Strauss-Kahn z zarzutami. "Miał być przywódcą Europy"

- To mogło wywołać szok na całym świecie. Pewnie najmniej finansowy, wbrew temu co można sądzić - powiedział w Radiu ZET prof. Witold Orłowski, komentując aresztowanie i oskarżenie Dominique'a Strauss-Kahn'a. Zdaniem ekonomisty był to kandydat na przywódcę Europy, "wyprowadzi Unię Europejską z trudnych czasów".
Dominique Strauss-Kahn, przewodniczący Międzynarodowego Funduszu Walutowego i prawdopodobny kandydat na prezydenta Francji, usłyszał wczoraj zarzuty, usiłowania gwałtu, napaści seksualnej i bezprawnego uwięzienia pokojówki hotelowej.

- We Francji to nie jest wielkie zaskoczenie - uważa prof. Witold Orłowski. - DSK, bo tak go nazywają, ma reputację człowieka, który na sumieniu ma wiele takich historii. Świat się zmienił i tolerancja dla tego typu zachowań w takich społeczeństwach, jak Francja, jest znacznie mniejsza niż była - mówi.

- Nie mówię o próbie gwałtu, bo to jest sprawa kryminalna, ale dla takich rzeczy jak romanse pozamałżeńskie. Francois Mitterand miał regularną drugą żonę i drugą rodzinę, a prasa o tym nie pisała. Dziś to wygląda inaczej, to jest dewastujące dla polityka - zaznacza.

To prowokacja? "Niektórzy mówią też o rozpuszczeniu helu"

Ocenił też, że "powiedzenie, że DSK ma pewną wygraną w wyborach prezydenckich, to gruba przesada. Nie należy lekceważyć urzędującego prezydenta (...) Proszę sobie przypomnieć, jak Lech Wałęsa miał przed wyborami poparcie ok. 15 proc., a jak doszło do wyborów o włos poszło" Zapytany o spekulacje, że afera może być prowokacją osób związanych z prezydentem Sarkozy'm, powiedział: - Niektórzy mówią również o rozpuszczeniu helu pod Smoleńskiem. Można snuć teorie, że to jest na rękę Sarkozy'emu, co do tego nie ma wątpliwości, ale dowodów ani podstaw do myślenia, że francuska polityka jest tak brudna, żeby tego typu prowokacje robić, nie ma. Myślę, że to jest przesada. Choć nic na tym świecie nie jest pewne, tego nie można wykluczyć, ale sądzę że to jest teoria spiskowa. (...) Nie jestem prawnikiem, ale domyślam się, że odpowiedź DSK będzie, że to nie była próba gwałtu, że to było dobrowolne. Tego typu sprawy są trudne, to jest słowo przeciwko słowu - powiedział.



Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny