Sejm według Kalisza: mniej posłów, ale pensje dwa razy wyższe

Posłowie zarabiają za mało. Musimy zadbać o ich merytoryczne przygotowanie, dać im tyle, by to najlepsi chcieli pracować w Sejmie. Proponuję siedmiokrotność średniej krajowej, czyli około 21 tys. zł i zmniejszenie liczby posłów do 382 osób - mówił w Kontrwywiadzie RMF FM Ryszard Kalisz.
Na antenie radia poseł SLD odniósł się także do plotek na temat ewentualnej koalicji Sojuszu z PiS po wyborach. - Ludzie lewicy nie zaakceptują żadnych związków z PiS. Jeżeli będzie koalicja z PiS, odejdę - zapowiedział, dodając, że wielu jego kolegów z partii myśli tak samo. Popierać w tej kwestii ma go także były prezydent, Aleksander Kwaśniewski. - PiS łamie prawa człowieka, jest partią antysystemową - dodał Kalisz.

Na pytanie, czy na poważnie myśli o odejściu z polityki, odpowiedział: - Mógłbym. Mam wyuczony zawód, jestem adwokatem. Ostatnio w Panamie spotkałem swoich kolegów adwokatów, mówili: "Richard, we have proposal for you!" - chwalił się poseł.

Ryszard Kalisz w wywiadzie pozytywnie odniósł się też do walki Donalda Tuska z kibicami. Powiedział, że Sojusz wspomoże go w niej, ale nie bezwarunkowo. - Nie będziemy pomagać w łamaniu prawa. Decyzja o zamykaniu stadionów nie ostanie się przed żadnym Sądem - zadeklarował.

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM