Zagraniczne media o biografii Kapuścińskiego

"Uważany był za dziennikarza stulecia", ale "stale przekraczał granicę pomiędzy prawdą a fikcją" - czytamy w zachodniej prasie o obrazie Ryszarda Kapuścińskiego, jaki wyłania się z jego nowej biografii.
"Ukazująca się w tym tygodniu książka "Kapuściński Non-Fiction" demontuje pomnik i mit legendarnego reportera" - w taki sposób niemiecka prasa opisuje kontrowersje, które w Polsce wywołała biografia reportera.

O polskiej debacie piszą największe niemieckie dzienniki. "Süddeutsche Zeitung" ujmuje przesłanie książki następująco: "Kapuściński, który w łaknącej nagród i wyróżnień Polsce, uważany był za dziennikarza stulecia, stale przekraczał granice między reportażem a literaturą".

"Żonglował gatunkami i stylami, a także faktami"

"Frankfurter Allgemeine Zeitung" pisze, że z książki Artura Domosławskiego czytelnik dowie się, że Ryszard Kapuściński, mistrzowsko żonglujący gatunkami i stylami, żonglował również faktami. Niemieckie media podkreślają też, że biografia rzuca nowe światło na stosunek reportera do władzy komunistycznej i jego życie prywatne. Jak pisze "Der Spiegel", powodem kontrowersji jest poważanie, jakim w polskim społeczeństwie przez dziesięciolecia cieszył się Ryszard Kapuściński. Tygodnik nazywa go "głosem małego narodu żyjącego w cieniu kolosa - ZSRR".

Jego wizerunek dopiero teraz nabiera ludzkich cech

Niemieckie media sugerują, że mimo kontrowersyjnej biografii Kapuściński pozostanie dla wielu czytelników mistrzem reportażu. Jak czytamy w "Spieglu", dla wielu miłośników reportera jego wizerunek dopiero teraz nabiera ludzkich cech. Brytyjski "The Guardian" sporo miejsca poświęca staraniom Alicji Kapuścińskiej o zablokowanie biografii jej męża (pod zarzutem, że niszczy jego reputację) i zaskoczeniu Domosławskiego tymi działaniami. Gazeta wymienia również przykłady "faktów" wymyślonych przez pisarza - w reportażach z Ugandy czy Meksyku.

Polska od dwóch dekad nie może się uporać z komunistyczną przeszłością

"Twierdził, że znał Che Guevarę. Wspominał jak poznał Patrice Lumumba" rozpoczyna artukuł brytyjski "The Independent" i pyta "Jak dużo wymyślił?". Gazeta podkreśla, że książka Domosławskiego jest "przekonywująca" i opisuje jego kontakty z Kapuścińskim. "Dzwonił do mnie i mówił: Artur, może byś do mnie wpadł?" cytuje Domosławskiego "The Independent".

"Daily Telegraph" pisze z kolei "Kapuściński jest ostatnią osobą, której reputacja została zbrukana oskarżeniami o współpracę z polskim reżimem komunistycznym" i zaznacza, że nasz kraj od dwóch dekad próbuje się uporać z dziedzictwem przeszłości.

Debata o książce "Kapuściński non-fiction"

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny