Schetyna w TOK FM: Brak raportu Millera to kwestia techniczna

psm
15.07.2011 , aktualizacja: 15.07.2011 09:49
A A A Drukuj
Grzegorz Schetyna Fot. Michal Grocholski / Agencja Gazeta Grzegorz Schetyna
Brak raportu Millera to kwestia opóźnienia w tłumaczeniu. - Sprawdzałem to, bo to sprawa emocjonalna w ostatnich dniach - zapewniał w TOK FM Grzegorz Schetyna, marszałek Sejmu. - Opóźnienie to kwestia techniczna, nie ma żadnego drugiego dna, nikt nic nie chce ukryć - zapewniał.
- Powinniśmy rozdzielić kwestię raportu, jego przetłumaczenia i przekazania go opinii publicznej od kwestii personalnych i wniosków z niego wynikających. To są zupełnie inne sprawy - mówił w Radiu TOK FM marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna. Odnosił się tym samym do spekulacji, które pojawiły się w prasie, jakoby publikacja raportu Jerzego Millera była wstrzymywana przezbrak ewentualnego następcy ministra obrony narodowej . Bogdan Klich według tych doniesień, po ujawnieniu raportu musiałby pożegnać się z resortem.



- Nie sądzę, żeby dzisiaj były prowadzone rozważania na temat wniosków personalnych - komentował Schetyna. - Nie dzisiaj. Jesteśmy przed kampanią wyborczą i samej kampanii wszystko będzie otwarte - podkreślił.

Dodał, że jego zdaniem nie ma sensu zmieniać szefa MON na tak krótko przed końcem kadencji. - Zobaczymy, jakie są wnioski raportu i jaka jest rzeczywistość, która z raportu wynika. Ale nie sądzę, żebyśmy musieli podejmować jakieś radykalne decyzje personalne - mówił.

Marszałek Sejmu zapewnił, że osobiście sprawdził przyczyny opóźnienia publikacji raportu, oraz że jest to kwestia techniczna. - Nie ma żadnego drugiego dna, nikt nic nie chce ukryć - podsumował.

Kaczyński przed trybunał? 'Decyzja jeszcze w tej kadencji'. A związki partnerskie? 'Za mało czasu...'

Schetyna odniósł się w TOK FM do jeszcze jednego raportu - komisji śledczej badającej okoliczności śmierci Barbary Blidy. Według tego dokumentu Jarosława Kaczyńskiego należy postawić przed Trybunałem Stanu m.in. za to, że bezprawnie organizował nieformalne narady, na których prokuratorzy i funkcjonariusze ABW referowali mu śledztwa. Kolejnym politykiem, którego miałby czekać trybunał jest Zbigniew Ziobro, m.in. za okłamanie Sejmu, gdy po śmierci Blidy przedstawiał w Sejmie posłom okoliczności sprawy.



- Jestem za poważną debatą odnośnie raportu komisji - mówił Schetyna. - Przeglądałem go. To bardzo poważna sprawa - zginął człowiek.

Marszałek podkreślił, że oczekiwałby jeszcze głębszej debaty, a także większej liczby "jeszcze lepiej udokumentowanych" argumentów od komisji. - Uważam, że powinniśmy się nad tym bardzo spokojnie zastanowić. To nie jest kwestia kampanii wyborczej - zapewnił. I w kolejnym zdaniu dodał, że ta sprawa powinna być rozstrzygnięta jeszcze w tej kadencji Sejmu.



A ustawy dotyczące in vitro i związków partnerskich? Pierwszą kwestię "może uda się przegłosować" w tej kadencji, a co do drugiej: - Związki partnerskie przekażę do pracy w komisji - zapewniał Schetyna. - Czasu jest mało, a sprawa jest bardzo dyskusyjna. Wymaga bardzo dużo czasu i zaangażowania, żeby to w dobry sposób napisać. Uważam, że jest za mało czasu i najlepsza komisja nie poradzi sobie z tym w tak krótkim czasie - podkreślił.

Co sądzisz o wynikach sondażu?. Pisz na naszym profilu wyborczym >>

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • 1
  • 2
  • 2
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (11)

  • avatar

    enow4

    Oceniono 1 raz 1

    do @akwabud, błagam, nie broń nierobów,kłamców i cyników.Czy sadzisz że Miller napisał 300 stron w ciągu tygodnia a potem Tusk wpadł na genialny pomysł by przetłumaczyć raport na rosyjski i angielski???????przeciez gdyby zależało Polskiej Zjednoczonej Platformie Obywatelskiej na szybkim opublikowaniu raporu to pisząc raport rownoczesnie by tłumaczyli, potem "szlif" i gotowe. No tak ale to trzeba chcieć. Tusk będzie się szczycił że miał taki wspaniały rząd............nie dymisjonował............nie...nie...........jak opublikuje raport po wyborach albo na dzień przed..................przecież z takich zagrywek zyją nieroby z Peło na czele z Tuskiem.

  • avatar

    akwabud

    Oceniono 2 razy 0

    Dodam tylko że zwykłą powieść typu Harry Potter lub Świat Dysku, gdzie nie ma słownictwa technicznego tłumacz przekłada na j.polski około 3-4 miesięcy. Tu mamy tłumaczenie odwrotne - z języka polskiego na angielski i rosyjski, oraz raport nie liczy 200-300 stron a na pewno dużo więcej niż zwykła powieść. To że zamawiający tłumaczenie ma nadzieję że tłumacze wykonają zlecenie w kilka tygodni, nie odzwierciedla rzeczywistego czasu potrzebnego do wykonania danej operacji.

  • avatar

    akwabud

    Oceniono 3 razy -1

    Czy ktoś z Was coś tłumaczył ? Coś o ilości stron większej niż 2-3 kartki? Z dużą ilością opisów technicznych? kochani, tłumaczenie takiej ilości " materiału" to nie użycie funkcji kopiuj wklej i translatora Google. To wymaga czasu. A tłumacz to nie automat, to też człowiek który ma rodzinę, życie i czasami też ma prawo chorować lub źle się poczuć - tak samo jak Wy. Szukanie na siłę "sensacji" w przyczynach technicznych to tylko gra pod wybory desperatów.

  • avatar

    enow4

    Oceniono 4 razy 2

    Towarzyszu Schetyn, wyciągam wniosek z "kwestii technicznej", że Polska ma takich wykształciuchów / tłumaczy ja Polska Zjednoczona Platforma Obywatelska polityków - niedouczonych nierobów!
    Sam Prez.Komorowski głosił że pracę magisterską pomagał mu pisać teść i trwało to bodajże 2 tygodnie. To musiała być praca na miarę "myśliwego".

  • avatar

    siekier35

    Oceniono 5 razy -1

    sprawa smoleńska nie wymaga komentarzy..trybunał stanu dla kartoflanego zera to tylko przed wyborcze marzenia....
    grzegorzu,wybory wymuszają gruszki na wierzbie?!
    uwierzę jak skasujecie choć jednego PiSdzielca!!!!!!

  • avatar

    jbest

    Oceniono 4 razy 2

    Jeszcze wczoraj mówił co innego

  • avatar

    nirelle

    Oceniono 5 razy 1

    Rano pijąc kawę włączyłam telewizor dla rozbudzenia. Efekt znakomity.Trafiłam na Szenfelda, który ryczał, naprawdę , autentycznie, żeby zagłuszyć kolegę z PiSu, który chciał powiedzieć, że kancelaria premiera odpowiada za przygotowanie wizyty do Smoleńska.
    Ucieka problem katastrofy, o to też chyba szło. Widzi się człowieka nie buczącego a ryczącego jakieś słowa, poważnego niby urzednika premiera, który robi z siebie pośmiewisko, żeby nie poszło w eter to o czym wszyscy wiedzą. Tak się broni Arabskiego
    i premiera. A propos tłumaczenia raportu, napisanego przez ministra, który jest też moralnie odpowiedzialny za katastrofę, niech go przetłumaczą w Brukseli. Premier ma dobre układy w Brukseli a zatrudnieni tam tłumacze zrobią to w ciągu jednego dnia. Są i muszą być świetni. Chyba, że tłumaczenie raportu, napisanego bez wszystkich dowodów, np. czarnych skrzynek, musi zatwierdzić nie tylko Tusk ale i Putin.
    Jak traktować demokrację i Szejnfeldów, Millerów, Schetynów, lub braci Kłopotków, Olejniczaków, itd, poważnie w tej bananowej republice. Rozumiem, że byli bracia bliźniacy, kaprys natury ale bracia niebliźniacy w przyszłym sejmie to nepotyzm do kwadratu. Świetny pomysł na rodzinną kasę. Po co wydawać pieniądze na głupie komedie amerykańskie w kinie. Do października będziemy mieli rozrywkę, chyba, że ktoś nie lubi tej muzy to nie pójdzie do urn. Może też o to chodzi?

  • avatar

    birdy22

    Oceniono 5 razy 1

    można odnieść wrażenie, że raport zostanie ogłoszony Polakom w wersji rosyjsko i angielskojęzycznej.

  • avatar

    kuba-michal

    Oceniono 3 razy -1

    Miejcie "litosc" pan J. juz i tak "wystraszony", on wie, to co "wroble cwierkaja" na dachach!!
    A jak Rosjanie "wysypia" wszystko prasie, bo nasi sie po prostu boja???

  • avatar

    zimny-janusz

    Oceniono 4 razy 2

    Grzechu plecie jak kowal w gorączce o jakiejś pracy sejmu nad homosami , in vitro i rozliczaniem kaczorów

    a prawda jest taka, że w tej kadencji to zdąży jeszcze, ale też pod warunkiem iż wszystko dobrze pójdzie, przeżreć należne mu obiady w stołówce sejmowej i odłożyć diety na gorsze czasy, kiedy wróci do swoich mącić wodę na Odrze pod Wrockiem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX