Akcja ABW to "strzelanie do muchy z armaty"

- Nie trzeba robić nalotu, tylko wezwać na przesłuchanie. Komentarz, że strzelanie do muchy z armaty, jest jak najbardziej właściwy - mówiła w TOK FM Dominika Bychawska z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. - Chciałabym wiedzieć, ile innych stron zniknęło, bo osoby, które je prowadziły przestraszyły się - zastanawiała się.
To nie ABW powinno być aktywne w takiej sprawie jak serwis Antykomor.pl - uważa Bychawska. - Agencja jest powołana do ścigania najpoważniejszych przestępstw, np. terroryzmu. dziwne że to nie policja działała - mówiła prawniczka. Także wczesna pora wejścia funkcjonariuszy do mieszkania autora budzi wątpliwości. Bo tak wcześnie "interweniuje się zwykle w przypadku najcięższych przestępstw". - Nie trzeba było takiego nalotu robić, tylko wezwać na przesłuchanie - stwierdziła w Komentarzach Radia TOK FM.

Ale być może podjęto właśnie takie spektakularne środki, żeby "uderzyć" nie tylko w serwis Antykomor.pl. - Kilka lat temu podobna akcja była przeprowadzona w przypadku praw autorskich. I miało to efekt zastraszenia. Mam wrażenie, że w tym wypadku też o to chodziło. Chciałabym wiedzieć, ile innych stron zamknęło się, bo osoby, które je prowadziły przestraszyły się - mówiła.

Przypomnijmy, prokuratura bardzo szybko po akcji ABW poinformowała, że nie sugerowała przeprowadzenia takiej akcji.

Wolność słowa i antykomor.pl

Tych, którym nie podoba się akcja Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego skrytykowała w Poranku Radia TOK FM min. Julia Pitera. Jej zdaniem gry prezentowane na stronie nawoływały do zabijania. Zdaniem pani minister nie można istnienia takich serwisów tłumaczyć wolnością słowa. - Wolność słowa nie może być obroną błota - uważa minister ds. walki z korupcją.

- Wolność słowa jest prawem ograniczanym, kiedy naruszamy czyjąś prywatność. Druga sprawą, która ogranicza wolność słowa, to wszystko co wiąże się z tzw. sferą publiczną: porządek publiczny, moralności. Ale musimy pamiętać, że politycy sami wystawiają się na świecznik. I powinni mieć grubszą skórę i więcej tolerować - przypominała Bychawska. Według niej - jak pokazuje orzecznictwo - "wypowiedzi satyryczne mieszczą się w kategorii wolność słowa". Nie mogła jednak ocenić, czy dotyczy to zawartości strony Antykomor.pl. - Próbowałam wejść na stronę, ale była zamknięta. Ale dodała. - Jeśli była gra, która nawoływała do przemocy, mamy na to odpowiednie artykuły. Nie uważam więc, żeby to była dobra droga mieszanie wolności słowa w te akcję - stwierdziła prawniczka z HFPC.

Właściciel słynnego serwisu już zapowiedział, że nie odpuści i będzie walczył o wolność w internecie. Wsparcie dla Roberta Frycza zapowiada też prezydencki minister. - Prezydent będzie bronił autora strony. O wolność słowa walczył już w PRL - mówił niedzielę prof. Tomasz Nałęcz.

Czy autor strony Antykomor.pl powinien stanąć przed sądem?
Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (7)
Akcja ABW to "strzelanie do muchy z armaty"
Zaloguj się
  • 22hanna

    Oceniono 4 razy 4

    Może już dosyć na ten temat.

  • dzban-81

    Oceniono 3 razy 3

    Nie wiem co jest bardziej żałosne, ta akcja ABW czy Ziobro i Kurski jaki orędownicy wolności słowa.

  • cyniczne_oko

    Oceniono 3 razy 3

    Sensownie mówi , Frycz to nie morderca czy dealer narkotykowy. Wystarczyło wezwać na komendę, wątpliwe by się ukrywał. A i samo wejscie do jego domu i to w ośmiu fukcjonariuszy ( 6 ABW + 2 policja ) nie miało celu. Strona internetowa nie jest trzymana na domowym laptopie tylko na serwerze - mozna użyć własnego komputera ale to się po prostu nie opłaca. Więc zajęcie laptopa niczemu nie służyło a że srona była na serwerze to wejscie na mieszkanie też celu nie miało. Zastraszanie opozycji, tak można uznać postepowanie tej służby. Bezpiekowy pozostanie bespiekowym niezależnie od ustroju - ma utrącać opozycje wobe władzy i robi to, jak wida nie gorzej niż białoruskie KGB.

  • kolega77

    Oceniono 3 razy 1

    Prezes zaproponuje zapewne temu Fryczowi poczesne miejsce na listach wyborczych PiS. To jest już przecież osoba zasłużona dla ruchu

  • chri-s48

    Oceniono 4 razy 0

    Nie uważam więc, żeby to była dobra droga mieszanie wolności słowa w te akcję - stwierdziła prawniczka z HFPC.
    - wolność słowa a nie wolność chamstwa - jest różnica czy nie ?

  • przyganiacz

    Oceniono 1 raz -1

    Akcja ABW to "strzelanie do muchy z armaty"

    Są też muchy tse-tse. Do takich trzeba "strzelać"bez pardonu, nawet z armaty.
    Prawo jest prawem a przestępstwo jest przestępstwem, nawet uważane za niegroźne; od takich się zwykle zaczyna...

  • trajkotek

    Oceniono 4 razy -2

    chrzanić kryzys, inflacje, bezrobocie, pogarszający się stan zdrowia
    POlitycy wymyślili nową zabawkę dla zidiociałego elektoratu:
    rzucanie gównem w prezydenta ...
    sam prezydent będzie walczył o dostęp do tej (bezpłatnej!) usługi - dla każdego obywatela...
    hura, hura, hura ...
    rzucasz - do woli - a ręce czyste ...

    __________________________________
    glosmichnika.blox.pl/2010/09/Czego-potrzebujemy.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX