10 zł od każdego gospodarstwa domowego... Mamy koncepcję zasad finansowania mediów publicznych [DOKUMENTY]

Paweł Ziętara, Piotr Markiewicz
30.01.2014 , aktualizacja: 30.01.2014 18:16
A A A
Fragment dokumentu

Fragment dokumentu (Fot. tokfm.pl)

Poznaliśmy koncepcję zasad finansowania mediów publicznych. W dokumencie - zastrzeżonym, że nie przedstawia wprost założeń do projektu ustawy - czytamy m.in. o tym, jak rozumiane będzie "gospodarstwo domowe", jak ministerstwo rozumie "Fundusz Misji Publicznej" oraz dlaczego zdecydowano się na taką formę nowej opłaty.
Wprowadzenie nowych, obowiązkowych opłat za możliwość korzystania z mediów publicznych zapowiedział w pierwszej połowie stycznia Bogdan Zdrojewski. - Opłata audiowizualna nie będzie pobierana za odbiór programu telewizyjnego czy radiowego, ale za możliwość tego odbioru - zapowiadał minister.

Radio TOK FM otrzymało koncepcję zasad finansowania mediów publicznych. - Dokument nie przedstawia w wystarczająco przekonujący sposób zarówno sposobu finansowania mediów publicznych, jak i sterowania tak zwaną misją. Niektóre zapisy budzą dużo wątpliwości, jak na przykład ten o 10 zł - komentował w audycji OFF Czarek przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Jan Dworak.



10 zł od gospodarstwa domowego

Jak czytamy w dokumencie, głównym założeniem zmian jest "zmniejszenie obciążeń nakładanych na gospodarstwa domowe oraz inne podmioty zobowiązane do uiszczania opłat" oraz zagwarantowanie skuteczniejszej egzekucji opłat.

"Opłata audiowizualna" dla osób fizycznych zostanie ustalona na poziomie 10 zł od gospodarstwa domowego. Te mają być rozumiane jako "zespół osób mieszkających i utrzymujących się wspólnie albo jedna osoba utrzymująca się samodzielnie"

Ale dlaczego wybrano taką formę? "Powszechna opłata audiowizualna (...) pozostaje najczęściej stosowanym sposobem finansowania mediów publicznych w Europie. Rozwiązanie polegające na obciążeniu tego typu opłatą wszystkie gospodarstwa domowe i przedsiębiorców, niezależnie od posiadania odbiornika, coraz częściej zastępuje tradycyjne opłaty abonamentowe, które zawsze były powiązane z konkretnym odbiornikiem".

W dokumencie zostały wyszczególnione kraje, które - według ministerstwa - są "najważniejszymi przykładami regulacji europejskich w tym zakresie". Wymienione są w szczególności: Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Holandia, Finlandia, Czechy i Portugalia.

Dzisiaj na antenie TOK FM przyjrzymy się sposobom finansowania mediów w tych krajach.

Misja? Czyli co?

Według "koncepcji zasad finansowania mediów publicznych" opłata audiowizualna ma być pobierana w celu finansowania misji mediów publicznych.

Misji, czyli czego? W dokumencie czytamy, że jest ona zdefiniowana w art. 21 Ustawy o radiofonii i telewizji oraz że musi ona "być zgodna z celem, jakim jest zaspokajanie potrzeb demokratycznych, społecznych i kulturalnych danego społeczeństwa oraz zagwarantowanie pluralizmu, w tym różnorodności kulturalnej i językowej".

W koncepcji ministerstwa jest uwzględniony "Fundusz Misji Publicznej" zapowiadany przez Zdrojewskiego. Część środków zebranych w ramach opłaty audiowizualnej miałaby zostać przeznaczona na wspomniany fundusz. "Środki gromadzone w funduszu przyznawane byłyby w ramach konkursów na poszczególne przedsięwzięcia programowe, a podmiot, który uzyskałby dofinansowanie w ramach funduszu, byłby zobowiązany do jak najszerszego udostępnienia danej audycji. Warunki konkursu powinny więc określać m.in. porę emisji, a także sposób udostępnienia audycji w internecie" - czytamy.

''Polacy powinni zrozumieć, że...'' kontra ''niech najpierw pokażą misję''

Po zapowiedzi ministra Zdrojewskiego, zapytaliśmy osoby związane z mediami, jak im się podoba pomysł na nowy sposób finansowania mediów publicznych. - Jako obywatel wolałbym, żeby najpierw media publiczne pokazały, że są publiczne, a dopiero potem wyciągały rękę po pieniądze - komentował Grzegorz Miecugow z TVN24, dawniej wieloletni pracownik m.in. radiowej "Trójki" i Telewizji Polskiej.

- Polacy powinni zrozumieć, że ta opłata jest niezbędna - uważa z kolei Kamil Dąbrowa, dyrektor Programu 1 Polskiego Radia. Zgadza się z tym Jarosław Gugała z Polsat News, w przeszłości też związany z mediami publicznymi: - Taka opłata jest potrzebna. Bez tego nie będą powstawały w wystarczającej liczbie polskie filmy dokumentalne, reportaże, programy edukacyjne. To wszystko jest niemożliwe, w momencie kiedy my, jako Polacy, nie postanowimy wszyscy razem, że składamy się na to - mówił w rozmowie z nami.

A co z reklamami?

W dokumencie nie ma mowy o tym, czy z mediów państwowych znikną reklamy. Sam Bogdan Zdrojewski mówił jedynie o ograniczeniu ich liczby. Precyzyjniej jednak już wypowiedział się prezes Telewizji Polskiej Juliusz Braun. Jego zdaniem wspomniana opłata w wysokości 10 zł, przy wyłączeniu reklam, "absolutnie nie wystarcza na nic".

- Przy obecnym zakresie zwolnień, przy założeniu, że płacą wszystkie gospodarstwa domowe, to jest ok. 1 mld zł. Z tego miliarda trzeba jeszcze odjąć co najmniej 300 mln zł dla radia i coś jeszcze na fundusz misji publicznej - tłumaczył prezes TVP.

O projekt ustawy zapytaliśmy również Biuro Prasowe Kancelarii Sejmu. W odpowiedzi otrzymaliśmy następujące wyjaśnienia: "Zgodnie z Regulaminu Sejmu parlamentarne prace rozpoczynają się od wniesienia do Marszałka Sejmu projektu ustawy, a nie projektu założeń do ustawy. Projekt założeń, a o takim dokumencie mowa, to bardzo wczesny etap prac nad projektem ustawy. (...) Na tym etapie gospodarzem projektu założeń jest minister odpowiedzialny za problematykę będącą przedmiotem projektu założeń. (...) Zatem obecnie jedynym adresatem próśb o szczegółowe informacje na temat aktualnego etapu prac jest Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego". 

A co Wy sądzicie o obowiązkowej opłacie audiowizualnej? Piszcie na adres piotr.markiewicz@tok.fm!

Nowy blog - Anna Gmiterek-Zabłocka zajmie się Twoją sprawą! >>
Kliknij, by przeczytać artykuł

Zobacz także
  • Jarosław Sellin w studiu TOK FM Jarosław Sellin: Zamiast abonamentu 10-złotowa opłata medialna
  • 12
  • 149
Komentarze (419)
Zaloguj się
  • chri-s48

    Oceniono 594 razy 552

    Następny podatek nie wiadomo na co - na wysokie pensje pracowników mediów ? A co będzie jak z 10 zł zrobi się 20,..30,..itd ? Bo przecież jak raz zapłacisz to już jesteś w rejestrze i niestety nie wymigasz się od płacenia.
    A pazerność podatkowa państwa rośnie. A ci co mają a nie używają ? Tak jak księża - mają ale nie używają,no ale na wszelki wypadek po dwie gospodynie na plebanii są.

  • batura3

    Oceniono 484 razy 456

    100% DEBILIZM!!!!!!! Szewc gwarantuje każdemu naprawę obuwia - miesięczny, OBOWIĄZKOWY abonament 5 zł. za możliwość skorzystania z usługi.

  • peter-321

    Oceniono 498 razy 394

    10 zl. kwartalnie od pacjenta na sluzbe zdrowia to tak , az sie sprawy ureguluja . Na kulture jaka ? Renowacje kosciolkow , kaplic, wspieranie zlodzieji z KK, itp. A abonament mial byc zniesiony. Zapomnial pan Minister ?

  • siwywaldi

    Oceniono 421 razy 379

    Cel szczytny, ale uzasadnienie IDIOTYCZNE !
    Z równym powodzeniem mozna wprowadzic "opłatę komunikacyjną" za SAMO prawo korzystania z komunikacji publicznej, "opłatę chlebową" za prawo do kupowania chleba, "opłatę chodnikową" za prowo korzystania z chodnika itp. itd.

    Opłata tak, ale przeznaczona WYŁĄCZNIE na finansowanie GÓRA dwóch stacji telewizyjnych i trzech radiowych, które oczywiście w zamian za publiczne pieniądze, zostaną POZBAWIONE PRAWA do zasrywania czasu antenowego reklamami. "Misyjność publiczną" ramówki, ustalałać powinna NIEZALEŻNA od nadawcy Rada Programowa

  • dc99

    Oceniono 338 razy 314

    A na czym polega ta "misja" mediów publicznych? Na tysięcznych odcinkach seriali dla debili, likwidacji dobranocki, nachalnej propagandzie ideologii katolickiej (co chwila jakieś sutanny na wizji), nachalnej propagandzie ideologii pisowskiej (Pospieszalski), wiadomościach plotkarsko-sensacyjnych, ciągłych programach o gotowaniu i teleturniejach? Jeżeli czasem nawet TVP uda się zrobić coś co da się oglądać ("Czas honoru", "Krew za krew") to są to produkcje czysto komercyjne, które powinny na siebie zarobić, a nie być finansowane z podatku.

    Zróbcie najpierw program informacyjny na miarę "7 dni świat" a potem wyciągajcie łapska na gaże Mroczków, Cichopków i innych beztalenci.

  • jhbsk

    Oceniono 262 razy 254

    A zakodujcie wreszcie to goowno. Kto będzie chciał, to zapłaci. Proste, prawda? Tylko, że wtedy nie byłoby tych milionów, które można ludziom wyrwać.

  • tak.ale

    Oceniono 314 razy 254

    I jak się z tym mają ci co na Tuska głosowali? Mała sprawa, wielki wstyd!

  • jaca661

    Oceniono 206 razy 190

    Ten rząd martwi sie tylko tym jak tu zadłużyć wszystkich Polaków. 10 zł. niby niewiele ale dla ludzi bez pracy i nie płacących czynszu to kolejne świadczenie którego nie zapłacą. W konsekwencji dla płacących zrobi się 12 /14 itd.

  • arvelli_net

    Oceniono 273 razy 165

    ... a może abonament proporcjonalny od PRZYCHODÓW: np: przychód od 1000 : 5000zł. 5 zł miesięcznie; od 5000 do 7000 35zł. i powyżej 10000zł 100zł... pójdźmy za "ciosem", uregulujmy także wysokości kar i mandatów proporcjonalnie od PRZYCHODU, i jeszcze dalej: niech cena w sklepie nie będzie cena detaliczna dla każdego tylko od PRZYCHODU :)... bułka, masełko niech mnie kosztują 2 złote a posła 25 złotych :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane