Ziobro: Konsultowałem przemówienie z PiS. Zachowałem się lojalnie

prot, PAP
08.07.2011 , aktualizacja: 08.07.2011 20:11
A A A Drukuj
Zbigniew Ziobro Fot. Krzysztof Miller / Agencja Gazeta Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro zapewnia, że konsultował z kierownictwem PiS swoją wypowiedź w Parlamencie Europejskim. - Zachowałem się lojalnie wobec partii - powiedział. Wcześniej pojawiły się informacje, że Ziobro nie powiadomił władz partii, co ma zamiar powiedzieć Donaldowi Tuskowi w europarlamencie.
Przedwczoraj podczas prezentacji w Parlamencie Europejskim przez premiera Donalda Tuska priorytetów polskiej prezydencji, europosłowie PiS zarzucili polskiemu rządowi ograniczanie wolności mediów, co wzbudziło burzliwą dyskusję. Zbigniew Ziobro (PiS) mówił m.in. o akcji funkcjonariuszy służb wobec autora strony Antykomor.pl. Europosłowie PiS, w tym Ziobro, wystosowali także list do szefów frakcji w europarlamencie, w którym napisali m.in. o wielkich - ich zdaniem - zagrożeniach dla niezależności mediów w Polsce.

- Przed wystąpieniem w Parlamencie Europejskim konsultowałem tę sprawę, co prawda nie z rzecznikiem partii, ani z szefem kampanii wyborczej Tomaszem Porębą, ale z osobą ważniejszą w strukturze partii ode mnie - powiedział europoseł, który jest wiceprezesem partii. Nie chciał jednak zadeklarować, czy o swoim wystąpieniu rozmawiał bezpośrednio z Jarosławem Kaczyńskim.

"Poinformowałem, że zostanie sporządzony list"

Ziobro przypomniał, że na konferencji prasowej w Sejmie mówił o tym, że w Parlamencie Europejskim powinna toczyć się debata na temat stanu demokracji w Polsce. Ziobro poinformował wówczas, że europosłowie PiS napisali i rozesłali list do wszystkich szefów grup politycznych w PE, aby zapoznać ich z problemami polskiej demokracji.

- Przypomniałem o tym fakcie na komitecie politycznym, który miał miejsce dwa tygodnie temu. Poinformowałem, że został sporządzony list i będzie dotyczył wolności mediów w Polsce. Sygnalizowałem nawet możliwość zorganizowania manifestacji pod Parlamentem Europejskim. Nie zostało to zaakceptowane. Nie miałem żadnych sygnałów, żeby list mógł budzić negatywny wydźwięk - podkreślił Ziobro.

Członkowie komitetu politycznego PiS twierdzą, że takie zdarzenie mogło mieć miejsce, ale dokładnie go sobie nie przypominają. - Omawiamy dużo spraw. Być może Zbigniew Ziobro w dyskusji coś wspomniał o liście. Jednak dokładnie tego nie pamiętam - powiedział polityk z kierownictwa partii.

- Dzień przed upublicznieniem listu lojalnie przedstawiliśmy go z Jackiem Kurskim na spotkaniu klubu Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w obecności prof. Ryszarda Legutki i szefa grupy Jana Zahradila. Uzyskaliśmy powszechne poparcie grupy. Przewodniczący Zahradil zapowiedział, że będzie popierał sprawę i domagał się wprowadzenia rezolucji i debaty w Parlamencie Europejskim na temat tego listu - relacjonował.

"Zachowałem się lojalnie wobec Polski"

Europoseł skomentował również wypowiedź szefa sztabu PiS Tomasza Poręby, który w rozmowie z portalem Wirtualna Polska powiedział, że Ziobro nie rozmawiał ze nim na temat listów. - Nic o nich nie wiedziałem - powiedział Poręba. - To nie powinno się zdarzyć, to nam szkodzi - dodał. - Jarosław Kaczyński zajął stanowisko w tej sprawie. Problem, który podniosłem, był wcześniej konsultowany wewnątrzpartyjnie. Zachowałem się lojalnie nie tylko wobec partii, ale przede wszystkim polskiego państwa - uważa Ziobro. Kaczyński powiedział, że europosłowie PiS korzystali z prawa do krytyki, które jest oczywiste, szczególnie w kontekście zbliżających się wyborów.

PiS traci dramatycznie, tylko 17 proc. poparcia. Nowy sondaż >>

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    44 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (6)

  • avatar

    kwapek-3

    0

    P. Ziobro jest pamiętliwy i mściwy. Nigdy nie zapomni Prezesowi publicznie wydanego rozkazu, aby zajął się nauką obcego języka, a nie polityką. Natomiast Prezes nie ma wyjścia. ZZ jest jego faktycznym zastępcą i następcą, a do tego jest intelektualnie sprawny, w odróżnieniu od JK. A poza tym to ich problem.

  • avatar

    be-rtil

    0

    Czyli p.Gronkiewicz-Walz z PO miała rację

  • avatar

    ador43

    Oceniono 1 raz 1

    Zaszkodziles Polsce baranie.Atak na Premiera na forum miedzynarodowym to jest atak na Polske.Wyobrazam sobie jak pekaja ze smiech adresaci tego listu .Osmieszanie Polski to specjalnosc PiS i te 2 dupki robia to stale.

  • avatar

    marika-live

    Oceniono 2 razy 2

    Ziobro, może najpierw zawalczy o demokracja i wolność słowa w swojej partii haha.

  • avatar

    adalbert.13

    Oceniono 3 razy 3

    lojalność i pisuardes - to dwa odrębne byty i to bynajmniej nie równoległe
    więc skończ waść chrzanić bo niemożebnie pieprzysz

  • avatar

    chri-s48

    Oceniono 2 razy 2

    Tłumaczy się zawsze winny-taka jest zasada i od tej zasady niech Z.Z. nie robi wyjątków, bo równie dobrze mógł konsultować swoje wystąpienie z białymi myszkami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX