Premier odpowiada Kaczyńskiemu: Całą rodziną kupujemy w Biedronce

- Będziemy szukali wszystkich dostępnych metod, aby ceny nie były efektem wulgarnej, bezczelnej spekulacji - mówił Donald Tusk. Premier odniósł się też do słów Jarosława Kaczyńskiego, który określił Biedronkę jako ?sklep dla najbiedniejszych?. - Ja, rodzina i znajomi kupujemy w Biedronce - powiedział premier.
Szef rządu był dzisiaj w nowo wybudowanej tłoczni gazu w okolicach Budna w woj. zachodniopomorskim. Mówił nie tylko o gazoporcie, ale także odniósł się do wczorajszych zakupów Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS, który w obecności kilkudziesięciu dziennikarzy robił zakupy w jednym z osiedlowych sklepów spożywczych w Warszawie zarzucił Tuskowi, że za jego rządów ceny żywności wzrosły ponad dwukrotnie. Jego zdaniem, władza ma obowiązek reagować na taką sytuację.

- Oczywiście moglibyśmy iść do Biedronki, ale Biedronka, to jest jednak sklep dla najbiedniejszych. Poszliśmy do sklepu przy osiedlu, który jest wygodny, gdzie z łatwością można kupować, takiego sklepu, z którego chociażby z pośpiechu ludzie muszą korzystać - tłumaczył wybór sklepu Kaczyński.

Tusk: Nie będę robił cyrku

Premier pytany, czy teraz on zrobi zakupy odparł: - Nie będę robił cyrku. Natomiast robimy zakupy, szczególnie wtedy, kiedy jesteśmy w domu, poza godzinami pracy - deklarował.



Oświadczył też, że jego rodzina i znajomi kupują w Biedronce. - Nie są szczególnie bogaci, ale też nie cierpią jakiejś szczególnej biedy, więc muszę sprostować te fałszywe pogłoski dotyczące tej sieci - zaznaczył.

Tusk mówił, że "przejmuje się" ostatnim wzrostem cen. - Nie mógłbym spać spokojnie i nie miałbym prawa zajmować ludziom czasu, ani uwagi swoją osobą, gdybym nie przejmował się, ani nie zajmował tym, co się dzieje dzisiaj w polskich sklepach - podkreślił szef rządu.

Zdaniem premiera, ludzie nie dadzą się nabrać ani tym, którzy mówią, że nic nie podrożało, ani tym, "którzy idą do najdroższego sklepu w Warszawie i pokazują siatkę pełną zakupów, którą można kupić obok za połowę tej kwoty."

"Politycy. Nie wzniecajcie paniki"

- Chciałby przestrzec polityków przed wzniecaniem paniki - mówił.

- Spekulacja na cukrze polega między innymi na tym, że niektórzy wmawiają Polakom, że cukier będzie coraz droższy i będzie go coraz mniej, w związku z tym ludzie kupują coraz więcej cukru i ci, którzy cukrem handlują, się cieszą. Warto rzetelnie oceniać to, co się dzieje na rynku i rzetelnie informować, jakie są ceny - powiedział premier.

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (45)
Premier odpowiada Kaczyńskiemu: Całą rodziną kupujemy w Biedronce
Zaloguj się
  • chris2010

    Oceniono 9 razy 9

    Szkoda, że Tusk podjął temat.Nie widzi,czy ma głupich doradców, że kurdupel narzucił mu temat i tu jest górą.Narzekanie na drożyznę to sport narodowy wolaków.Jak oszołomstwo rzuci się na cukier to wiadomo że zdrożeje.
    Chcieliśwa kapitalizmu to go macie.Morda w kubeł, alleluja i do przodu.)))

  • adalbert.13

    Oceniono 8 razy 8

    widać, że bielan wrócił do macierzy
    od razu weselej
    bałwanią do kwadratu

  • andre240

    Oceniono 8 razy 8

    Kaczynski !! robisz z siebie pajaca,sa sklepy i za ten sam towar zaplacisz 155zl..Cynik ,klamca ,robi wszystko aby dostac sie do wladzy.A figa z "makiem" ,ludzie ciebie nie wybiora.Nie takimi metodami !!! Wiecej realizmu i uczciwosci.To jest wolny rynek ,ale on jakby tego nie rozumial i stosuje sztuczki rodem z P.R.L.

  • arvelli_net

    Oceniono 12 razy 8

    ... kurdupel pierwszy raz na zakupach... niedawno prochy popijał "czymś co szczyny przypomina" (nie sadzę by było to pivo :) ... zaczyna mniej odstawać od przeciętnych polityków... ale LIMUZYNĄ, KURDECZKA NA ZAKUPY ??? Kretyn!

  • koniepobetonie

    Oceniono 9 razy 7

    Kaczyski pewnie był pierwszy raz od lat w sklepie. No i się zbłaźnił. A Tusk to swój chłop.

  • 1theguru1

    Oceniono 7 razy 7

    od razu widać że sam nie robi zakupów.
    mógł pójśc do Almy zapłaciłby 105 zl i mógłby powiedziećże wszystko podrożało czterokrotnie ;-)

  • moleki

    Oceniono 7 razy 7

    Czy pan Kaczynski zawsze wybiera sie na zakupy w towarzystwie kamer i dziennikarzy.?
    wielu politykow i znanych osob dokonuje zakupow w sieciach gdzie jest najtaniej. To nic upakarzajacego. Chyba, ze pan Kaczynski obslugiwany byl wczesniej na Zoliborzu przez ,,sluzbe,, i pdnozki. Smieszna informacja i tym zajmuja sie dziennikarze przez kilka ostatnich dni. Niestety podwyzki i to straszne ogarnely caly swiat nie tylko Polske, i dobrze jest patrzec na ceny przed zakupami. To sie nazywa gospodarnosc - znana ogolnie na swiecie w odroznieniu checi szpanowania, w Polsce. Na calym swiecie korzysta sie z przecen wiosennych, zimowych, letnich i to nikomu nie uwlacza.

  • hanishl

    Oceniono 6 razy 6

    Ja kupuję w Biedronce. To mój wybór i moje pieniądze. Nie zaliczam się do biednych.
    Kupując w Biedronce "bojkotuję" tych co nabijają ceny. Z moich pieniędzy się nie dorobią.
    Moich pieniędzy im nie dam. W mojej miejscowości ( < 10 tyś ) Biedronka zrobiła porządek.
    Wszyscy sklepikarze ( przepraszam "kupcy") wytrzeźwieli w 1 tydzień. Kochani , tak nie ma nigdzie na świecie żeby sklepikarz jeździł firmową terenówką.On powinien zarabiać mniej niż
    majster w każdej fabryce.
    Dobrze że są Biedronki i podobne sieci. Ostatnio w Aldi dostałem kapary po 2,4 zł.!!!!
    Cukier w Warszawie ponad 6 zł . To idiotyzm . W mojej Biedronce poniżej 4

  • dr54

    Oceniono 8 razy 6

    Do logiks !
    Mnie brzydzi i odruch wymiotny pobudza twoje prostatctwo mowiace o tym , ze Premier Tusk wykupuje Biedronke . Idz do laryngologa lub okulisty bo widzisz i slyszysz tylko co chcesz . Jestem zamozny a w Biedronce tez robie zakupy ., mysle , ze nie jestem wyjatkiem tak jak i Pan Premier .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX