Wajda czuje się lepiej. Zdjęcia do filmu o Wałęsie ruszą w listopadzie

Andrzej Wajda rozpocznie w połowie listopada zdjęcia do oczekiwanego filmu o Lechu Wałęsie. Zdjęcia miały ruszyć wcześniej, ale 85-letni rezyser zasłabł na Kongresie Kultury i trafił do szpitala. Reżyser zapowiedział, że film wejdzie na ekrany jesienią przyszłego roku. Reżyser dodał, że Monica Bellucci zagra na pewno w jego filmie.
Włoszka wcieli się w postać słynnej włoskiej dziennikarki Oriany Fallaci, która przeprowadziła wywiad z ówczesnym przywódcą Solidarności. - Co mnie zachwyciło, kiedy Monika Bellucci usłyszała, że ma zagrać w naszym filmie, zgodziła się od razu. Oczywiście magnesem nie jestem ja, tylko postać Lecha Wałęsy - powiedział Andrzej Wajda. Dodał, że aktorka ma ciekawy materiał do zagrania, bo Oriana Fallaci była niezwykłą kobietą.

Jednocześnie reżyser zaprzeczył, jakoby w filmie miała zagrać Meryl Streep. - To był taki trochę żarcik z mojej strony, i taki pomysł, że jeżeli ona ma grać panią Margaret Thatcher - to niech zagra i w naszym filmie! No ale to się okazało nierealnym pomysłem - powiedział Andrzej Wajda.

Reżyser wyznał, że ma już skrystalizowane zdanie na ten temat, kto powinien zagrać Lecha Wałęsę" - Ja bym bardzo chciał, żeby było tak jak ja myślę, i mam nadzieję, że tak będzie". Andrzej Wajda nie powiedział, kto jest jego wybrańcem. W zdjęciach próbnych uczestniczyli Robert Więckiewicz i Borys Szyc. - Są różne powody, dla których spotykamy się z tymi aktorami, a nie z innymi - powiedział Andrzej Wajda.

W ocenie reżysera, scenariusz Janusza Głowackiego daje możliwości pokazania, że w pierwszym przywódcy Solidarności "był jakiś fantastyczny optymizm, wiara, że urodziliśmy się po to, żeby wyjść z niewoli, i to się sprawdziło". - Janusz Głowacki uchwycił ten moment i bardzo jestem z tego powodu szczęśliwy - dodał twórca. Pierwsza scena filmu jeszcze nie jest ustalona, natomiast wiadomo, że akcja rozpocznie się w latach 70.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (2)
Wajda czuje się lepiej. Zdjęcia do filmu o Wałęsie ruszą w listopadzie
Zaloguj się
  • romp66

    0

    PREZYDENT LECH WAŁĘSA TO SYMBOLIKA, DZIAŁANIE O WIELE SŁABSZE.
    PAN PREMIER TADEUSZ MAZOWIECKI, WILKI CZŁOWIEK W POLSKIEJ POLITYCE , NIE PCHAJĄCY SIĘ NIGDY po ORDERY I GŁASKANIE MEDIÓW !
    MOGĘ NIE ZGADZAĆ SIĘ WE WSZYSTKICH POGLĄDACH NA POLSKĘ(rola kościoła w państwie)WIEM JEDNO TADEUSZ MAZOWIECKI TO WILKI MAŻ STANU , JAK ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, JACEK KUROŃ.

  • leslaw28

    0

    kto bedzie gral bolka i czy sa przewidziane sceny bratania sie z komunistami?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX