Krzysztof Czabański to członek Rady Programowej Polskiego Radia. W czasach rządów PiS był prezesem tej spółki. Na prezesa SDP zgłosił go Krzysztof Skowroński (on z kolei za czasów PiS szefował radiowej Trójce). Z kolei Grzegorz Cydejko to publicysta magazynu "Forbes". Jego kandydaturę zgłosił Maciej Wierzyński. W głosowaniu Cydejko dostał 63 głosy a Czabański 59. 22 delegatów wstrzymało się od głosu. Nowe wybory zostaną przeprowadzone w niedzielę. Wtedy też wybranych zostanie również 12 członków zarządu głównego.
Cydejko: apolityczne media publiczne. Czabański: wolność słowa jest zagrożona Jak czytamy na stronie Stowarzyszenia , w sobotę Grzegorz Cydejko zapowiedział walkę o apartyjność mediów publicznych, które powinny wyznaczać najlepsze standardy w polskich mediach. Podkreślił też, że media w Polsce są słabe a SDP jest organizacją silną, gotową na bycie liderem środowiska. Krzysztof Czabański z kolei uznał, że media w Polsce są silne a SDP słabe. Priorytetem swojej prezesury pragnie uczynić wzmocnienie Stowarzyszenia. Zdaniem Krzysztofa Czabańskiego wolność słowa w Polsce jest zagrożona i podstawowym zadaniem SDP jest jego obrona.
Prawica garnie się do SDP Przed wyborami władz do SDP
zaczęli zapisywać się dziennikarze sympatyzujący z prawicą. W ciągu niespełna trzech miesięcy pierwszych miesięcy roku warszawski oddział przyjął dziesięciu nowych dziennikarzy, w tym czterech z "Gazety Polskiej". W całym 2010 roku przyjęto zaledwie 18 nowych członków. Co ciekawe organizacja odrzuciła wniosek byłego wiceprezesa Polskiego Radia Jerzego Targalskiego. Nie spełnił on wymogów statutowych "z powodów moralno-etycznych". Szefem warszawskiego oddziału SDP, który nie przyjął Targalskiego jest właśnie Grzegorz Cydejko.
Bratkowski: W bardzo niebezpiecznej drużynie gracie, chłopcy W kwietniu Stefan Bratkowski, honorowy prezes SDP, ostrzegał: - Byłbym rad, gdyby ci, którzy dają się pociągnąć różnym atrakcjom kłamstwa niemal kopiowanego z ruchów faszystowskich, przyjrzeli się, czemu kibicują, w co się angażują. Nie poznaję rozsądnych niegdyś, utalentowanych chłopaków - Tomka, Krzysia, Marcina, teraz jakby nie wiedzących, w co grają.(...) W bardzo niebezpiecznej drużynie gracie, chłopcy -
przestrzegał w opublikowanym na stronie SDP liście Bratkowski. "niegdyś racjonalne i utalentowane chłopaki", Tomek, Krzysiek i Marcin, to w rzeczywistości redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz, związany obecnie z "Rzeczpospolitą" i " Uważam Rze" Krzysztof Czabański oraz pisarz i publicysta Marcin Wolski.
Dziennikarze się zrzeszają Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich istnieje od 1951 r. i do 1982 r. było jedyną organizacją środowiska dziennikarskiego w Polsce. W 1981 r. po ogłoszeniu stanu wojennego SDP zostało rozwiązane i w 1982 r. zdelegalizowane, a cały majątek - m.in. Dom Dziennikarza w Warszawie - skonfiskowany i przekazany utworzonemu w miejsce SDP Stowarzyszeniu Dziennikarzy PRL (obecnie Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczpospolitej). Możliwość legalnego działania SDP odzyskało w 1989 r. Jednak prawo do odzyskania utraconego majątku Społeczna Komisja Rewindykacyjna przyznała Stowarzyszeniu dopiero w 2001 r.
Zjazd Delegatów jest najwyższą władzą SDP. Co trzy lata wybiera nowe władze Stowarzyszenia.