Kancelaria Prezydenta zawiadomi prokuraturę ws. wspólnika Dubienieckiego

jb, aw
13.07.2011 , aktualizacja: 14.07.2011 13:17
A A A Drukuj
Kancelaria Prezydenta w najbliższym czasie wystąpi do prokuratury z zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa ws. ułaskawienia Adama S. Dymisja dwóch dyrektorów to efekty audytu przeprowadzonego w sprawie wspólnika Marcina Dubienieckiego - powiedział na konferencji prasowej Krzysztof Łaszkiewicz, prezydencki prawnik.
Krzysztof Łaszkiewicz
Krzysztof Łaszkiewicz
- Jest naszym obowiązkiem zawiadomić prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - w grę wchodzi niszczenie czy ukrywanie dokumentów. Grozi za to kara do dwóch lat więzienia - powiedział Krzysztof Łaszkiewicz z Kancelarii Prezydenta. O tej decyzji pierwszy poinformował tygodnik "Polityka".

Co się stało z notatkami?

Kancelaria Prezydenta podejrzewa, że przy okazji ułaskawienia przez Lecha Kaczyńskiego wspólnika Marcina Dubienieckiego, Adama S., mogło dojść do popełnienia przestępstwa. Biznesmen został skazany w 2008 roku za fałszowanie dokumentów i wyłudzenie pieniędzy. - Znaczące jest, że okres między skazaniem i ubieganiem się o ułaskawienie było bardzo krótki - podkreślił Łaszkiewicz.

Audyt przeprowadzony w biurze ułaskawień ujawnił nieprawidłowości dotyczące obiegu dokumentów. W aktach sprawy brak kluczowych notatek dotyczących ułaskawienia z lutego i marca 2009 roku adresowanych do Lecha Kaczyńskiego.

Czy pisma w ogóle dotarły do prezydenta?

- O ich istnieniu wiemy tylko z systemu komputerowego i oświadczenia kierownika Biura Obywatelstwa i Prawa Łaski - tłumaczył dalej prezydencki prawnik. - Początkowo brakowało też najważniejszej końcowej notatki, zawierającej projekt skorzystania z prawa łaski. Udało się ją odnaleźć, ale brak na niej najważniejszych podpisów - dodał. Do tej pory zresztą nie wiadomo, czy notatka kiedykolwiek w ogóle dotarła do ówczesnego prezydenta.

W wyniku audytu dyrektor Biura Ułaskawień został przeniesiony na niższe stanowisko, a jego zastępca, nie czekając na decyzję swoich przełożonych, sam podał się do dymisji.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    57 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (4)

  • avatar

    wj1964

    Oceniono 3 razy 3

    Matactwo czuć na odległość. Ale jak to mówią "kruk krukowi oka nie wykole".
    Sądzę że żaden prokurator nie zrobi krzywdy Dubienieckiemu. Niestety.

  • avatar

    srololot

    Oceniono 7 razy -7

    chłepie ej rybik53 / POstkomuna ma w plecy w sondażach PISiory mają 47 % poparcia i szykują zmiany w ABW będą łapać wszystkich - lodziarzy , mają nie samowite haki , dlatego POstkomuna gacie u dołu wiąże , na pochybel lodziarzom...

  • avatar

    neumarkt

    Oceniono 6 razy 6

    Co by nie powiedzieć pan Dubieniecki to wyjątkowo szemrana postać! Nie mam wątpliwiści, że w tym "ułaskawieniu" maczała rączki córeczka L.K, kochająca zoneczka marnego katabasa zamieszanego w niezbyt czyste aferki! Gdyby wszystko było "lege artis" nie musiały ginąc notatki z akt tego "ułaskawienia". Nie wykluczone, że ten dokument podsunięto do podpisu naiwnemu Lechowi!

  • avatar

    rbik53

    Oceniono 7 razy 5

    ....ej, @srololot.... bardzo udany komentarz.... idź z nim do lekarza rodzinnego, a on już skieruje cię do właściwego specjalisty..... powodzenia....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX