Kempa: "Rozmów o śledztwie smoleńskim z prok. Pasionkiem nie było"

Posłanka PiS Beata Kempa zaprzecza, że prokurator Marek Pasionek prowadził z nią rozmowy na temat śledztwa smoleńskiego. Takie doniesienia pojawiły się w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej". W specjalnym oświadczeniu Beata Kempa napisała, że nie zna prokuratora Pasionka i nigdy z nim nie rozmawiała.
Beata Kempa oświadczyła, że sugestia zawarta w artykule "Gazety Wyborczej", że nielegalnie weszła w posiadanie tajnych informacji ze śledztwa smoleńskiego, "jest kłamstwem i spotka się z odpowiednią reakcją reprezentującego ją adwokata".

Posłanka PiS napisała też, że autor artykułu nie ma żadnych dowodów, mogących potwierdzić jego hipotezy na ten temat, i nie próbował nawet się z nią skontaktować, żeby zweryfikować te tezy.

Zdaniem Beaty Kempy, z wcześniejszych informacji podawanych przez media na temat przyczyn zawieszenia prokuratora Pasionka można wnioskować, że artykuł przygotowany przez "Gazetę Wyborczą" został zainspirowany przez osoby pragnące zdyskredytować prokuratora Pasionka i stawiany przez niego postulat, by szefowie KPRM i MON odpowiadali za błędy popełnione podczas przygotowań do wizyty w Smoleńsku.

"Gazeta Wyborcza" napisała, że szefowie ABW za rządówPiS umówili rok temu prokuratora Marka Pasionka z agentami wywiadu USA. Miał on zdradzać im kulisy śledztwa smoleńskiego. Według gazety, Pasionek wydzwaniał też wieczorami do biura PiS, a postępowanie dyscyplinarne prowadzone w jego sprawie dotyczy również jego kontaktów z dziennikarzami "Rzeczpospolitej" i "Naszego Dziennika". Według "Gazety", w billingach Pasionka między majem a listopadem 2010 r. śledczy znaleźli też co najmniej jedną rozmowę z posłanką PiS Beatą Kempą. I kilka połączeń z biurem PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie. Prawie wszystkie rozmowy z biurem partii odbywały się wieczorem.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (6)
Kempa: "Rozmów o śledztwie smoleńskim z prok. Pasionkiem nie było"
Zaloguj się
  • pluto37

    Oceniono 5 razy 5

    Sąd to dobry sposób weryfikacji prawdy.
    Kempa ma rację. Tu ktoś kłamie. Albo dziennikarz, albo KEMPA.
    kempa była wiceZiobrem i powinna wiedzieć -z naciskiem na powinna- że o śledztwie informuja i decyzje podejmują ci co je prowadzą, a nie nadzorują. Powinna tez wiedzieć, ze KAZDY kto samodzielnie podejmuje świadomie współpracę ze słuzbami innego państwa nie mając ku temu uprawnień dokonuje ZDRADY PAŃSTWA i powinien wraz z pomagierami siedzieć przez długie lata.
    To wszystko powinna kempa wiedzieć, ale wiedza nie jest czyms co Kempie jest potrzebne do czegokolwiek. jej i Hofmanowi wystarczy ...wydech prezesa i wszystko dla nich jest jasne.

  • arvelli_net

    Oceniono 4 razy 4

    ... a mnie mimo wszystko interesuje : dlaczego beata kempa wraz z innymi sekciarzami i kurduplem bawiła się w najlepsze w lipcu, trzy miesiące po katastrofie w której zginęło 95 osób i prowodyr, w Łomży, tańcząc, śpiewając i wmawiając społeczeństwu że kurdupcio jest OK!!!! podczas gdy ten zażywał psychotropy!!!!!... i co ku... by było gdyby człowiek na prochach a może i na ziole został prezydentem i dowodziłby armią???? ... czy kempa, za wrowadzenie w błąd Polaków nie powinna stanąć przed trybunałem????... i dlaczego tańczyła???... czy tak bardzo się cieszyła z tej śmierci????... jeśli tak to gratuluję!

  • druz_2

    Oceniono 4 razy 4

    Biedna kobieta ...
    Dlaczegóż to ktokolwiek miałby odpowiadać za jakieś "błędy podczas przygotowań" ? -
    Primo - te błędy nie były czymś nowym - lecz stałą praktyką - owszem złą, lecz w takim razie winno się ścigać i poprzedników - część się wywinęła ginąc w Smoleńsku ( wiem - cyniczne ale prawdziwe).
    Secundo - tragedia nie była spowodowana bezpośrednio owymi "błędami" lecz błędami pilotów - gdyby zachowali rozsądek i nie "kozaczyli" ( no i umieli odczytywać właściwe przyrządy ),. o żadnych "błędach" dzisiaj Kempa nawet by się nie zająknęła - tak, czy nie ?
    pierwszy błąd popełni niejaki Lech Kaczyński - prezydent - spóźniając się na samolot a gdyby był na czas to kto wie ... itd, itp, czyli "baju, baju..."
    Tłumacz się kobieto, że nie jesteś wielbłądem - twoja kolej - ha ha !

  • andre951

    Oceniono 3 razy 3

    Ktoś, kto z nadętego bufona chce stworzyć prezydenta wszechczasów, ze zdrajcy - bohatera, komu zależy, by naćpanego prochami i niebezpiecznego idiotę zrobić prezydentem - jest po prostu niebezpieczny dla siebie, kraju, dla wszystkich wokół. I taki jest właśnie pis - organizacja prawie przestępcza, w którym ludziki w rodzaju klępy, bruździńskiego, mącierewicza itp itd powinni już dawno być poddani badaniom i umieszczeni w odpowiednim miejscu.

  • adalbert.13

    Oceniono 3 razy 3

    Mam wrażenie, że to wszystko działa na zasadzie granatu wrzuconego do szamba,
    bęc!,
    kto bardziej piegowaty - ten odpada.

  • aton11

    Oceniono 3 razy 3

    znaczy wypasionek dzwonił do swojej kempy -kochanki ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX