Kwaśniewski: W Polsce nie było nigdy więzień CIA

- Współpraca wywiadowcza z USA miała miejsce, więzień CIA jednak nie było - powiedział były prezydent RP Aleksander Kwaśniewski pytany o tajne więzienia CIA w Polsce w programie ?Fakty po Faktach?.
Aleksander Kwaśniewski po raz kolejny odniósł się do artykułu "Gazety Wyborczej", w którym niewymienieni z imienia politycy lewicy zdradzili, że były prezydent przez dłuższy czas nie miał pojęcia o istnieniu w Polsce tajnych więzień CIA, w których przesłuchiwani mieli być domniemani terroryści. A gdy się dowiedział, miał kazać jej natychmiast zamknąć. Za więzienia odpowiedzialny miał być rząd.

Współpraca z premierami "modelowa"

Były prezydent już na samym początku zaprzeczył, aby sprawa "tajnych więzień" miała kiedykolwiek stać się przedmiotem sporu pomiędzy nim a którymś z kolejnych szefów rządów, z którymi współpracował.

- Nie znam intencji tego artykułu - zaznaczył na początku. - Chcę powiedzieć bardzo zdecydowanie, od 11 września, czyli od tego zupełnie przez nikogo niespodziewanego ataku na Stany Zjednoczone, w zakresie walki z terroryzmem współpraca moja jako prezydenta i tych agend, które ja miałem do dyspozycji (...), z trzema kolejnymi premierami była modelowa - zaznaczył.

Pytany z kolei, czy więzienia były kiedykolwiek tematem rozmów z byłym prezydentem USA, George'em W. Bushem, na początku odpowiadał wymijająco i zasłaniał się tajemnicą państwową. - Oczywiście, że w rozmowach z prezydentem Stanów Zjednoczonych, George'em W. Bushem, temat współpracy wywiadowczej pojawiał się niejednokrotnie - przyznawał ogólnikowo.

Pojęcie "więzień CIA" ukute po fakcie

Dopiero później odniósł się do samych tajnych więzień, przekonując, że pojęcie "więzienia CIA" zostało ukute "wiele, wiele lat po fakcie". Na pytanie prowadzącej, "po fakcie czego?", odpowiedział: - Po fakcie tej współpracy. Nie po fakcie więzień, bo ich nigdy w Polsce nie było.

Zaprzeczył również, że miał się kiedykolwiek "wściec" na wiadomość o tym, że fakt istnienia tajnych więzień został przed nim ukryty. Powtórzył, że ze wszystkimi premierami łączyły go relacje "modelowe".

"Nie wiedzieliśmy o wszystkim"

Aleksander Kwaśniewski, choć podkreślał, że tajnych więzień CIA nigdy w Polsce nie było, to przyznał, że jeżeli chodzi o współpracę wywiadowczą, to zarówno on jak i jego otoczenie na pewno wszystkiego nie wiedzieli. - Nie mogliśmy wiedzieć wszystkiego, nie powinniśmy wiedzieć wszystkiego - podkreślał. - To są wiadomości na tyle tajne, że nawet o jedną osobę szersze grono (osób, które o nich wiedzą - red.) jest zawsze ryzykiem, że coś wycieknie - powiedział na koniec.

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny