Jakubowska skazana za ustawę medialną

prot, PAP
19.07.2011 , aktualizacja: 19.07.2011 11:33
A A A Drukuj
Aleksandra Jakubowska podczas rozprawy w Opolu Fot. Rafał Mielnik / Agencja Gazeta Aleksandra Jakubowska podczas rozprawy w Opolu
Była wiceminister kultury Aleksandra Jakubowska została skazana na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata w sprawie nieprawidłowości podczas przygotowywania w 2002 r. ustawy medialnej. Wyroki w zawieszeniu usłyszało dwóch pozostałych oskarżonych.
Proces toczył się od 20 czerwca po raz drugi, po uchyleniu w 2008 r. wyroku uniewinniającego. Razem z Jakubowską na ławie oskarżonych zasiadali byli urzędnicy Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz ministerstwa kultury: Iwona G. i Tomasz Ł. Zostali oni skazani odpowiednio - na trzy i sześć miesięcy pozbawienia wolności, również w zawieszeniu na dwa lata. Sąd orzekł wobec nich także zakaz zajmowania stanowisk rządowych i samorządowych przez dwa lata. Proces miał związek z głośną przed kilku laty tzw. aferą Rywina, czyli korupcyjną propozycją złożoną w 2002 roku Agorze, wydawcy "Gazety Wyborczej". Prokuratura badała, jak doszło do wprowadzenia bezprawnych zmian w projekcie ustawy medialnej.

Komentarze, sondaże, opinie. Obserwuj wybory na Facebooku >>

Jakubowskiej postawiono w zarzut przekroczenia uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego przez bezprawne dokonanie zmian zapisów w rządowym projekcie nowelizacji ustawy. Chodziło o zapis dotyczący prywatyzacji telewizji regionalnej i jego zmianę w taki sposób, że prywatyzacja byłaby niemożliwa. Rząd, według prokuratury, dopuścił tymczasem możliwość prywatyzacji Polskiej Telewizji Regionalnej S.A. po uprzednim uzyskaniu zgody ministra skarbu. Dwóm pozostałym osobom zarzucono bezprawne przerobienie projektu ustawy medialnej poprzez usunięcie z niej słów "lub czasopisma". Brak tych słów w ustawie oznaczał, że wydawcy czasopism mogliby kupić ogólnopolską telewizję, a wydawcy dzienników - już nie.

W grudniu 2007 r., w poprzednim procesie sąd, uniewinniając oskarżonych, uznał m.in., że prokurator bezkrytycznie przyjął raport sejmowej komisji śledczej badającej aferę Rywina, uznający odpowiedzialność Jakubowskiej i pozostałych podsądnych za ten wątek sprawy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    33 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (2)

  • avatar

    paw73

    Oceniono 1 raz 1

    Dlaczego afera hazardowa , została umorzona?
    Dlaczego media w sprawie afery hazardowej,która dotyczyła PO, tak nie dociekały?
    Prokuratura ponoć niezależna umorzyła aferę hazardową, która była aferą rządu PO!

    Szefem prokuratury generalnej jest Seremet, ale przewodniczącym Krajowej Rady Prokuratury, Edward Zalewski, mąż zaufania PO(znany też jako wierny człowiek Schetyny). Zalewski a nie prokurator generalny ma rząd prokuratorskich dusz w garści. Ta reforma oznacza więc, że poprzez Zalewskiego partia rządząca uzależni od siebie do końca politykę kadrową w prokuraturze.
    Krajowa Rada Prokuratury powstała po rozdzieleniu funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości. Składa się z 25 osób, głównie prokuratorów, ale i polityków – są w niej czterej posłowie i dwaj senatorowie. Politycy mogą sprawdzać akta toczących się śledztw. W radzie brak posłów i senatorów opozycji !

  • avatar

    anna12-3

    Oceniono 1 raz 1

    Dobrze,że Jakubowska będzie się odwoływać-ma takie prawo. Uważam,że tego typu rozprawy powinny się odbywać w świetle fleszy ,by społeczeństwo miało szansę na obiektywną ocenę. W wypowiedzi Jakubowskiej po rozprawie,zaskoczyła mnie jedna sprawa. Otóż powiedziała ona,że zeznaniom Premiera Leszka Millera-świadka "sąd nie dał wiary". Co to znaczy? Wg.mnie w sądzie nie ma takiej możliwości. Uprzedzony świadek o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań,musi mówić prawdę,bo mu grożą sankcje karne. Mam pytanie:czy w ocenie sądu Leszek Miller składał fałszywe zeznania,jeśli tak, to jakie wszczęto postępowanie,a jeśli nie wszczęto postępowania,to na jakiej podstawie sąd nie dał wiary jego zeznaniom? Śmieszne zarzuty,śmieszny sąd i to całe postępowanie,po 9 latach,akurat na 1,5 miesiąca przed wyborami. Opozycja w Polsce ma się coraz lepiej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX