"W Polsce nie ma demokracji" - prezes prezentuje zaktualizowany program PiS

ps, jb, PAP
19.06.2011 , aktualizacja: 19.06.2011 16:42
A A A Drukuj
Jarosław Kaczyński w Rybczewicach, 12.06.2011 Fot. Rafał Michałowski / AG Jarosław Kaczyński w Rybczewicach, 12.06.2011
Polska musi być demokratyczna, prawomocna i suwerenna - mówił dziś Jarosław Kaczyński, prezentując zaktualizowany program Prawa i Sprawiedliwości - "Polska nowoczesna, Polska solidarna, Polska bezpieczna". Założenia programu? Zapewnienie równości wszystkim partiom, rozwiązania prorodzinne, lepsza ściągalność podatków i... powrót Mariusza Kamińskiego do CBA.
- Chciałem podkreślić, że w rzeczywistości to jest tamten program tylko dostosowany do nowych okoliczności - powiedział Kaczyński.

Dodał, że jeśli chodzi o jego podstawowe założenia, które odnoszą się do wartości jednostki ludzkiej i jej godności, to "nie zmieniło się nic": - W dalszym ciągu uznajemy ten sam system wartości (...), który sprowadza się do tego, by budować Polskę nowoczesną, solidarną i bezpieczną - powiedział.

Walka z kryzysem kluczowa

Podkreślił, że w obecnych okolicznościach należało jednak uzupełnić program jego partii. - Polska, żeby realizować program główny, musi być Polską demokratyczną, prawomocną, a w jakiejś mierze (...) Polską suwerenną - powiedział.

Dodał, że druga sprawą jest przeciwstawienie się kryzysowi, który przyszedł do nas z zewnątrz. - Jednak za sprawą błędnej polityki stał się (...) trwałym elementem naszej sytuacji. Żaden poważny program polityczny, partyjny nie może tego nie uwzględnić - stwierdził prezes PiS.

- Nasze przeświadczenie o możliwościach Polski opierało się na dwóch głównych założeniach: że można w naszym kraju przeprowadzić wielkie przedsięwzięcia infrastrukturalne w oparciu o środki europejskie i nasze własne i do początków dekady lat dwudziestych pod tym względem ogromnie Polskę zmienić. Zwiększyć jej szanse i wygodę życia - powiedział.

"PO broni establishmentu"

Kaczyński przyznał, że aby odpowiedzieć sobie na pytanie - co trzeba uczynić, aby naprawić Polskę - trzeba sformułować diagnozę czterech lat rządów Platformy Obywatelskiej.

- Pierwsze pytanie jakie sobie zadaliśmy, to czemu w gruncie rzeczy służą rządy Platformy Obywatelskiej, czemu służy hasło "Tu i teraz". (...) Odpowiedź jest prosta - Platforma Obywatelska broni interesów establishmentu wyłonionego z procesu transformacji (...) przez okrągły stół. Załatwia także interesy własnego zaplecza i w jakimś zakresie własnych członków - stwierdził Kaczyński.

"Media nie kontrolują władzy"

Zdaniem prezesa PiS, mechanizm kontroli nad obecną władzą jest dziś "w ogromnej mierze ograniczony". Ocenił, że media nie kontrolują działań rządzącej partii. Zarzucił też PO atakowanie takich instytucji, jak NIK, CBA czy IPN.

- Fundamentalny dla demokracji mechanizm kontroli nad władzą dzisiaj jest w ogromnej mierze ograniczony. Ja nie chcę powiedzieć, że on już w ogóle nie działa, ale działa bardzo, ale to bardzo słabo - zaznaczył prezes PiS.

"I nikt nie kontroluje też mediów"

Zdaniem Kaczyńskiego, znakomitym przykładem jest afera hazardowa, podczas której początkowo media zaatakowały władzę, ale w ciągu kilku dni to się zmieniło. - Media głównego nurtu uznały, że winnym jest Kamiński, agent Tomek, krótko mówiąc, że nie złodzieje są winni, tylko policjanci, którzy ich złapali - mówił prezes PiS.

Drogą do tego - według Kaczyńskiego - było m.in. opanowanie Telewizji Publicznej. - Tylko media o niższym nakładzie i mniejszym oddziaływaniu dzisiaj krytykują w sposób efektywny, nie cofając się przed przedstawieniem faktów kompromitujących nasze władze - oświadczył. Jak dodał, to też jest całkowicie sprzeczne z regułami demokracji. - Nie na demokracji, jeżeli przynajmniej duża część mediów nie krytykuje władzy - zaznaczył.

"Zakażmy używania wulgarnego języka w polityce"

Kaczyński zaprezentował niektóre z rozwiązań zawartych w programie PiS. Jak podkreślił, PiS prawnie zagwarantuje funkcjonowanie opozycji. W programie partii napisano, że aby zapewnić równość praw partiom politycznym muszą zostać spełnione warunki m.in. takie jak: dostęp do mediów oraz do środków finansowych, umożliwiających m.in. prowadzenie kampanii wyborczej.

Szef PiS zapowiedział też ustanowienie wyraźnego zakazu posługiwania się w polityce językiem wulgarnym. Jak wyjaśnił, osoba, która będzie np. używała takich zwrotów, jak "hiena cmentarna" czy "bydło" albo będzie zapowiadać "dorżnięcie watahy" nie będzie mogła być dłużej politykiem.

"Cele: przywrócić funkcję Mariuszowi Kamińskiemu"

Partia Kaczyńskiego zapowiada też szybkie wprowadzenie zmian w systemie podatkowym, które mają doprowadzić - jak mówił prezes PiS - do zastąpienia obecnej represyjności wysoką efektywnością ściągania podatków. W programie napisano, że PiS zaproponuje wspólny podatek dochodowy od osób fizycznych i prawnych. Zapowiada też reformę podatku od towarów i usług - VAT oraz wprowadzenie rozwiązań prorodzinnych.

Kaczyński zapowiedział również m.in. ponowne połączenie funkcji Prokuratora Generalnego i ministra sprawiedliwości oraz powstanie instytutu wolności nauki. W programie PiS napisano też m.in. że po wygranych wyborach partia ta anuluje decyzję o odwołaniu Mariusza Kamińskiego z funkcji szefa CBA.

"Musimy przestać wysługiwać się Niemcom"

Prezes PiS dodał, że jeśli jego partia wygra wybory, to Polska przestanie być państwem klientystycznym wobec Niemiec i Rosji. - Dzisiaj państwo polskie może być traktowane jako państwo klientystyczne wobec Niemiec - to jest już poza jakąkolwiek wątpliwością, ale w jakiejś mierze także i wobec Rosji - oświadczył Kaczyński. Zapewnił, że PiS będzie walczył o status naszego kraju, ale nie będzie dążyć do konfliktów.

Kaczyński dodał Prezes PiS zapowiedział też, że jeśli jego partia wygra wybory, to będzie chciał ustalić, co się naprawdę stało podczas katastrofy smoleńskiej. Chce też "odbudować" status Polski jako kraju, z którym należy się liczyć w Unii Europejskiej.

Kaczyński mówił też, że Polska podejmie próbę odbudowy stosunków transatlantyckich. - Z całą pewnością wywiesimy z powrotem flagę biało-czerwoną - podkreślił prezes PiS kończąc swoje przemówienie podczas sobotniej konwencji.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3
  • 1
  • 2
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    124 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (40)

  • avatar

    makaronnitki

    0

    Z tego wniosek, że cały blok ustaw przekształcających mężczyzn w niewolnicze bydło na usługach prostytutek, przekształcających rodzinę w związek dewiantów, promujących pededywersję wobec dzieci.
    Kaczyńskiemu całkowicie odpowiada.
    Nie no - tego to można było się spodziewać.

  • avatar

    veni_vi_di_vici

    Oceniono 2 razy 2

    Trybunal Stanu i moze nareszcie zapanuje sprawiedliwosc na tej ziemi.

    Tej Ziemi !

  • avatar

    ador43

    Oceniono 1 raz 1

    wojtekd38
    ---------------
    Jeden z nich byl internowany,Lech BO, a 2 JarslawLEK nie.Powodem tego byl agent BO-LEK,specjalnie rozdzielilem BOLKA ............
    pierwszy donosil z internowania a 2 z podziemia.

  • avatar

    rainmonk

    Oceniono 2 razy 2

    Gdy Lud nie wybiera PiS'u - to niechybny znak, że nie ma demokracji! Gdyby Lud jednak wybrał PiS, to okazało by się, że jest demokracja...
    PARODIA

  • avatar

    turbinowy

    Oceniono 1 raz 1

    Wysłuchałem wczoraj całego przemówienia J.K. no i mam uwagę powyższego tekstu. Rozumiem konieczne skróty. Natomiast uważam, że cytowanie powinno być dokładne, np. J.K. nie powiedział "(...) nowoczesną, solidarną i bezpieczną (...)"
    ale "nowoczesnom, solidarnom i bezpiecznom".
    A to jest fundamentalna różnica.

  • avatar

    zenonczyk

    Oceniono 3 razy 3

    Prezes znowu odpłynął do znanego tylko sobie świata.

  • avatar

    madera123

    Oceniono 1 raz 1

    Ciekawe jak to moderatorzy dozują posty.Przez pół godziny się pierwszy nie pojawiał . Jak napisałam drugi ,to są oba.

  • avatar

    madera123

    Oceniono 1 raz 1

    Przeczytałam tylko tytuł.On myśli ,że jest demokratą!!!!! Od tego POKURCZA to już Hitler był lepszym.

  • avatar

    madera123

    Oceniono 1 raz 1

    No pewnie ,uważa ,że tylko on jest prawdziwym demokratą.Ten POKURCZ jest gorszy niż Hitler i ja uważam ,że niebezpieczniejszy.

  • avatar

    ahab_1

    Oceniono 3 razy 3

    Demokracja w.g. PiS tożsama z "demokracją socjalistyczną" PRL-u.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX