Dorn wzywa do protestu przeciwko Wojewódzkiemu: Polska prezydencja w psim g...?

- Apeluję o zorganizowanie podczas koncertu, który będzie prowadził p. Wojewódzki pikiety - wzywa Ludwik Dorn na blogu. Polityk PiS, pisze, że w razie braku zainteresowania, jest gotowy sam przeprowadzić protest, na który wcześniej zrobi zbiórkę publiczną.
Ludwik Dorn cytuje na blogu informację z Gazeta.pl o tym, że Krzysztof Materna i Kuba Wojewódzki będzie odpowiedzialny za reżyserię koncertu inaugurującego polską prezydencję w UE. Były marszałek Sejmu jest oburzony i przypomina telewizyjny program Wojewódzkiego. - Gospodarz i jego goście wtykali zminiaturyzowane polskie flagi w atrapy psich ekskrementów - pisze Dorn.

"Może to najgłębszy, ideowy sens polskiej prezydencji"

- Być może decyzja p. ministra Zdrojewskiego jest wynikiem ignorancji i niekompetencji (tych najbardziej twórczych sił w dziejach), ale być może, p. premier Tusk za pośrednictwem p. ministra Zdrojewskiego na sposób Apolla Delfickiego, który "nie mówi, nie milczy, ale daje znaki", daje nam znaki, jaki ma być w jego i PO rozumieniu najgłębszy ideowy sens polskiej prezydencji w UE - ironizuje Dorn.

Zdaniem polityka PiS rząd i PO poszły "o dziesięć mostów za daleko". - Nie jestem specjalistą od organizowania pikiet - pikietę "W Obronie "Matoła" organizuję, bo nikt inny nie wpadł na ten pomysł - ale idea, by profanator polskiej flagi był twarzą polskiej prezydencji wymaga jednak zdecydowanej odpowiedzi - pisze Dorn.

"Wcześniej wystąpie do MSWiA o pozwolenie na zbiórkę publiczną"

Dorn wzywa do pikiety koncertu na inaugurację prezydencji. - Samemu nie bardzo mi się chce, więc apeluję o zorganizowanie podczas koncertu, pikiety. Bez żadnych haseł, bez nurzania flagi UE w ekskrementach, bo na takie pomysły mogą wpaść chętne do pikiet środowiska radykalno-narodowo-antyeuropejskie - pisze były marszałek.

Jak zatem Dorn widzi protest? - Po prostu trzeba wynająć telebim i przez cztery godziny koncertu prowadzonego przez p. Wojewódzkiego puszczać na nim ten fragment jego programu, podczas którego wtyka polską flagę w psie gówna. Podkład muzyczny: oczywiście "Oda do Radości" z IX symfonii Beethovena, hymn Unii Europejskiej - pisze.

Polityk zaznacza, że decyzję w sprawie pikiety już podjął. - Jeśli nie będzie innych chętnych, to bez specjalnego entuzjazmu sam taką pikietę zorganizuję, wcześniej występując do MSWiA o pozwolenie na zbiórkę publiczną, bo nie mam za co wynająć telebimu. Chyba, że znajdą się sponsorzy - pisze Dorn.

Zagraniczni wykonawcy zaśpiewają polskie piosenki.. Wojewódzki i Materna reżyserami>>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (34)
Dorn wzywa do protestu przeciwko Wojewódzkiemu: Polska prezydencja w psim g...?
Zaloguj się
  • adalbert.13

    Oceniono 9 razy 9

    Poseł Dorn "jest gotowy sam przeprowadzić protest, na który wcześniej zrobi zbiórkę publiczną. "Wiadomo, produkty rafinacji niektórych fermentacji kosztują.
    A bez tego "nie razbieriosz", jak mawiają "bracia Rosjanie" tak hołubieni w kręgach zbliżonych do prezesa.

  • duokwak

    Oceniono 10 razy 8

    Radził bym sprawdzić Dornia alkomatem podczas pikiety.

  • czesarna

    Oceniono 7 razy 7

    Zblazowany przepiciem Dorn chce na pierwsze strony gazet. Musi się na nich znaleźć! Przebrzmiała aktywność bajkopisarza w roli ministra, marszałka Sejmu, trzeciego bliźniaka i nawróconego PiS-mana, to teraz zabiera się za zbieranie pieniędzy i atak na Wojewódzkiego. To będzie jego dokonanie życia! Cierń stracił Sabę i sam schodzi na psy. Po prostu w cień zapada ten, co cały czas bujał w obłokach, a Kaczyński mu poskąpił herbaty.
    Nikt biedaka nie docenia! Sam smutek i żal.
    Czy w tym jest coś nowego, niespodziewanego?

  • harcerka5

    Oceniono 9 razy 7

    Wkurza mnie to jak Dorn ,za wszelką cenę chce przetrwać jako polityk.Bez ambicji ,wszystkie metody dozwolone ,byle trzymać się kurczowo ławy poselskiej i łatwego zarobku.Kwestuj pan,panie Dorn pod kościołem-tam nie trzeba żadnej zgody.Pan nie tylko ,że nie ma na telebimy,ale i na utrzymanie godziwe dzieci/niskie alimenty-przytyk prezesa pan pamięta?/Prowadzenie koncertu to nie pana działka-darmowa auto- reklama się marzy?

  • koniepobetonie

    Oceniono 9 razy 7

    PISiory dopiszą. To pewne. Tam gdzie zadymy, tam PIS.

  • nintom

    Oceniono 9 razy 7

    Dorn zazdrości Kubie pracy w kabarecie. On by też chciał bo jego kabaretowe numery w Sejmie średnio się mu udają. Przyprowadza psa do sejmu i mało kto się smieje. Ludwiku najlepiej załatw swe sprawy z jarkiem

  • trimeresurus

    Oceniono 9 razy 7

    Dorn, jak już nie wiesz co zrobić żeby Kaczor umieścił cię na liście, to powiedz mu żeby ci nasrał publicznie na głowę, a ty się obliż i podziękuj.
    Wyjdzie taniej i nie będziesz musiał absorbować MSW.
    Możesz to zrobić przed koncertem przy świetle pochodni.

  • second_peterpan

    Oceniono 9 razy 7

    Będąc właścicielem słynnego psa i osoba publiczną pan Dorn mógłby przyczynić się chociażby do ograniczenia problemu psich kup. Oczekuję na deklarację, iż sprząta po Sabie.

  • andy18m

    Oceniono 7 razy 7

    "Bohater" wzywa lud na szańce. Sam pozostanie w sztabie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX