Gorzelik: PiS powinno zmienić nazwę na NPD

Prawo i Sprawiedliwość powinno zastanowić się, czy nie zmienić nazwy na NPD. Przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska Jerzy Gorzelik uważa, że partia Jarosława Kaczyńskiego osiągnęła poziom tej nacjonalistycznej, niemieckiej frakcji.
Nie milkną komentarze po tym, jak w raporcie PiS o stanie RP utożsamiono "śląskość" z "zakamuflowaną opcją niemiecką". Śląscy działacze PiS tłumaczyli, że prezes nie chciał obrazić Ślązaków, a jego słowa adresowane były do członków Ruchu Autonomii Śląska.

Przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska zapewnia, że nie zamierza zmieniać nazwy organizacji na Zakamuflowaną Opcję Niemiecką. - To PiS powinna zastanowić się, czy nie zmienić nazwy na NPD, partia Kaczyńskiego osiągnęła poziom tej nacjonalistycznej, niemieckiej frakcji - dodaje.

Według Gorzelika, ostatnie wypowiedzi polityków PiS są przejawem nacjonalistycznego ekstremizmu. PiS akceptuje "śląskość", ale tylko taką, która mieści się w "polskości". - Tymczasem tu występowały różne opcje narodowe. Wśród Górnoślązaków była opcja polska, niemiecka ale także po prostu śląska. Pan Kaczyński akceptuje tylko jeden rodzaj "śląskości", więc przedstawiciele obu tych pozostałych "podgatunków" mogą się czuć wykluczeni z tego ekskluzywnego grona akceptowanych przez pana prezesa - mówi lider RAŚ.

Gorzelika nie obraziło to, że Kaczyński posądził go o niemieckość, bo - jak mówi - niemieckość nie jest niczym złym. Szefa ruchu oburzyło, że prezes PiS zasugerował, iż ludzie, którzy deklarują narodowość śląską tak naprawdę kłamią, bo pod szyldem śląskości ukrywają inną tożsamość. - I tu mamy dwa niebezpieczne wątki. Po pierwsze: mamy do czynienia z jakąś ukrytą piątą kolumną, a po drugie, że niemieckość jest czymś wstydliwym, co trzeba ukrywać- wyjaśnia Gorzelik.

Lider RAŚ ma nadzieję, że w tej sprawie wyrok wydadzą wyborcy. Będzie on ważniejszy - wg Gorzelika - niż ewentualny wyrok sądu.

Działacze PO ze Śląska zawiadomili prokuraturę o popełnieniu przestępstwa przez polityków PiS, m.in. prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego. Chodzi o opinię utożsamiającą "śląskość" z "opcją niemiecką". Pod doniesieniem do prokuratury podpisało się 10 polityków PO. W ich opinii , Kaczyński mówiąc o Ślązakach popełnił przestępstwo z art. 257 Kodeksu Karnego. Chodzi o znieważenie grupy ludności albo poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej lub wyznaniowej.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (24)
Gorzelik: PiS powinno zmienić nazwę na NPD
Zaloguj się
  • sinhuesinhue

    Oceniono 9 razy 9

    w naszej 'polityce" tak już jest, że zamiast rzetelnej dyskusji mamy obrzucanie się błotem, zamiast racjonalnych argumentów mamy emocje, zamiast treści - puste słowa ,zamiast elit produkt czekoladopodobny. Najgorsze jest to że ten cały burdel zwany polityka jest zabetonowany a ludzie uczciwi omijają ją szerokim łukiem. Trzymam kciuki za RAŚ i mam nadzieję, że uda się przeprowadzić rzeczową dysputę narodową nad problemem autonomii, tożsamości narodowej, historii śląska, pomorza czy wielkopolski

  • me.87

    Oceniono 9 razy 9

    NA RE SZCIE!! Nareszcie ktoś JK pozwał!!

  • tomitoms

    Oceniono 8 razy 8

    też tak uważam. Ciekawe kiedy PISiory otworzą nową Bereze Kartuska?

  • wieslawcz

    Oceniono 7 razy 7

    Wspomnienia z powojennego Opola.

    Kiedyś, na moim blogu www.owyszkowie.blox.pl pisałem o mojej podróży, czterolatka, „zza Buga" na Śląsk. Najpierw, w lecie 1945 r., do Bytomia a potem, w listopadzie do Opola.

    Dzisiaj rano słuchałem w TOKFMie, powtórki audycji Kurkiewicza, „Pod tytułem". Tam o e-booku o Śląsku. W najbliższym czasie nie będę w stanie odsłuchać tych 6 płyt CD, o których rozmawiano. Może, kiedyś.

    Czasem zastanawiam się dlaczego, wyprowadziwszy się z ze Śląska na Mazowsze, jestem tak bardzo ze Śląskiem związany. Sentyment? Mała ojczyzna? Dzieciństwo i młodość? Dlaczego to tak rzutuje na moje patrzenie na dzisiejszy świat? Dlaczego tak „wściekłem się" na Kurskiego za „dziadka z Wermachtu"?

    Być może dlatego, że zostałem solidnie zaszczepiony przeciw takim głupotom.

    W połowie lat 50-tych, jak we wszystkich szkołach, czytano z lekcyjnego dziennika listę uczniów by sprawdzić obecność. Był taki nauczyciel, kowbojem zwany, który czytał śląskie nazwiska, na siłę, wg partyjnych dyrektyw, „po polsku". Uparł się na jednego. „Łysy" obecny? „Nie" odzywa się Lyssy. Obecny jest Lyssy. „Nieobecny" oznajmia „kowboj". Po jakie licho robiono takie draki?

    Przecież żyliśmy razem. Co z tego, że przyjechaliśmy tu „zza Buga"? Pan Pawleta, zawsze mieszkający w pobliskiej wsi, przez cały rok przynosił wiśnie, sery, jajka. Przynajmniej można było to kupić bez kolejki i trochę taniej. Czasem, szczególnie przed świętami, pojawiała się jego sąsiadka z większą ilością surowców potrzebnych do świątecznych wypieków. Co jakiś czas pan Pawleta, jako ślusarz pracujący w pobliskich garażach, dużej państwowej firmy, naprawiał w ramach sąsiedzkiej pomocy, to co się popsuło. Pospawał, polutował a to klamkę, a to cieknący piecyk węglowy w łazience. Jego sąsiadka opowiadała, przy okazji dostaw świątecznych towarów, o swoich doświadczeniach w służbie sanitarnej w Wermachcie. I co? Jakoś żyję! A dlaczego tylu Ślązaków wyjechało do RFN? Między innymi dlatego, że usiłowano ich na siłę „spolszczyć".

    To takie, jedno z wielu, wspomnień ze Śląska.

  • boleknoket

    Oceniono 7 razy 7

    do kaktus_44: podobnie jak pan prezes Kaczyński, nie znasz złożoności historycznej regionu śląskiego więc się nie wypowiadaj. Najbardziej zastanawiający jest fakt, że najwięcej na temat Śląska wypowiadają się właśnie ludzie, który prawdpodobnie nawet nigdy nie byli na Śląsku.
    A nota bene, chcialbym zapytać o oderwaniu od której Macierzy mówisz?

  • andy18m

    Oceniono 6 razy 6

    Czesi nie są narodem wybranym! I lepiej na tym wychodzą.

  • krumlovbaltsky

    Oceniono 6 razy 6

    W Republice Czeskiej narodowość śląska, podobnie jak morawska jest akceptowana i wpisywana do dowodów osobistych (proszę sprawdzić u czeskich korespondentów!) .
    Jakoś nikomu nie przeszkadza. Może tam mniej jest karmiących się strachem nacjonalistów?
    Szymon z Gdańska

  • zero-cin

    Oceniono 5 razy 5

    Panie "kaszub102"...

    Niech Pan łaskawie nie zachowuje się jak kiedyś Ronald Reagan, który za zagrożenie dla bezpieczeństwa Zjednoczonych uznał Grenadę. PiS ma wielkie doświadczenie w wyszukiwaniu zagrożeń i doszukuje się ich wszędzie, gdziekolwiek tylko się da. PiS nigdy i nigdzie nie szuka SZANS, nigdy i nigdzie w niczym nie widzi nic pozytywnego. Daje się Pan nabrać.

    Twierdząc, że to RAŚ jest nacjonalistyczny odwraca Pan tylko kota ogonem. W poprzednim spisie powszechnym narodowość "śląską" zadeklarowało nieco ponad 170 tysięcy osób. Dla porównania ludność śląskich miast to ponad 2200 tysięcy, całego województwa śląskiego 4640 tysięcy - proszę zatem nie demonizować. PiS ma poparcie w wyborach na poziomie 25 -30 procent i to jest prawdziwy problem dla Polski, nie RAŚ.

    Prawdziwe draństwo, jakie wynika ze słów Jarosława Kaczyńskiego polega na tym, że według niego każdy jest podejrzany. Nawet, jeśli dla swojego regionu zrobił wiele dobrego. Mam nadzieję - na przykład - że wie Pan, jak zostały założone Katowice? Kim byli Friedrich Grundmann i Richard Holtze?

  • oghana7

    Oceniono 5 razy 5

    to jest bardzo zly czlowiek -genetyczny szatan ,ze i gadac szkoda .gardzi ludzmi jak i jego zmarly brat .oni zawsze uwazali sie za samo dobro,a lubili tylko leche-culs ,podlegly ciemny lud .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX