TokFm >  Media

"Wprost" opuszczają kolejni felietoniści. A Kobosko pisze o zmianach: "ożywczy proces"

psm
13.02.2012 , aktualizacja: 13.02.2012 07:19
A A A Drukuj
Michał Kobosko, Marcin Meller, Krzysztof Materna, Zbigniew Hołdys Maciej Zienkiewicz / AG, Albert Zawada / Agencja GaZETA Michał Kobosko, Marcin Meller, Krzysztof Materna, Zbigniew Hołdys
"Jedni odchodzą, drudzy przychodzą" - tak o zmianach we "Wprost" pisze we wstępniaku do najnowszego numeru pisma jego nowy naczelny - Michał Kobosko. I komentuje: - Przy tej okazji pojawiło się mnóstwo spekulacji, dzielnie podsycanych przez mającą własne problemy konkurencję i tzw. znawców rynku medialnego (...). Przywołując (...) cudne mądrości Kisiela: "Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby". Polemiki więc nie będzie.
- Jest oczywiste, że każda zmiana kierownictwa redakcji wywołuje zmiany w zespole - pisze Kobosko. Komentuje tym samym odejście części zespołu "Wprost". - To naturalna dynamika i zdrowy, ożywczy proces, który pomaga w rozwoju. Jest to szczególnie ważne w czasach, gdy do głosu dochodzi młode pokolenie, które - jak pokazuje sprawa ACTA - ma zupełnie inne potrzeby i sposób myślenia - pisze we wstępniaku najnowszego numeru "Wprost".

W tym tygodniu z czytelnikami pożegnali się Krzysztof Materna, Marcin Meller i Grzegorz Markowski. Zespół pisma ma opuścić także Zbigniew Hołdys.

Najgorszy okres "Wprost" był wtedy...

Michał Kobosko przypomniał, że w tym roku tygodnik "Wprost" obchodzi swoje trzydziestolecie. - Historia pisma była burzliwa - podkreśla. - Miało lepsze i gorsze okresy, najgorszy wtedy, gdy kilka lat temu stało się przybudówką i organem partii silnie rządzącej. Ale "Wprost" przetrwał wszystkie burze, jest jedną z najsilniejszych marek i jednym z kluczowych graczy na rynku opinii. (...) Nie zmienią tego emocje, jakie rozpaliły się przy okazji ostatniej, dla wielu (choć nie dla wszystkich) nieoczekiwanej zmiany na stanowisku redaktora naczelnego - pisze nowy red. naczelny pisma.

Dodaje, że sam chce nawiązywać do "najlepszych tradycji" tygodnika, czyli: "Okresu, gdy odwoływał się do zdrowego rozsądku, normalnych zasad wolnego rynku, czystości w polityce i życiu publicznym. Gdy piętnował głupotę i pokazywał dobre pomysły". Kobosko jednak nie precyzuje, o który okres chodzi.

Kończąc swój wstępniak, nowy naczelny "Wprost" podziękował swojemu poprzednikowi Tomaszowi Lisowi i felietonistom, którzy dzisiaj piszą ostatni raz dla tygodnika.

Zobacz więcej na temat:

Lubisz Tokfm - Media?

Najnowsze informacje Ekskluzywne zdjęcia prosto na Twojego Facebooka

Podziel się

  • 1
  • 2
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    36 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (12)

  • avatar

    cat1983

    Oceniono 7 razy 3

    Przecież to oczywiste, że to nie był okres rządów Lisa. On jest od robienia ludziom wody z mózgu:)

  • avatar

    falowod

    Oceniono 7 razy -3

    I dobrze ze opuszczaj bo Wprost dolowalo juz od paru lat i wielkie nazwiska nie pomogly a wysysaly kase .Lepiej zrobic dobre pismo bez nazwisk niz denne z wielkimi nazwiskami.

  • avatar

    wyborca88

    Oceniono 9 razy -1

    Ja, szczerze mowiąc, nie szczegolnie żałuję felietonów Mellera (bardzo średnie), Materny czy Hołdysa. Mam nadzieję, że nie odejdą najlepsi felietoniści Wprost - prof. Środa i prof. Król.

    • avatar

      peter-123

      Oceniono 6 razy 2

      @wyborca88
      Holdysowi strzelala woda sodowa do glowy. Rznal alfe i omege, zarozumialec do "bulu". bufon.

    • avatar

      pamejudd

      Oceniono 4 razy 0

      @wyborca88 To pani Sroda pisze dla "Wprost"?

      Coz - sadzac po doborze nazwisk felietonistow - nic dziwnego ze gazeta ostatnio zaliczala doly.

  • avatar

    somekindofhope

    Oceniono 5 razy -3

    Kolejna polsko-polska wojenka i obrażanie się. Żenada.

  • avatar

    okmijn_pl

    Oceniono 2 razy -2

    Chyba sięgnę po jakieś archiwalne Wprost, by przeczytać felietony nieodżałowanych Mellera, Materny, Markowskiego i Hołdysa. Nawet trochę domyślam się, o czym oni mogli pisać.

  • avatar

    dota111

    Oceniono 6 razy 4

    Raczej czarno widzę przyszłość Wprostu, red Kobosko od kilku lat jest oblatywaczem różnych projektów i nigdzie miejsca dłużej nie zagrzał, więc niby dlaczego teraz? Lisa można lubić lub nie, ale fachowości i pary do działania odmówić mu nie można . Wprostowi rosły słupki za jego czasów a teraz tylko ,,Polityka" odetchnie z ulgą bo już zadyszki dostawała.

    • avatar

      peter-123

      Oceniono 3 razy 1

      @dota111
      Prawda i jeszcze raz prawda. Ze Kobosko polasil sie na to stanowisko , to az dziw bierze. Lisowi nie dorowna , a skonczy tylko data jest nie znana. Faktycznie malay czlowiek do jeszcze mniejszych interesow , oblatywacz.

  • avatar

    peter-123

    Oceniono 4 razy 0

    Jeszcze jeden etap , nie dlugi, by zakonczyc swoja kariere. Brak wyczucia, kultury osobistej, po trupach, o solidarnosci dziennikarskiej nie wspominam , bo dziennikarze w Polsce to sa hieny cmentarne.. A jak konczy sie w "Wprost", to wiadamo.

  • avatar

    ciemnyludd

    Oceniono 8 razy 4

    W Polsce świat nie istnieje, są tylko "znicze dla małej Madzi" we wszystkich mediach. Wątpliwe, czy Wprost się z tego wyłamie...

  • avatar

    kurcze_pieczone01

    Oceniono 9 razy 5

    "Zespół pisma ma opuścić także Zbigniew Hołdys." och! dopiero ma zamiar. Twardziel w trwaniu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika