"Pożyteczni idioci. Zapraszają Al-Kaidę do Polski" - Miller o dziennikarzach

- Pisanie o więzieniach CIA w Polsce wzmacnia zagrożenie terroryzmem i jest zaproszeniem Al-Kaidy do Polski. Być może panowie (dziennikarze) wreszcie zaproszą Al-Kaidę, jest dobra okazja - w przyszłym roku są mistrzostwa Europy, przyjadą tu setki tysięcy ludzi - mówił gość Poranka Radia TOK FM Leszek Miller. Przed wszystkimi pytaniami o więzienia CIA zasłaniał się tajemnicą państwową.
CIA miało więzienia w Polsce - donosi dziś na pierwszej stronie "Gazeta Wyborcza" i podaje szczegóły ze śledztwa. Złamanie konstytucji, bezprawne pozbawienie wolności i udział w zbrodni przeciwko ludzkości - takie zarzuty ws. więzień chciał postawić urzędnikom państwowym rządu SLD prokurator Jerzy Mierzewski. Śledztwo mu odebrano.



- I tak jestem zdziwiony, że "Gazeta Wyborcza" straciła taką wspaniała okazję, bo mogła przecież tym artykułem powitać prezydenta Obamę - ironizował były premier Leszek Miller.

- I tak Obamie nie można było zadawać pytań podczas wizyty. A nawet jeśli, co mógłby odpowiedzieć? - odparł prowadzący Łukasz Grass. Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego, powiedział 20 minut wcześniej na antenie Radia TOK FM, że prezydenci na takie pytania nie odpowiadają.

"Pożyteczni idioci obiektywnie wzmacniają zagrożenie terroryzmem"

- Zdaje się, że Włodzimierz Lenin użył takiego sformułowania: "pożyteczni idioci". Miał na myśli różnych pisarzy, dziennikarzy, intelektualistów, którzy pisali ciepło o rewolucji bolszewickiej, w interesie tej rewolucji. Ci pożyteczni idioci dzisiaj też się pojawiają, bo obiektywnie rzecz biorąc działają na rzecz międzynarodowego terroryzmu - mówił Miller.

- W jaki sposób? Nazywa pan pożytecznym idiotą Wojtka Czuchnowskiego, Piotra Stasińskiego i Jarosława Kurskiego, rozumiem? - dopytywał dziennikarz.

- Niech pan sobie postawi nazwiska, jakie pan chce - odparł premier. - Pisanie o tym, oprócz tego, że to obiektywnie wzmacnia zagrożenie terroryzmem, jest zaproszeniem Al-Kaidy do Polski. I być może panowie wreszcie zaproszą Al-Kaidę, a jest dobra okazja - w przyszłym roku są mistrzostwa Europy, przyjadą tu setki tysięcy ludzi. Nie mówiąc o tym, że mamy żołnierzy w Afganistanie i łatwo ich tam dosięgnąć. Nie powinniśmy stwarzać wrażenia, że stoimy po stronie terrorystów, a nie po stronie ofiar. Bo Al-Kaida to nie są niewinne panienki, które wąchają fiołki, tylko mordercy, którzy nawet nie celują w obiekty wojskowe tylko w niewinnych ludzi - tłumaczył Miller.

Publicyści: niech premier nie nas nie obraża

Publicyści, których Łukasz Grass gościł w studio po rozmowie z Millerem, tak komentowali jego wypowiedź: - Prosiłbym premiera w imieniu dziennikarzy, którzy o tym pisali i swoim, żeby nas nie obrażał. Żeby też nie obrażał ludzi, którzy chcieliby się dowiedzieć, co się działo w Polsce podczas wojny z terroryzmem. Jest ich w Polsce pewnie sporo - powiedział dziennikarz "Polityki" Wawrzyniec Smoczyński. - Ten cytat z Lenina ilustruje problem mentalności. Jeżeli dla premiera Millera ważniejsza jest tajemnica państwowa od konstytucyjnego zakazu tortur w Polsce, to gratuluję - dodał.

Bartosz Węglarczyk z portalu wyborcza.pl z kolei wyraził pewne zrozumienie dla postawy byłego premiera. - Wolałbym, żebyśmy o tym nie wiedzieli. Ten temat nie powinien być wyjaśniany publicznie. Ale będzie. Wiemy już, że toczy się śledztwo, a prokurator został odsunięty, bo pewnie zbyt radykalny był w poglądach - ocenił dziennikarz i dodał: - Pan premier powinien jednak do tego spisu idiotów dodać ludzi, którzy powodują wycieki informacji. Dziennikarze nie biorą ich z powietrza.

Miller: Nie mogę ujawniać tajemnicy państwowej.

Zaproszony do Poranka Radia TOK FM były premier okazał się wyjątkowo trudnym rozmówcą. Niemal każde pytanie zbywał lub zasłaniał się tajemnicą państwową.

- Kiedy pan się dowiedział o tym, że samoloty CIA lądowały w Szymanach?

- Nie wiem, nie pamiętam. Wtedy, kiedy po raz pierwszy zaczęto o tym pisać.

- Dowiedział się pan z gazet? - dopytywał Grass.

- Z mediów się dowiedziałem. Na tym zakończę, bo za wszystko, o co mnie pan dręczy w ten sposób, grozi zarzut ujawniania tajemnicy państwowej - odpowiedział Miller.



Miller: Prokuratura chodzi po gazetach i rozdaje materiały

Na pytanie, czy walka z terroryzmem dopuszcza łamanie prawa, były premier oświadczył, że nie sądzi, aby złamano tu prawo polskie. - Panowie z CIA nie podlegają polskim władzom. Również nie jest tajemnicą, że współpraca wywiadowcza między polskimi i amerykańskimi służbami była, jest i będzie - odparł.

Grass dopytywał też kilkakrotnie, czy Miller był przesłuchiwany w sprawie "tajnych więzień CIA" przez prokuraturę.

- Ja w przeciwieństwie, do różnych źródeł, które przeciekają, traktuję to śledztwo poważnie - a ono jest tajne. Tymczasem od czasu do czasu w polskiej prasie czytamy obszerne informacje o tym śledztwie. To jest rak, który toczy prokuraturę od dawna. Tyle mam do powiedzenia, proszę mnie nie dręczyć dalej. Nie jestem tajnym źródłem prokuratury, która chodzi po gazetach i rozdaje materiały, tylko człowiekiem, który poważnie traktuje śledztwo, które jest jak wiem tajne i to bardzo tajne. Koniec - powiedział Miller i zamilkł.

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (37)
"Pożyteczni idioci. Zapraszają Al-Kaidę do Polski" - Miller o dziennikarzach
Zaloguj się
  • jack869

    Oceniono 9 razy 7

    Tak jak nie trawię post komuny i Millera, tak tu się z nim zgadzam.....dziennikarze to banda idiotów , pismaków którzy myślą tylko o pieniądzach za kolejny sensacyjny artykuł.

  • anna12-3

    Oceniono 9 razy 5

    Miller-jako jedyny polityk,zachował się odpowiedzialnie,mając z tyłu głowy bezpieczeństwo naszych żołnierzy w Afganistanie i bezpieczeństwo polskich obywateli.Na tle polityków Platformy:Halickiego i Prezydenta Komorowskiego u Olejnik,którzy nawet się nie zająknęli na temat bezpieczeństwa,a z ochotą komentowali przecieki-Miller zachował się jak mąż stanu.Może nawet wie więcej,ale polska racja stanu i poczucie odpowiedzialności,każe mu zachowac tajemnicę.Nie o wszystkim można mówic!Nam powinno wystarczyc,że w wyniku aktów terroryzmu zginęli też NIEWINNI polscy obywatele.Rozpętanie przez Gazetę tego tematu na podstawie przecieków z tajnego śledztwa jest karygodne.Czy weżmą na swoje sumienie ewentualne konsekwencje,bo czy można wykluczyc zemstę terrorystów?Czy ich wywiad nie czyta polskich gazet,tymbardziej,że Polska jest ważnym partnerem koalicjii antyterrorystycznej w Afganistanie?Czy nienawiśc Gazety do SLD,jest tego warta?

  • q-ku

    Oceniono 9 razy 5

    podzielam zdanie starego komucha

  • ahab_1

    Oceniono 9 razy 5

    Jeśli napada cię dzikie zwierzę, to nie zastanawiasz się czy przypadkiem nie jest ono pod ochroną, ale bronisz się każdym dostępnym sposobem.

  • monia-49

    Oceniono 9 razy 5

    ŻENUJĄCA BEZMYŚLNOŚĆ REDAKTORÓW !!!! W PEŁNI MA PAN RACJE, Panie MILER..... płytkość rozumowania i brak odpowiedzialności tych ludzi !!!!!!!!!!!!!

  • adalbert.13

    Oceniono 7 razy 5

    a co wyście się Miller tak wzdrygli,
    przecież ta kołomyja trwa od lat,
    już ktoś mądrzejszy zauważył, że jak robimy wojnę z terroryzmem to trzymać pyski i robić.
    Rzadko zgadzam się z Lisem, ale jeśli jedna tortura ma ocalić przed kolejnymi zamachami to tak trzeba.
    Taki sparszywiał świat, vide Kaczyński który zręcznie wyłapuje wszystkie ogniska zapalne łącznie z kibolskim aby mieć tylko zaplecze. Malutki terrorysta.

  • qwert-4

    Oceniono 4 razy 4

    dziennikarze powinni opierac swoje komentarze na faktach a nie na plotkach , roznych watpliwych przeciekach, jesli chca byc wiarygodni , w przeciwnym wypadku wszystko sprowadza sie do poziomu magla , a nie takich informacji potrzebujemy

  • adalbert.13

    Oceniono 3 razy 3

    @druz_2 ; jesteś blisko, tutaj rozmywa się nie sprawa stosowania takich czy innych
    metod tylko BRAK konsekwencji. Jeśli decydujemy się (Polska) na udział w tak szumnie
    ogłoszonej wojnie z terroryzmem to róbmy to z całym dobrodziejstwem które to niesie.
    Do łez rozpuku doprowadza mnie "stara" Europa, która wrzeszczy : wojna, zagrożenie!!
    i mija kilka lat, ci sami zagrożeni wrzeszczą nagle o jakiś tam prawach człowieka.
    Poziom hipokryzji i cynizmu godny naszego kaczora. Tzn. niech ktoś posprząta, ale
    jakby co to ONI mają rączki czyste. Miller i & to wiedzą, do perfekcji.
    Pisał o tym dosyć dawno, w tym tonie red. Ostrowski. Też został zrugany.
    A reszta to, przepraszam, efekt motyla.

  • druz_2

    Oceniono 2 razy 2

    No wiesz , dzisiaj na świecie wszyscy starają się rozmyć odpowiedzialność - vide - decyzje podejmują nie konkretni ludzie z imienia nazwiska tylko zarządy, komisje, komitety, które przegłosowują decyzje "demokratycznie " i później nie ma winnych...poza owymi "ciałami decyzyjnymi"...
    Ale skupmy się na tych "legalnych, humanitarnych i skutecznych metodach" pozyskiwania zeznań od zatrzymanych podejrzanych o najcięższe zbrodnie - może ktoś rzuci tu trochę
    światła.
    A co do polskiej armii to muszę cię - być może nieprzyjemnie - rozczarować, otóż ona już musi je stosować...
    A gwałt na konstytucji uznam dopiero wówczas, gdy zostanę przekonany, że można było inaczej, przy takiej samej skuteczności - w przeciwnym wypadku zapis taki należy uznać jako szkodliwy w walce terroryzmem -choć szczytny i godny propagowania, ja to nazywam zderzeniem ideałów, czy pobożnych życzeń z rzeczywistością.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX