE, PODŁE I OBRZYDLIWE WYPOWIEDZI, HRABIEGO Z RUSKIEJ BUDY marszałka Komorowskiego o kiepskim snajperze, "skończy się okres ochronny na kaczki ...", "może prezydent będzie gdzieś leciał ...". Przykład idzie z góry, bez tworzenia więc jakichkolwiek spiskowych teorii są przesłanki ku temu aby dopuszczać, że w takiej atmosferze arogancji, pogardy i lekceważenia wobec prezydenta RP, polskie służby odpowiedzialne za przelot głowy państwa do Katynia, poszczególne osoby na niższych szczeblach zbagatelizowały, zlekceważyły swoje obowiązki i procedury i nie dopełniły należytej staranności jak to jasno wynika nawet z raportu ruskiego MAK, oraz śledztwa ruskiej i polskiej prokuratury i nie przygotowały właściwie samego przelotu jak i lądowania samolotu prezydenckiego co w konsekwencji stało się jedną z przyczyn katastrofy. Bo przecież gdyby tak jak to jest na całym świecie, przed lądowaniem samolotu prezydenckiego polskie służby razem ze służbami gospodarza sprawdziły stan wyposażenia smoleńskiego lotniska i pilnowały go do chwili wylądowania samolotu to nie było by wątpliwości czy w reflektorach przeciwmgielnych są żarówki, czy obsługa lotniska jest trzeźwa a urządzenia sprawne!

    Prezes PiS, dr Jarosław Kaczyński, prezez PiS, ma całkowitą rację. Ma też prawo aby twierdzić, że katastrofa samolotu z prezydentem i polską delegacją, nie wynikła z przypadku albowiem samo nigdy się nic nie dzieje, nic nie może się zdarzyć z samego przypadku. Nie znaczy to, że był zamach, tego nie wiemy, bada to polska prokuratura wojskowa ale jest pewność, że było wiele nieprawidłowości! Nie wiadomo dlaczego, komu i czemu miało to służyć ale już w dniu katastrofy orzekano o winie pilotów! Jakim prawem? W niewybredny, obraźliwy sposób sugerowano naciski ze strony prezydenta.

    Pamiętajmy, ze mimo bardzo korzystnej, propozycji i zapewnienia prezydenta Miedwiediewa, zaraz po katastrofie, że polscy prokuratorzy będą uczestniczyć w śledztwie na równych prawach, Donald Tusk doprowadził do tego, że wszystkie dowody tak jak i śledztwo oddano obcemu państwu, którego przywódcy wcześniej arogancko, niewątpliwie za namową polskiego rządu, bezczelnie zlekceważyli naszego prezydenta, nie zapraszając go na uroczystości! Bo trzeba tu powiedzieć, że to prezydent jako głowa państwa powinien uczestniczyć w uroczystościach katyńskich, przewodnicząc im, i to premier jak nie chciał tam jechać z prezydentem powinien zrezygnować a nie na odwrót! Gdyby premier, polski rząd, polski MSZ zachowali się właściwie to najprawdopodobniej nikt by nie zginął! byłaby jedna uroczystość w Katyniu, wszyscy polecieli by, zapewne kilkoma samolotami czy kilkoma lotami, we wcześniejszym terminie, gdy nie było mgły, wizyta tak jak uroczystości, byłaby wspólna a więc miałaby status wizyty oficjalnej, zachowane byłyby wszystkie procedury bezpieczeństwa bo pan premier Tusk jest bardzo skrupulatny w ich dochowaniu gdy sam gdzieś leci.

    Głowę naszego państwa, wybranego przez Naród, urzędującego, Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, z woli Narodu, pierwszą osobę w Rzeczypospolitej Polskiej i najważniejszych dygnitarzy państwowych, wojskowych i kościelnych, zaproszonych dla podniesienia rangi uroczystości, dla podkreślenia czci i hołdu, jaki mieli razem złożyć polskim bohaterom pomordowanym w Katyniu, wysłano tak jakby to jakiś woźny z ministerstwa uparł się lecieć do Rosji, na ryby, zabierając z sobą, najważniejszych dygnitarzy!

  • annastasia

    0

    PODŁA I OBRZYDLIWA BYŁA JAWNA POGARDA, NIENAWIŚĆ I LEKCEWAŻENIE ZAPRZAŃCÓW! NA POHYBEL ZAPRZAŃCOM!

    Dawno temu pisałam, że jedną z przyczyn katastrofy była jawna pogarda, nienawiść i lekceważenie wobec urzędujacego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, teraz już śp. prof. Lecha Kaczyńskiego okazywana przez wnucka i hrabiego z ruskiej budy oraz innych prominentnych przedstawicieli PO i SLD a nawet przez ogłupionego i zaślepionego, z niskich, prywatnych pobudek, obłędną nienawiścią Bolka, które udzieliły się podległym wnuckowi szefom ministerstw (w tym, jego protegowanemu, Radkowi) i służb specjalnych odpowiedzialnych za wyszkolenie pilotów, wybór składu załogi do tego lotu, przygotowanie i bezpieczne przeprowadzenie lotu, zabezpieczenie lotnisk zapasowych, zabezpieczenie lotniska w Smoleńsku, fakt bałaganu w działalności tych służb, złe wyszkolenie pilotów, nieprzygotowanie samolotu, lotnisk zapasowych, niezabezpieczenie lotniska w Smoleńsku itd. Pisałam wtedy, że wszystko to jasno wynika nawet z badania ruskiego MAK-u, oraz ze śledztw ruskiej i polskiej prokuratury. Teraz to wszystko ostatecznie się potwierdziło. I to te, stwierdzenia ruskiego raportu, najbardziej niepokoją wnucka i hrabiego z ruskiej budy bo mogą być powodem postawienia ich przed Trybunałem Stanu a nawet pozbawić tak upragnionej nieograniczonej władzy i intratnych stołków, dla nich jak i ich popleczników, krewnych czy spowinowaconych! To wszystko wyrażnie zatkało i przerosło hrabiego z ruskiej budy, do tego stopnia, że tak wcześniej rozmowny i puszacy się, zaniemówił bidny a nawet wprost zachorzał, widocznie sumienie go gryzło albo co bardziej prawdopodobne strach przed odpowiedzialnością, przed Narodem, go tak poraził bo widocznie wymięka.

  • annastasia

    0

    OBRZYDLIWA I PODŁA, JEST Haniebnie niska wrażliwość ruskich decydentów, w tym bywszego tajniaka z KGB, ruskie realia; lekceważenie, brak należytego szacunku dla ciał ofiar.

    Jak ruscy potraktowali ofiary katastrofy, ruską kulturę i mentalność jasno było widać choćby wtedy gdy o mało co nie upuścili na beton trumny ze zwłokami śp. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej prof. Lecha Kaczyńskiego.
    Zwłoki ofiar katastrofy przewozili ruscy z miejsca katastrofy w trumnach, rzuconych byle jak, piętrowo, jedna na drugą, zwykłą, brudną, cieżarówką, bez żadnej honorowej eskorty itd. co narusza wszelkie zwyczaje, zasady, regulaminy wojskowe i honorowe, nie ma nic wspólnego z szacunkiem dla ofiar i zwłok we wszystkich cywilizowanych krajach świata !

    Oj! Donaldku, oj! wnucku ! Po co ci to było, nieboże ? myślałeś, że ci to PR-owo i w słupkach, prognozach poparcia pomoże ... ? Nic głupszego ! Nic nie są warte uściski Władimira Władimirowicza P...

    Teraz jasno widać ile warte sa te poddańcze uściski wnucka z jego ruskim niby protektorem, bo przecież niezależność MAK to bzdura, to nie jest żadna międzynarodowa czy międzypaństwowa komisja bo jest kierowana przez ruską generał lotnictwa ruskiego, Tatianę Anodinę, jest bezpośrednio związana z ruskimi firmami, które produkuja i remontuja ruskie lub przez ruskich wyyprodukowane samoloty a kontrolowana jest całkowicie przez ruskie słuzby a więc każde słowo raportu musiał zatwierdzić Władimir Władimirowicz Putin, to jasne jak słońce.

  • annastasia

    0

    Gdyby generał Błasik, faktycznie, był do końca w kokpicie samolotu, to może zaprosili go tam piloci, bo w tak ważnej misji chciał być razem z nimi ?! I nie ma tu co słuchać, pilotów dziadków, którzy latali w 36 spec. pułku jeszcze za komuny, jak płk rez. pilot Stefan Gruszczyk, który jako ekspert występuje stale w tvn24 i opowiada o procedurach, które wtedy obowiązywały i były przestrzegane a od wielu lat w 36 spec. pułku nie miały zastosowania lub różnych, innych, pseudo specjalistów, o procedurach i zasadach, zamkniętych drzwiach itd. w lotnictwie cywilnym, bo to całkiem inna bajka! W 36 spec. pułku dobre czy złe, w ostatnich latach utrwaliły się przecież, przestrzegane i stosowane były, całkiem inne zasady, procedury i zwyczaje! Teraz na siłę wysuwa się jakieś wydumane, dawno w 36 Spec. Pułku, zarzucone procedury, zasady i zwyczaje!

    Rozpowszechniane, w mediach, w najmniejszym stopniu, niczym nieudowodnione, opowieści o wielkim stresie pilotów to wierutna bzdura, kłamstwo, obliczone na zafałszowanie prawdy i oddalenie podejrzeń o karygodne zaniedbania, nieprawidłowości, ignorancję, bałagan, arogancję, złe procedury, złe i niedostateczne szkolenie pilotów i lekceważenie obowiązków, na które wielokrotnie wskazywał płk. Edmund Klich!! Przecież nawet z rosyjskich stenogramów jasno wynika, że piloci podczas lotu byli rozluźnieni, pogodni, do końca żartowali, nie ma żadnych oznak jakiegokolwiek stresu; aż do ostatnich sekund! Ruski MAK i polski rząd oraz podległe mu służby odpowiedzialne za przeprowadzenie bezpiecznego przelotu prezydenta chcą zrzucić odpowiedzialność za katastrofę smoleńską na tragicznie zmarłych w katastrofie pilotów a najlepiej na ŚP.Prezydenta! BO JAK WYTŁUMACZYĆ FAKT, ŻE TAKIE ZARZUTY WOBEC PILOTÓW I PREZYDENTA FORMUŁOWANO JUŻ W PIERWSZYCH DNIACH PO KATASTROFIE?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX