Projekt zakazujący aborcji zamrożony w komisjach? PiS: To celowe działanie

Agnieszka Rogal
04.07.2011 , aktualizacja: 04.07.2011 18:17
A A A Drukuj
Mariusz Błaszczak Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta Mariusz Błaszczak
- Wszystko wskazuje na to, że projekt obywatelski całkowicie zakazujący aborcji zostanie utopiony w komisjach sejmowych - uważa szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. PiS chce, by jak najszybciej podjąć prace nad obywatelskim projektem ustawy całkowicie zakazującej aborcji.
Tomasz Tomczykiewicz, szef klubu parlamentarnego PO
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Tomasz Tomczykiewicz, szef klubu parlamentarnego PO
Marek Balicki. Były minister zdrowia z SLD nie dostał się do Sejmu
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Marek Balicki. Były minister zdrowia z SLD nie dostał się do Sejmu
I nie kryje rozczarowania: - PiS proponowało, żeby powstała komisja nadzwyczajna, z określonym terminem działania do końca września, żeby ta komisja rozpatrzyła projekt i przedstawiała Sejmowi sprawozdanie ze swojej pracy, ale pewnie mamy do czynienia z innym systemem działania. Jakim? - To typowa metoda parlamentarna, na to, żeby z jednej strony nie powiedzieć opinii publicznej że Sejm jest zdominowany przez PO, PSL i SLD i odrzuca projekt obywatelski, pod którym złożono 600 tys., ale z drugiej strony, odesłanie projektu do komisji to sposób, żeby go nie rozpatrzyć - argumentuje Błaszczak.

PO: trzeba na ten kompromis chuchać

Przewodniczący klubu PO, Tomasz Tomczykiewicz tłumaczył: - Stanowisko PO było jasne, czyli za odrzuceniem tego projektu. Jednak zgodnie z zasadą, nie było dyscypliny partyjnej, stąd projekt trafił pod obrady Sejmu. Nadal jednak uważamy, że kompromis zawarty w 1993 roku jest najlepszy, bo chroni życie płodu jak nigdzie indziej w Europie i trzeba o ten kompromis dbać i chuchać, i będziemy w tym kierunku podążali.

SLD: To kpina z wyborców

Poseł SLD, Marek Balicki nie krył jednak rozczarowania: - To nie szacunek, a raczej kpina z tych, co złożyli projekt. Posłowie najpierw mówią o szacunku, a zaraz potem, że projektem się nie zajmą. Jeśli projekt w sposób zasadniczy nie może być przedmiotem prac Sejmu, to powinien być odrzucony. Nastąpiło naruszenie tej dobrej zasady, a wyborców potraktowano jak głupków - oceniał gość Poranka Radia TOK FM.

PSL: problem wymaga dyskusji, ale po wyborach

Przewodniczący klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego, Stanisław Żelichowski odpowiedział, że nie zgadza się z Balickim. - Mówię we własnym imieniu, ale nie zgadzam się z tym co mówił poseł Balicki. Projekt został skierowany do komisji, żeby nad nim pracować i procedować. Problem jest inny, dość długo siedzę w parlamencie, lepszego kompromisu, niż ten wypracowany 18 lat temu nie udało się znaleźć, sam zresztą byłem wtedy posłem, ale problem wymaga dyskusji, tylko nie w gorączce przedwyborczej - przekonuje szef klubu PSL.

- W którymś momencie, musielibyśmy się z tą sprawą zmierzyć, bo wnioskodawcy i tak zbieraliby dalej podpisy w tej sprawie - dodaje Żelichowski. - Najlepiej zrobić to po wyborach, kiedy głowy rozgrzane trochę ochłoną - podsumowuje.

SLD: zmiana planów

Kilka dni temu Lewica zapowiedziała, że dopiero po wyborach złoży projekt liberalizujący ustawę antyaborcyjną z 1993 roku. Jednak ostatnie wydarzenia w Sejmie skłoniły partię do zmiany deklaracji.

Poseł Marek Balicki zapowiedział, że przez najbliższych kilka dni posłowie Sojuszu będą zbierać podpisy pod projektem tak, by jeszcze w tym tygodniu trafił on do Sejmu. Były minister zdrowia zaapelował jednocześnie do marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny , by jak najszybciej skierował projekt pod obrady.

Projekt o świadomym rodzicielstwie, przygotowany przez klub SLD zakłada prawo do aborcji do 12. tygodnia ciąży na wniosek kobiety, refundację aborcji i środków antykoncepcyjnych, darmowe badania prenatalne i edukację seksualną w szkołach.

Jak mówił Balicki - to "7 razy tak dla kobiet": "tak" dla aborcji; "tak" dla bezpłatnej aborcji; "tak" dla refundacji środków antykoncepcyjnych; "tak" dla refundacji in vitro; "tak" dla badań prenatalnych; "tak" dla edukacji seksualnej. Siódme "tak" zakłada z kolei, że placówki zdrowia, które podpisały kontrakt z NFZ, nie miałyby prawa odmówić wykonania legalnej aborcji...

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (13)

  • avatar

    zenek.1950

    0

    No i stało się : Projekty odrzucono i zachowano status guo 5 chyba głosami. Zastanawia jednak wzywanie do dyscypliny partyjnej. To poseł wstępując do danej Partii nie zna jej programu swiatopoglądowego ? Ba ! - głosuje nawet inaczej niż to wynika z założeń programowych danej Partii. Widać więc, że ważniejsze być w Partii, a nie realizować jej program. Taki poseł z dnia na dzień Partię zmieni zostawiając swoich wyborców z ręką w nocniku. Swój moralny kręgosłup też ponieważ przechodząc do innej Partii o diametralnie innym programie został polityczną prostytutką.

  • avatar

    machalina.pl

    0

    moi drodzy,życie zaczyna się od "spotkania" jaja z plemnikiem
    nie rozumiem dywagacji,
    czy EMBRION to CZLOWIEK
    gdyby nie to pierwsze,nigdy byś sie nie narodził
    niepojete,ale prawdziwe,
    nie zbijaj więc !!!!!!!!!!

  • avatar

    1emigrant

    0

    w Singapore jest obowiazkowa aborcja dla tych co maja IQ (iloraz inteligencji) ponizej sredniej = 100, nie chca miec w kraju matolow, w Polsce odwrotnie

  • avatar

    chri-s48

    0

    I niech tak zostanie - na wieki wieków amen........chyba że lewica będzie miała 50% poparcie
    A tego nigdy nie wiadomo ?

  • avatar

    ciotka_ltd

    Oceniono 2 razy 2

    @ guru, gwert...

    Ja sie obawiam, ze PiSmatoly to hibernatusy z wczesnego sredniowiecza, ktore ktos nieopatrznie ROZMROZIL;)

  • avatar

    ciotka_ltd

    Oceniono 2 razy 2

    Panie Blaszczak - twoja matka dokonala zbrodni na polskim narodzie, zdrowym rozsadku i demokracji, bo cie niestety nie 'wyabortowala' :)

    600 tys. podpisow, tluku, to JAKI to procent POLSKICH WYBORCOW? Slucham???

    Jasne, nawet i o najmniejsze mniejszosci nalezy dbac, ale przeciez nikt ich NIE ZMUSZA do poddania sie aborcji - jesli ta holota w ciaze w ogole zajsc jeszcze moze lub cokolwiek poza talibanska ustawa splodzic...

  • avatar

    guru133

    Oceniono 3 razy 1

    Ten idiotyczny projekt i jego twórcy powinni zostać zamrożeni w lodach Antarktydy na wieki wieków amen:)

  • avatar

    qwert-4

    Oceniono 1 raz 1

    najlepiej ciebie blaszczak z calym pisem zamrozic i bedzie swiety spokoj , nie bedziesz porazal swoimi idiotycznymi pomyslami

  • avatar

    kotek.filemon

    Oceniono 3 razy 3

    Oczywiście, że to celowe działanie. Ktoś w końcu musi ochronić resztki godności polskich kobiet...

  • avatar

    oghana7

    Oceniono 5 razy 5

    PROPONUJE ,ZEBY JARKACZ SPLODZIL CHOCIAZ JEDNO DZIECKO ... NIEPELNOSPRAWNE I WTEDY SIE WYPOWIADAL .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX