"Pożyteczni idioci. Zapraszają Al-Kaidę do Polski" - Miller o dziennikarzach

han
30.05.2011 , aktualizacja: 30.05.2011 10:44
A A A Drukuj
Leszek Miller w Poranku Radia TOK FM Fot. Tokfm.pl Leszek Miller w Poranku Radia TOK FM
- Pisanie o więzieniach CIA w Polsce wzmacnia zagrożenie terroryzmem i jest zaproszeniem Al-Kaidy do Polski. Być może panowie (dziennikarze) wreszcie zaproszą Al-Kaidę, jest dobra okazja - w przyszłym roku są mistrzostwa Europy, przyjadą tu setki tysięcy ludzi - mówił gość Poranka Radia TOK FM Leszek Miller. Przed wszystkimi pytaniami o więzienia CIA zasłaniał się tajemnicą państwową.
CIA miało więzienia w Polsce - donosi dziś na pierwszej stronie "Gazeta Wyborcza" i podaje szczegóły ze śledztwa. Złamanie konstytucji, bezprawne pozbawienie wolności i udział w zbrodni przeciwko ludzkości - takie zarzuty ws. więzień chciał postawić urzędnikom państwowym rządu SLD prokurator Jerzy Mierzewski. Śledztwo mu odebrano.



- I tak jestem zdziwiony, że "Gazeta Wyborcza" straciła taką wspaniała okazję, bo mogła przecież tym artykułem powitać prezydenta Obamę - ironizował były premier Leszek Miller.

- I tak Obamie nie można było zadawać pytań podczas wizyty. A nawet jeśli, co mógłby odpowiedzieć? - odparł prowadzący Łukasz Grass. Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego, powiedział 20 minut wcześniej na antenie Radia TOK FM, że prezydenci na takie pytania nie odpowiadają.

"Pożyteczni idioci obiektywnie wzmacniają zagrożenie terroryzmem"

- Zdaje się, że Włodzimierz Lenin użył takiego sformułowania: "pożyteczni idioci". Miał na myśli różnych pisarzy, dziennikarzy, intelektualistów, którzy pisali ciepło o rewolucji bolszewickiej, w interesie tej rewolucji. Ci pożyteczni idioci dzisiaj też się pojawiają, bo obiektywnie rzecz biorąc działają na rzecz międzynarodowego terroryzmu - mówił Miller.

- W jaki sposób? Nazywa pan pożytecznym idiotą Wojtka Czuchnowskiego, Piotra Stasińskiego i Jarosława Kurskiego, rozumiem? - dopytywał dziennikarz.

- Niech pan sobie postawi nazwiska, jakie pan chce - odparł premier. - Pisanie o tym, oprócz tego, że to obiektywnie wzmacnia zagrożenie terroryzmem, jest zaproszeniem Al-Kaidy do Polski. I być może panowie wreszcie zaproszą Al-Kaidę, a jest dobra okazja - w przyszłym roku są mistrzostwa Europy, przyjadą tu setki tysięcy ludzi. Nie mówiąc o tym, że mamy żołnierzy w Afganistanie i łatwo ich tam dosięgnąć. Nie powinniśmy stwarzać wrażenia, że stoimy po stronie terrorystów, a nie po stronie ofiar. Bo Al-Kaida to nie są niewinne panienki, które wąchają fiołki, tylko mordercy, którzy nawet nie celują w obiekty wojskowe tylko w niewinnych ludzi - tłumaczył Miller.

Publicyści: niech premier nie nas nie obraża

Publicyści, których Łukasz Grass gościł w studio po rozmowie z Millerem, tak komentowali jego wypowiedź: - Prosiłbym premiera w imieniu dziennikarzy, którzy o tym pisali i swoim, żeby nas nie obrażał. Żeby też nie obrażał ludzi, którzy chcieliby się dowiedzieć, co się działo w Polsce podczas wojny z terroryzmem. Jest ich w Polsce pewnie sporo - powiedział dziennikarz "Polityki" Wawrzyniec Smoczyński. - Ten cytat z Lenina ilustruje problem mentalności. Jeżeli dla premiera Millera ważniejsza jest tajemnica państwowa od konstytucyjnego zakazu tortur w Polsce, to gratuluję - dodał.

Bartosz Węglarczyk z portalu wyborcza.pl z kolei wyraził pewne zrozumienie dla postawy byłego premiera. - Wolałbym, żebyśmy o tym nie wiedzieli. Ten temat nie powinien być wyjaśniany publicznie. Ale będzie. Wiemy już, że toczy się śledztwo, a prokurator został odsunięty, bo pewnie zbyt radykalny był w poglądach - ocenił dziennikarz i dodał: - Pan premier powinien jednak do tego spisu idiotów dodać ludzi, którzy powodują wycieki informacji. Dziennikarze nie biorą ich z powietrza.

Miller: Nie mogę ujawniać tajemnicy państwowej.

Zaproszony do Poranka Radia TOK FM były premier okazał się wyjątkowo trudnym rozmówcą. Niemal każde pytanie zbywał lub zasłaniał się tajemnicą państwową.

- Kiedy pan się dowiedział o tym, że samoloty CIA lądowały w Szymanach?

- Nie wiem, nie pamiętam. Wtedy, kiedy po raz pierwszy zaczęto o tym pisać.

- Dowiedział się pan z gazet? - dopytywał Grass.

- Z mediów się dowiedziałem. Na tym zakończę, bo za wszystko, o co mnie pan dręczy w ten sposób, grozi zarzut ujawniania tajemnicy państwowej - odpowiedział Miller.



Miller: Prokuratura chodzi po gazetach i rozdaje materiały

Na pytanie, czy walka z terroryzmem dopuszcza łamanie prawa, były premier oświadczył, że nie sądzi, aby złamano tu prawo polskie. - Panowie z CIA nie podlegają polskim władzom. Również nie jest tajemnicą, że współpraca wywiadowcza między polskimi i amerykańskimi służbami była, jest i będzie - odparł.

Grass dopytywał też kilkakrotnie, czy Miller był przesłuchiwany w sprawie "tajnych więzień CIA" przez prokuraturę.

- Ja w przeciwieństwie, do różnych źródeł, które przeciekają, traktuję to śledztwo poważnie - a ono jest tajne. Tymczasem od czasu do czasu w polskiej prasie czytamy obszerne informacje o tym śledztwie. To jest rak, który toczy prokuraturę od dawna. Tyle mam do powiedzenia, proszę mnie nie dręczyć dalej. Nie jestem tajnym źródłem prokuratury, która chodzi po gazetach i rozdaje materiały, tylko człowiekiem, który poważnie traktuje śledztwo, które jest jak wiem tajne i to bardzo tajne. Koniec - powiedział Miller i zamilkł.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    43 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (37)

  • avatar

    pumpernik

    0

    A pamiętacie Miller, jak ze Szmajdzińskim znaleźliście w Iraku broń masowego rażenia ?
    Wtedy dla swoich mocodawców staliście się żałosnym idiotą.

  • avatar

    adampalmer

    Oceniono 1 raz -1

    @harcerka5
    jest o wiele wiecej smierci na swiecie niz ktora pokazuja w tv. moze nie starczyc amunicji na calym swiecie..
    tak wogole to jaka flage masz na maszcie obozowym harcerko? nie wyszlo tak ze przystapienie do tej 'wojny' sciagnelo zagrozenie na bogu ducha winnych polakow? jaki arab wczesniej wiedzial gdzie jest polska? bo z pewnoscia przed pojawieniem sie wojsk amerykanskich na bliskim wschodzie, malo ktory wiedzial gdzie sa stany

  • avatar

    trajkotek

    Oceniono 2 razy -2

    Miller ma rację!

  • avatar

    harcerka5

    Oceniono 1 raz 1

    Premier Miller ma rację,po co Polsce i Ameryce to śledztwo i to użalanie się nad prawami terrorystów ,którzy są bezwzględni wobec prostych ludzi .Proponuję panom dziennikarzom urlop w bazie w Afganistanie z programem wyjazdowym w teren.Trzeba być gnojkiem i gó...arzem ,żeby nie rozróżniać terrorysty od tych ,którzy niewinnie stracili życie w zamachach terrorystycznych na świecie ,w wojnie w Iraku i w Afganistanie.Proces żołnierzy polskich z Afganistanu uważam też, za jeden wielki skandal.To ściągnie na nasz kraj nieszczęście .Życzę opamiętania i zrezygnowania z pieniędzy zarobionych na tych artykułach.Ten problem nie powinien w ogóle istnieć w kraju ,którego żołnierze są wysyłani na wojnę,bo nie ma humanitarnej wojny.Jest taka potrzeba ,albo jej nie ma i o tym należy pisać.

  • avatar

    druz_2

    0

    Dobra - to tak już serio na koniec - otóż ja winię dziennikarzy za propagowanie faktów póki co MEDIALNYCH ! - to są przecieki ze śledztwa, które być może niczego nie wykaże ( w sensie, że były takie więzienia ) a więc wytwarza się w społeczeństwie przekonanie, że "coś jest na rzeczy " - czytaj - były takie więzienia ( to podstawy socjotechniki).
    I by być dobrze zrozumianym - powtórzę - ja nie twierdzę, że ich nie było, że tam nikogo nie torturowano, lecz póki nie ma dowodów, póki nie ma sprawy sądowej z punktu widzenia legalisty - mamy do czynienia ( póki co ) z pomówieniami a na to jest paragraf...
    To takie typowo polskie - "ścieramy się " o rzeczy często wirtualne, nie jesteśmy cierpliwi, nie potrafimy poczekać na twarde dane - mam rację ? - myślę, że mam...
    Ja obstaję przy swoim - oczekuję informacji o tym " co w zamian",gdy trzeba pozyskać informacje od osoby zatrzymanej , podejrzanej o ciężkie przestępstwa i nie być posądzonym o tortury.
    Z mojej strony to już wszystko - miłego wieczoru życzę :0)
    P.S.
    Dziennikarze owszem mają obowiązek informować społeczeństwo , lecz jakże często mylą ten obowiązek z promowaniem własnej opinii na ten temat.
    Coraz rzadziej, gdy czytam, bądź słucham dziennikarzy znajduję u nich czystą bezstronną informację - kanonem staje się przemycanie własnych opinii i takie stawianie spraw by odpowiedź była "jedynie słuszna", rola informacyjna ustępuje na rzecz opiniotwórczej - gdzie tu miejsce na swobodny osąd czytelnika, czy słuchacza ?
    Innymi słowy - zamiast informacji mam do czynienia z kolejną opinią, więc jako słuchacz lub czytelnik moją rolę sprowadza się do roli sędziego ( zgadzam się z tym, bądź nie - ja dziękuję za taką "rolę " ) - taka jest rola " pismaków " ?

  • avatar

    c.rayback

    Oceniono 1 raz -1

    Problem w tym ze od samego poczatku Miller i nastepcy klamali: nie bylo wiezien, nie bylo tortur. Wszyscy szli w zaparte. A trzeba bylo od poczatku powiedziec jaka jest prawda a nie teraz robic uniki w stylu "tajemnica sledztwa".

  • avatar

    adampalmer

    0

    @adalbert.13
    wszedzie pisze ze musimy liczyc na siebie, nie politykow. nie ufam im, i niczego od nich nie wymagam, wymagam za to wlasciwej reakcji od ludzi. nigdzie wiec nie napisalem ze maja interesowac sie spoleczenstwem, ale mozemy sie nad tym pochylic- jesli im calkowicie ustapic na tym polu, to chyba w niczym to nie pomoze?
    @druz_2
    wina zawsze bedzie lezala po stronie tego, kto nas(polske) w ten konflikt zaangazowal. nie mozna pobic czlowieka, zwalac wine na tego kto zawiadomil policje (bo ucierpi prestiz miasta), a tak robi w tym przypadku miller
    pismakow gazety nie ma o co winic, dziennikarz jest od informowania opinii publicznej (zwlaszcza o tym czego nie wie). to ze fakty sa akurat 'po linii' politycznej redakcji to juz inna para kaloszy..

  • avatar

    druz_2

    0

    Było "Amen" ponieważ zeszliśmy z "kursu i ścieżki" - przynajmniej jeżeli chodziło o moje wątpliwości co do "tortur" a raczej tego " co w zamian "... bo nijak chętnych do pomocy w moim dylemacie nie widać...
    A co do punktu widzenia adampalmer-a - cóż
    Primo - teoretycznie to wolny kraj i państwo prawa, więc wolno mu mieć własne zdanie i ja nie wiem czy ma rację, czy nie - zbyt wiele zmiennych w tym równaniu...
    Secundo - w sytuacji gdy "mleko się już rozlało" - trzeba policzyć zyski i straty z nagłaśniania tej sprawy - co niestety ( moim zdaniem) niektórzy lekceważą w imię wzniosłych ideałów.
    Zawsze może pojawić się pytanie - co powiedzą "pięknoduchy", gdy - nie daj Boże - w Polsce coś "huknie" i Al - Kaida się przyzna - kto wówczas zagwarantuje, że nie jest to efekt owego "kajania się " polskich elit za" błąd" tajnych więzień i ewentualnych tortur tam osadzonych ???
    Jedni będą twierdzić, że to wina tych, którzy zgodzili się na te więzienia drudzy będą twierdzić, że to pokłosie "kłapania piórem i jęzorami " przedstawicieli mediów - i kto będzie miał rację ? i kto będzie winien śmierci niewinnych Polaków ? - ten dylemat pozostawiam chętnym do rozważań " na dobranoc " ;0)

  • avatar

    adalbert.13

    0

    Tam od razu amen, raczej d.a zimna. Każdy wyartykułował swoje i przy nim zostaje.
    Być nie może inaczej, jakem bracia rodacy ;-))
    Natomiast użytkownik adampalmer rozwalił mnie swoim optymizmem, że niby oto politycy mają
    interesować się społeczeństwem i jego potrzebami. Ostatni taki to był śp J. Kuroń.
    Cała reszta ma swoje interesy.

  • avatar

    druz_2

    Oceniono 1 raz 1

    Amen. :0)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX