Kaczyński: Nie chcemy, by nasza prezydencja zakończyła się kompromitacją

- My nie chcemy przeszkadzać. Nie chcemy, by nasza prezydencja zakończyła się kompromitacją. Ale będziemy się starać jasno mówić społeczeństwu, jak jest rzeczywista ranga poszczególnych wydarzeń - powiedział Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla portalu Rebelya.pl.
Prezes PiS wyjaśnił, że "niestety, dziś łatwo jest przekonać przeciętnego człowieka, że jeżeli premier Tusk zrobi sobie zdjęcia z ważnymi osobami w UE, to jest to znak naszej istotnej roli na arenie międzynarodowej".

- Nic nadzwyczajnego nas nie spotyka w czasie polskiej prezydencji - podkreślał Jarosław Kaczyński. Powód? Prezydencja jest rotacyjna, a po przyjęciu traktatu lizbońskiego ma jeszcze mniejsze znaczenie niż wcześniej. Mimo to prezes PiS deklaruje, że jego partii zależy, aby nadchodzące sześć miesięcy okazały się dla Polski sukcesem.

W przekonaniu Jarosława Kaczyńskiego Polska ma możliwość nadać ton swojemu przewodnictwu w Unii, bo należy do sześciu większych państw Unii Europejskiej. Jest to jednak kwestia woli politycznej, której - jego zdaniem - brakuje obecnym władzom.

- Płynąc z głównym nurtem, w zasadzie podporządkowując się silniejszym, czyli w naszej sytuacji geopolitycznej Niemcom i Francji, nie jesteśmy w stanie znacząco zarysować naszej pozycji. Ktoś, kto wchodzi do jakiegoś klubu, a takim jest Unia Europejska, później niż inni, musi sobie pozycję zdobyć i zawsze jest to proces związany z rywalizacją. W innym przypadku takiej pozycji się zdobyć nie da - mówił portalowi Rebelya.pl prezes PiS.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (15)
Kaczyński: Nie chcemy, by nasza prezydencja zakończyła się kompromitacją
Zaloguj się
  • passtorian

    Oceniono 8 razy 8

    Poki Kaczor z dala, do kompromitacji nie dojdzie. Trzymac go daleko.

  • akto49

    Oceniono 8 razy 8

    Jak PiS byłby przy WŁADZY to piersi wypinali by cherlawe,Kaczyński chodził by w glorii Waażnej Osoby.....A dzisiaj trzeba rolę prezydencji pomniejszyć,trochę obśmiać.Tego wymaga tzw.POPRAWNOŚĆ POLITYCZNA i oczekuje zapewne środowisko RYDZYKOWO - KACZYŃSKIE...Samo życie -- trochę polskie piekiełko,cywilizacyjne zapóżnienie w stosunku do sąsiadów wcześniej jednak nawróconych z POGAŃSTWA na jedynie słuszną wiarę...itd,itd.W sumie nie jest tak najstraszniej...Zostaje nam ładnie przekonywać i rozweselać ponuraków--PiSowców i PiSmaków.Wszak śmiech to zdrowie.

  • soczekpl

    Oceniono 8 razy 8

    Ale on mówi, "Nie chcemy, aby nasza prezydencja NIE zakończyła się kompromitacją. Czyli chce.

  • arvelli_net

    Oceniono 7 razy 7

    ... nie jest to normalny człowiek!... pukając się w czoło niech nie oczekuje że ktoś mu otworzy... jest tam koszmarnie PUSTO!!!!!!

  • candid13

    Oceniono 6 razy 6

    jezeli prezes i jego bojowki beda trzymac buzie na klodke TO KOMPROMITACJI NIE BEDZIE

  • adalbert.13

    Oceniono 6 razy 6

    Zrobimy wszystko by "prezydencja zakończyła się kompromitacją" - vide nasz poseł Dorn
    który z zdziecinniałą radością w 1-szym dniu tego święta, jak chce Tusk z ekipą, bohatersko
    wtykał flagi UE w niewymowne. To pewnie ze stresu wynikającego z niemożności kręcenia
    g.wnianych 304€, jak mogą nasi koledzy partyjni z koalicjantem zasiadający w PE.

  • chri-s48

    Oceniono 6 razy 6

    Jak nie można rządzić - to przynajmniej popyskujmy,poprawi nam to humory.

  • wikonwi

    Oceniono 5 razy 5

    zasraniec i tyle.

  • rbik53

    Oceniono 5 razy 5

    ......już wiadomo co boli Jaroslawa K.... zdjęcia go kwa w kuper uwierają...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX